Pozycja materiału w rankingach:
Biskup Jerzy Dąbrowski był agentem Służby Bezpieczeństwa pisze tygodnik "Wprost" na swojej stronie internetowej. - Był tajnym i świadomym współpracownikiem bezpieki - twierdzi badacz akt Instytutu Pamięci Narodowej, dr Tadeusz Witkowski. Dąbrowski miał pseudonim Ignacy - donosi tygodnik, który jutro ukaże się w kioskach.
Jerzy Dąbrowski dostarczał wywiadowi m.in. materiały z
posiedzeń polskiego episkopatu podczas II Soboru Watykańskiego.
Zachowała się fotokopia podpisana odręcznie (podpisanego
jego imieniem i nazwiskiem pokwitowania) odbioru pieniędzy. Oficerowie Służby Bezpieczeństwa byli bardzo zaskoczeni, gdy podczas Soboru Watykańskiego jeden z polskich biskupów sam zadeklarował, że będzie dostarczał materiały z posiedzeń episkopatu w Rzymie. Były to dokumenty o dużej wartości - miał napisać w raporcie jeden z oficerów SB.Biskup Dąbrowski współpracę prowadził też po powrocie do Polski - ale, jak pisze naukowiec w tygodniku "Wprost" - większość materiałów z tego okresu została zniszczona.
* Jerzy Dąbrowski był m.in. referentem w Sekretariacie Episkopatu Polski (od 1977 r.) i w Sekretariacie Prymasa Polski (od 1979 r.). To on interweniował u generała Kiszczaka w sprawie zwolnienia z aresztu Adama Michnika i 31 sierpnia 1988 r. wraz ze Stanisławem Cioskiem uczestniczył w spotkaniu ówczesnego szefa MSW z Lechem Wałęsą. Był sufraganem gnieźnieńskim i tytularnym biskupem Tomascani, a także zastępcą sekretarza Konferencji Episkopatu Polski. Bp Jerzy Dąbrowski zginął w wypadku samochodowym w 1991 r.
Zobacz także:
Artykuły
(172)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.12)
Wiek: 50 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Uczę się od innych, obserwuję społeczność :) Redaktor naczelny W24.pl od powstania w 14.06.2006 do 8.09.2009 r.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 12.01.2007 13:42
Honorowo odszedł był. I nagrywał na magnetofon, jak prawdziwy szpieg? To skandal?!