28 października na światło dzienne wyszła płyta, której przysłuchuję się od tygodni - żeby móc jak najszybciej przekazać wam dobre słowa o kolejnym arcydziele spod znaku Denovali. Panie i Panowie, przedstawiam wam "Dear and Unfamiliar".
Trzy postaci pracowały nad tkanką płyty, która okazuje się wyzwaniem nie lada i bezdenną kopalnią odkryć. Alicia Merz, wokalistka, poetka, główna siła nowozelandzkiego projektu Birds of Passage, zaprosiła do współpracy eksperymentalnego artystę, grafika i muzyka przede wszystkim, Leonardo Rosado, oraz swojego rodzonego brata, muzyka folkowego i artystę mieszkającego w Leeds - Bruno Merza, by stworzyć piękne, kompletne dzieło zamknięte na jednym niepozornym krążku. Alicia Merz uzyskała dzięki pomocy Portugalczyka efekt lżejszy i bardziej dostępny niż to, co słyszymy na jej poprzednich płytach: w ciemnej, godnej Stars of the Lid, materii ambientu, udało się wyrzeźbić pełną elegancji bryłę o mocno filmowym, konceptualnym charakterze. Zobacz także:
Artykuły
(279)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 25 | Miejscowość: Palermo Sicilia | Kraj: Polska
O mnie: but at least i don't see you float away
Ostatnie artykuły autora:
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +575)