Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27893 miejsce

Birma buduje bombę atomową we współpracy z Koreą Północną?

Ekspert Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem ostrzegł, że choć birmańska junta jest daleka od pozyskania broni jądrowej, proces jej budowy może zostać znacznie przyspieszony przy współpracy z Koreą Północną.

Kim Dzong Il posiada przynajmniej jeden tajny ośrodek nuklearny, poza znanym już ośrodkiem w Jongbjon - wynika z poufnego raportu ONZ. Koreańskie doświadczenie może być pomocne dla birmińskich asporacji atomowych. Na zdjęciu Ośrodek Badań Jądrowych w Jongbjon. / Fot. Keith Luse/public domain/Wikimedia CommonsPrzemawiając wczoraj przed studentami Uniwersytetu Johna Hopkinsa w amerykańskim Baltimore, ekspert Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem Robert Kelly powiedział, że Birma posiada przynajmniej kilka zakładów wzbogacania uranu, które zostały zbudowane w oparciu o technologię niemiecką.

"Kiedy Niemcy przeprowadzają inspekcję, zakłady obsługiwane są wyłącznie przez cywilów" - powiedział Kelly cytowany przez południowokoreańską agencję prasową Yonhap i dodał, że "gdy Niemcy znikają, te same maszyny i narzędzia wykorzystywane są przez personel wojskowy do produkcji rakiet i urządzeń niezbędnych do budowy broni jądrowej".

Kelly zwrócił też uwagę, że z informacji przekazanych przez birmańskich emigrantów, którzy często pracowali w owych fabrykach, należy wnioskować, iż junta włożyła dużo wysiłku w konstrukcję zaawansowanych wirówek gazowych potrzebnych do wzbogacania uranu.

Starania birmańskiej junty mogą jednak pójść na marne, jeśli nie uzyska ona dostępu do zaawansowanych technologii wojskowych. Jedynym krajem, który mógłby pomóc włądzom Birmy w tej kwestii wydaje się być wyłącznie Korea Północna, która broń jądrową już posiada.

Już wcześniej przedstawiciele ONZ ostrzegali o możliwości transferu licznych technologii nuklearnych z Korei Północnej do Birmy. W czerwcu ubiegłego roku północnokoreański statek transportowy, udający się najprawdopodobniej do jednego z birmańskich portów, zawrócił z kursu po tym jak natknął się na amerykański okręt wojenny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Hehe, wiedzę tu samych "demokratów" obok autora pana Osucha, pan Drabik, pan Hens... po prostu podręcznikowy przykład urojenia zbiorowego (zakładając że panowie w ogóle są szczerzy).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Artur Toruń
  • Artur Toruń
  • 13.04.2011 14:56

Korea Północna Jest Nieobiczalna wojna z nimi była by straszna

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stefan Kap
  • Stefan Kap
  • 13.04.2011 12:31

Dobrze, że współpracują. Pozwoli im to skuteczniej bronić swej suwerenności, do której mają niewątpliwie prawo jak USA czy Izrael czy jeszcze jakieś inne państwo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pecunia non olet ! Od wieków sic....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już dawno było wiadomo, że junta birmańska chce pozyskać broń jądrową. Niepokojące jest co innego: urządzenia wykorzystywane przy procesie budowy bomby są importowane z Europy Zachodniej, głównie z Francji i Niemczech. Tak jak w przypadku Iranu czy wcześniej Iraku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 12.04.2011 20:29

najgorsza junta to żydowsko-amerykańska, im wszystko można.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Również wcześniej zwracałem uwagę na ten problem. Birma, rządzona przez juntę wojskową utrzymuje ścisłą współpracę wojskową z Koreą Północną. Świat powinienen w tej sprawie interweniować. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.