Pozycja materiału w rankingach:
Wyskakujesz z pociągu relacji Katowice - Warszawa, w pośpiechu kupujesz bilet dobowy, wsiadasz do tramwaju i... czeka cię niespodzianka. Bilet zostaje (według kasownika) skasowany prawidłowo i zwrócony. W tym momencie spoglądasz na jego drugą stronę - bilet nie ma nadruku z kasownika, jest nieskasowany.
Takiej nieprzyjemnej niespodzianki doświadczył Kamil, student z Ustronia, który przyjeżdża co jakiś czas, na kilka dni do Warszawy.
- Biletów uszkodzonych, które są nam zwracane, mamy około 200 - 300 miesięcznie - dowiedziałem się od Igora Krajnowa, rzecznika prasowego ZTM Warszawa. - To nie jest dużo, zważywszy na ok. 1 mln sprzedawanych miesięcznie biletów jednorazowych. W Dziale Sprzedaży Biletów ZTM dowiedziałem się także, że problem zwykle dotyczy pojedynczych biletów, a nie całych serii.Zobacz także:
Artykuły
(21)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.83)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję dziennikarstwo na UW
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Gilowska 12.05.2011 14:38
Zblizaja sie urlopy,ludzie nie korzystaja z karty miejskiej, poniewaz wyjezdzaja, tak i ja zrobiła.
Odnosnie biletów , ostatnio kilka dni temu kupiłam bilet 3 dniowy na Dworcu Centralnym, skasowałam w tramwaju,bramka metra równiez mnie wpuściła, dramat sie zaczal jak musialam wrócic z pracy, przystanek metro Racławicka wszystkie bramki nie chciały mnie wpuścic. Kolejnego dnia równiez bramka odmówila mi posłuszenstwa, ale moglam juz wrcic z pracy. Takze w ciagu 3 dni bramki metra róznie działały. Dzisiaj równiez kupilam sobie bilet dobowy, ktory skasowałam na dworcu centralnym w tramwaju 33,niestety w metrze nie działa. Kpina, trzeba jednak uzywac kart miejskiej, bo bilety jednorazowe sa nieuzyteczne,szkoda pieniedzy i nerwów.Kupujac wzielam paragony, ciekawe gdzie mozna te wadliwe bilety reklamowac????? Ktos wie?
andrzej sprengler 21.12.2007 19:51
Dziekuje,za ostrzeżenie...czemu u Nas w kraju to takie powszechne?Zastanawiam się juz długo.Czy nie można korzystać z doświadczeń z innych krajów UE.Może ,jak zwykle Nasi (czy aby na pewno ?) Urzędnicy są najlepsi w rozwiązywaniu problemów...lub ich nie stwarzaniu .
Ewa Kuryło 20.12.2007 20:31
Słuchajcie, niesamowita historia! Kupiłm dziś bilet dobowy, kasuję, a tu... się skasował! :)
Dobra, wracając do sprawy. Mam pytanie, jak w świetle powyższej dyskusji tudzież rtykułu, rozumieć informację na kasownikach: "Brak nadruku na bilecie nie oznacza że bilet jest nieskasowany." i "czy bilet jest skasowany można sprawdzić na wyświetlaczu kasownika". Co prawda, nie wiem czy dobrze przytaczam, ale coś takiego na kasownikach jest. Więc kanary czy tym bardziej rozpatrujący reklamacje nie mają prawa zmuszać do płacenia.
Chyba, że źle przeczytałam, zapamiętałam, zrozumiałam...
zgadnij XII 20.12.2007 17:59
Widziałem na własne oczy sytuacje gdy kanar wzioł od dziewczyny dane i uszkkodzony bilet
wystawił mandat i powiedział ze bilet zostanie wysłany do analizy, jezeli zeczywiście zostanie uznany za niekasowalny to mandat zostanie cofniety... trzeba by sie spytać kogoś z ztmu ale w tym artykule autor nawetnie wspomniał o czymś takim
Alicja Wanda Rzykowska 20.12.2007 16:32
Mnie bilet dobowy za 9,60 kosztowal drogo, bo dodatkowy 121 zl kary za jazde bez waznego biletu. Jechalam SKM-ką, w zadnym z kasownikow bilet nie dal sie skasowac. Kontroler musial widziec moje zmagania.Tlumaczenie nie pomoglo.Zlozona reklamacja rowniez.Musialam zaplacic. Doszlam do wniosku,ze specjalnie kasowniki wylaczaja,aby sobie sztuk nalapac, bo za to maja placone.
Natalia Łach 20.12.2007 15:41
A jak by dać taki bilet kanarowi, żeby sam spróbował skasować?
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 20.12.2007 15:10
Oczywiście, ze masakra, ale jak napisał Kamil kanary nie uznaja wymówki w postaci uszkodzonego biletu:(
Bartosz Senderek 20.12.2007 15:10
Jednak lepsze wrocławskie papierowe bilety :)
(+) za artykuł