Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9375 miejsce

Bikiniarze, Bitnicy, Stilyagi czy może początek rewolucji?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-09-21 16:34

Bikiniarze, Bitnicy, Stilyagi. Czy mamy do czynienia z trzema odrębnymi subkulturami czy może trzema odmianami jednego trendu obecnego w społeczeństwach w latach 50.

Allen Ginsberg (po lewej) ze swym partnerem Peterem Orlowskim, Hamburg, 1978. / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Allen_Ginsberg_und_Peter_Orlowski_ArM.jpg&filetimestamp=20080318142935Polskich bikiniarzy określano mianem „dżollerów”, „fagasów” czy „fikusów” w zależności od regionu. Była to grupa charakterystyczna dla Polski lat 50, choć podobne grupy występowały również w innych częściach świata. O tym jednak za chwile. Na razie skupmy się na polskich „Bikiniarzach” W późniejszych czasach zaczęła zanikać jako społeczność, ale wiele jej charakterystycznych elementów przyjęło się w latach siedemdziesiątych, dlatego warto o nich wspomnieć. Władze nazywały ich „wrzodem na zdrowym ciele socjalistycznej ojczyzny”. Oskarżano ich o wybryki chuligańskie oraz o to, że żyją na koszt „ludu pracującego”. Z czasem zarzuty stawały się poważniejsze; nawet zaczęto podejrzewać ich o szpiegostwo, nazywano kułakami, spekulantami uznawanymi za wrogów panującego ustroju.

Nazwa „bikiniarz” przyjęła się od krawata noszonego przez nich, na którym przedstawiony był próbny wybuch bomby atomowej na atolu Bikini w 1946 roku. Bikiniarze chodzili w za dużych marynarkach, wąskich spodniach - krótkich, by odsłaniały kolorowe skarpetki. Zakładali buty na grubej podeszwie tzw. słoninie. Fascynowała ich zachodnia kultura, szczególnie amerykańska i wszystko, co się z nią wiązało. W muzyce szczególnie upodobali sobie jazz.

Przynależność do tego ruchu szczególnie w latach 50. wymagała odwagi, gdyż komunistyczna władza zwalczała bikiniarzy na każdym kroku. Gdy milicjanci zobaczyli kogoś ubranego na wzór bikiniarza to podchodzili do niego i obcinali mu włosy i krawat. Ich sposób życia przeciwstawiał się szarej egzystencji zwykłego człowieka. Mieli oni jednak wielu krytyków. Do ich grona można było zaliczyć m.in. Marka Hłasko, który nie przebierał w słowach pisząc o nich. Dla potwierdzenia tych słów warto przytoczyć chociażby taki oto fragment:

Bikiniarz to w gruncie rzeczy facet bez indywidualności (…), działający według pewnych wzorów (…). Lubi pokera i towarzyskie rozróbki, lubi seksowne dziewki, krótko mówiąc–to wszystko, co w jego pojęciu kojarzy się z Zachodem. Może być nim student, pracownik umysłowy, inżynier. Nie trzeba dodawać, że przede wszystkim. (…) W chwilach wolnych od picia (…) będzie mówił o wolności myśli, o szanowaniu indywidualności, będzie cierpiał nad Polską. Wśród tych bikiniarzy istnienie jeszcze typ faceta–zmarnowanego artysty. Jest to człowiek obdarzony przez naturę ogromnym talentem. Mógłby być pisarzem, malarzem, aktorem i diabli wiedzą kim jeszcze, ale nie może, bo się nie zgadza.
Z czasem władza przestała się nimi zajmować mając inne problemy na głowie. Do Polski zaczęły wtedy docierać zachodnie filmy i książki. Jazz stał się coraz bardziej popularny. „Bikiniarze nie zniknęli z ulic. To zwykli przechodnie zaczęli przypominać bikiniarzy”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

laura
  • laura
  • 24.07.2011 16:59

Dobrze byłoby też podpisać zdjęcie mające zilustrować Pański tekst. Swoją drogą zastanawia mnie i ten pomysł - dlaczego obok informacji dotyczących bikiniarzy zamieszczone jest zdjęcie przedstawiające bitników i w dodatku zrobione już w znacznie późniejszym okresie tzn długo po epoce Beat Generation?

Komentarz został ukrytyrozwiń
laura
  • laura
  • 23.07.2011 20:14

Mam do Pana następujące pytanie - na jakiej podstawie wrzuca Pan "do jednego worka" bikiniarzy i bitników? Jedyne co ich łączyło to to, że działalność tych ruchów przypadła głównie na lata 50te i że sprzeciwiali się obowiązującym normom społecznym. Bo już np kwestie polityczne nie miały w przypadku bitników, aż tak dużego znaczenia - sytuacja w owym czasie w Polsce i Stanach Zjednoczonych była raczej nieporównywalna. Poza tym, jak sam Pan napisał bitnicy byli "awangardowym ruchem literacko-kulturowym", interesowali się filozofią, byli artystami, byli zatem ruchem TWÓRCZYM i wiele po sobie pozostawili. Nie ujmując w żaden sposób polskiej kontrkulturze, nie widzę tu żadnej analogii. Jeżeli koniecznie chcemy szukać tam jakiegoś odpowiednika, sugerowałabym ewentualnie ówczesnego hipstera. Choć i to byłoby bardzo umowne.
"Nie warto chyba jednak za wszelką cenę rozstrzygać, która grupa zawiązała się pierwsza i była wzorem dla innych. " - bikiniarz czy stilyaga miałby być wzorem dla bitnika? Sądzi Pan, że taki np William S. Burroughs w przerwie między testowaniem kolejnych rodzajów narkotyków śledził wiadomości z Polski "co też nowego u bikiniarzy"? Nie jestem specjalistą i oczywiście także mogę się w pewnych kwestiach mylić, jednak interesowałam się tym trochę swego czasu i uważam, że cały główny zamysł Pańskiego artykułu jest błędny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.10.2010 13:16

To prawda, że byli to w pewnym sensie odmiany bikiniarzy. Jednak właśnie odmiana to nie oryginał. przypomnijmy sobie pewną reklamę gdzie padają pewne słowa. "Prawie robi dużą różnice". Zapewne obejrzał pan film rosyjski Todorowskiego "Bikiniarze" (stylyagi). Zapewniam że nasza subkultura różniła się znacznie od rosyjskich Stilyagi. Dla nich najwżniejsza była zabawa. Dla bikiniarzy nie. dla nich zabawa miała wymiar polityczny. Próbowali mienić nasze skostniałe społeczeństwo tak jak hipisi w USA. To zasadnicza różnica miedzy nimi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Schwan
  • Schwan
  • 28.09.2010 10:28

Nie prawda, jakoby "Bikiniarze to grupa charakterystyczna tylko dla naszego kraju." . W ZSRR byli Stiliagi w Czechoslowacji i Rumunii tez mieli swoje odmiany tych klimatow. To byly typowe tendencje w tamtych czasach. Wystarczy troche pogooglowac, a nie wypisywac jak to Polska pod kazdym wzgledem wyjatkowo byla...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.