Zmarły kolejne osoby ranne w zeszłotygodniowym pożarze klubu nocnego w mieście Perm na Syberii. Tym samym liczba ofiar śmiertelnych tego pożaru wzrosła do143 osób. W szpitalach o życie walczy 87 poszkodowanych.
Większość rannych znajduje się w klinikach oparzeniowych Moskwy. Dziś hospitalizowanych odwiedzi gubernator obwodu permskiego Oleg Czirkunow. Gubernator zamierza również przeprowadzić rozmowy z rodzinami ofiar tragedii.
W Permie odbędą się kolejne pogrzeby zmarłych uczestników imprezy. W pobliżu klubu, w którym doszło do tragedii, mieszkańcy miasta składają kwiaty.
Do pożaru klubu w Permie doszło w zeszłym tygodniu - w nocy z piątku na sobotę. Jego przyczyną było prawdopodobnie niewłaściwe użycie fajerwerków.
Cztery osoby związane z działalnością klubu aresztowano, a kilkanaście osób z lokalnych władz i służb pożarowych odwołano lub zawieszono w czynnościach.