Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

169426 miejsce

Birmańscy generałowie nie chcą pomocy humanitarnej

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-05-08 13:54

Setki tysięcy ludzi, którzy przeżyli atak cyklonu Nargis na obszarze delty rzeki Irrawaddy w Birmie są w coraz bardziej dramatycznej sytuacji. Ich położenie pogarsza dodatkowo opór rządzących generałów przed bezwarunkowym wpuszczeniem do kraju pomocy międzynarodowej.


Około miliona ludzi na terenach dotkniętych żywiołem pozbawionych jest dachu nad głową, żywności, lekarstw, a także dostępu do wody pitnej. Przedstawiciele organizacji międzynarodowych w Tajlandii alarmują, że pogarszające się warunki sanitarne mogą doprowadzić do wybuchu epidemii cholery oraz schorzeń układu pokarmowego na wielka skalę.

Eksperci są zdania, że rządząca w Birmie junta wojskowa, która nie wpuszcza zagranicznych specjalistów oraz pracowników organizacji humanitarnych, działa przeciw własnemu społeczeństwu. Komentatorzy porównują obecną sytuację z okresem po tsunami z 2004 roku.

Wtedy kraje najbardziej dotknięte kataklizmem - Indonezja i Tajlandia - bez wahania i stawiania warunków przyjęły pomoc oraz ekspertów z całego świata śpieszących na ratunek ofiarom żywiołu. Władze Birmy postępują inaczej, blokując lub opóźniając przyjęcie pomocy.

Według analityków cyklon Nargis będzie miał bardzo istotne znaczenie dla sytuacji politycznej w Birmie. Bezradność władz, a jednocześnie obawa przed wpuszczeniem cudzoziemców, po raz kolejny przekonają społeczeństwo, iż rządząca junta w niewielkim stopniu przejmuje się losem obywateli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.