Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Pieniądze > Big Mac w natarciu, czyli zamożność Chińczyków

Pozycja materiału w rankingach:

49589 miejsce

Dział: Pieniądze

Ocena: 35pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Big Mac w natarciu, czyli zamożność Chińczyków


Ekonomiści badają siłę nabywczą narodów świata na podstawie tzw. "koszyka z zakupami". Brytyjski "The Economist", z iście angielskim poczuciem humoru, tworzy swoje statystyki przy pomocy ogólnie znanego klopsa w bułce, z sosem i ogórkiem.

Mc Donald's w Hameln / Fot. Adam J. PisulaBig Mac to produkt jednolity, niezależnie od miejsca sprzedaży. Zarówno w Colombo, Auckland, Kampali, jak i w Nowym Jorku lub Londynie konsument otrzyma bułkę z sezamem, mieloną wołowinę, kilka plasterków ogórka, zieloną sałatę, cebulę, trochę sera i specjalny sos. Wyjątkiem są Indie - w tym kraju Mc Donald's skazuje na śmierć miliony kurczaków, aby Hindusi mogli poznać niepowtarzalny smak cieplutkiej bułeczki i wrzucić w siebie około 500 kilokalorii, 25 gramów tłuszczu i prawie 3 gramy soli.

"The Economist", jako czasopismo ze wszech miar poważne i nobliwe, określił wyniki swoich badań jako Big-Mac-Index. Po co skomplikowane badania naukowe i tworzenie "koszyków z zakupami", na podstawie których określa się przeciętną konsumpcję obywatela danego kraju i ceny podstawowych artykułów? To przecież trudne i niewiele mówiące. Kto zrozumie siłę przekazu 4,2 kg chleba i 0,003 odtwarzaczy DVD kupowanych w ciągu miesiąca przez przeciętnego konsumenta? Czy możemy porównać meksykańskie skarpetki z tymi, które nosi się w Nowosybirsku? Big Mac mówi wszystko...

Big Mac! / Fot. wikipedia.pl, GNU free licenseIle kosztuje ów posiekany i sprasowany kawałek wołowiny w krajach świata? W Stanach Zjednoczonych 3,41 dolara. Niemcy muszą zapłacić nieco więcej: 4,06 USD, w Szwajcarii płacimy 5,20 USD, natomiast islandzcy smakosze muszą głębiej sięgnąć do kieszeni: 7,61 USD. Również w Szwecji (4,86), Danii (5,08) i Norwegii (6,88) ceny flagowego okrętu Mc Donald'sa wskazują na drożyznę życia codziennego...

Na przeciwnym biegunie znajdziemy Chiny (1,45), Malezję (1,60) oraz Egipt (1,68). Czy to powód coraz większej popularności Egiptu, jako celu turystycznych wypraw naszych rodaków? Za sumę mniejszą od dwóch dolarów zjemy Big Maca również w Tajlandii, Sri Lance, Indonezji, na Filipinach i Ukrainie.

Polacy mogą mówić o szczęściu. Żyjąc w środku Europy, płacimy za piętrową bułkę z kotlecikami zaledwie 2 dolary i 50 centow... Za drogo? Zapraszam do Pekinu...




Adam Jacek Pisula OFFline profil autora

Autor: Adam Jacek Pisula

Napisz do autora

Artykuły (77) Galerie (10) Średnia ocen (4.75)

Wiek: 48 | Miejscowość: Hameln | Kraj: Niemcy

O mnie: Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza... Albert Einstein

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 18

Sortuj komentarze:

Miroslaw Kraszewski 11.08.2007 10:18

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 13

Kpt.Nemo:
uwazam ze przepisywanie tresci obcych artykulow nie powinno byc obarczone wlasnymi osobistymi odrzecznosciami w artykulach zamieszczanych rowniez w portalu W24.

Koszyk konsumpcyjny, koszyk z zakupami , koszyk na kartofle , koszyk wiklinowy ,koszyk druciany - sa to pojecia za ktorymi kryja sie nie dla kazdego zrozumiale tresci.

Dobrze ze W24 informuje i wiemy teraz co to koszyk z zakupami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek Tomaszewski 11.08.2007 09:23

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 7

Plus za ciekawy tekst (napisany językiem zrozumiałym dla wszystkich!!!). A co do Pana Kraszewskiego to łatwo jest napisać prawie 160 komentarzy, ale artykułu w pana wykonaniu się nie doszukałem. Czyżby nie mógł pan znaleźć odpowiednich słów? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr T. Bogdanowicz 11.08.2007 09:13

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 8

(+) Tekst napisany ciekawie i dobrze się go czyta. Panie Mirosławie, a co nas obchodzi bardzo ścisła terminologia ekonomiczna. Zacytuję tutaj fragment tekstu Nocnego_Marka: "To przecież trudne i niewiele mówiące". Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 11.08.2007 07:54

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 7

Nie moze pan spac, panie Kraszewski?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miroslaw Kraszewski 11.08.2007 02:56

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 8

plus za bezkrytyczna kreatywnosc w wymyslaniu nieistniejacych tzw.pojec ekonomicznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miroslaw Kraszewski 11.08.2007 02:49

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 8

Nie zaszkodziloby autorowi spytac sie kogos madrzejszego o bardzo scisla polska terminologie ekonomiczna(bo takowa istnieje)zamiast wypisywac cos o cyt : "tzw. "koszyka z zakupami" Klania sie Panu zasob slow przekraczajacy 2000.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Sawczuk 10.08.2007 23:25

Ocena: Ocena pozytywna 11 Ocena negatywna 13

Ale czemu nie ma wyników badania?! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Kowalska 10.08.2007 23:20

Ocena: Ocena pozytywna 10 Ocena negatywna 12

(+) Zgrabny tekst Adamie :) Ja szczęśliwie (w tym wypadku) mogę w odpowiedniej rubryczce wpisać "nie dotyczy". Jestem bezglutenowa :) !

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.