Facebook Google+ Twitter

Biskup przeprasza: nie powinienem kierować po alkoholu [Oświadczenie]

Biskup Piotr J., który mając ponad 2,5 promila alkoholu we krwi uderzył w latarnię na ul. Boleść w Warszawie, wydał oświadczenie, w którym przeprosił za swoje zachowanie. Przeczytaj je!

 / Fot. Straż MiejskaW sobotę, 57-letni mężczyzna jadąc około godz. 14 ul. Boleść w Warszawie, uderzył w słup oświetleniowy. Okazało się, że miał ponad 2,5 promila alkoholu we krwi.

Czytaj też: Kompletnie pijany ksiądz potrącił rowerzystę


Okazało się, że sprawcą wypadku był biskup Piotr J. z Archidiecezji Warszawskiej. Postanowił on wydać oświadczenie w tej sprawie.

Treść oświadczenia:

 / Fot. Archidiecezja WarszawskaW związku z wydarzeniem, które miało miejsce w dniu 20 października br. na terenie Warszawy, oświadczam, że:

Nigdy nie powinienem kierować samochodem pod wpływem alkoholu. Przepraszam wszystkich, których zgorszyłem swoim czynem, a zwłaszcza przepraszam wiernych archidiecezji warszawskiej, że zawiodłem ich zaufanie. To jednak się stało, dlatego też oddaję do dyspozycji Ojca Świętego moją posługę biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej. Pragnę również poinformować, że jest moim zamiarem jak najszybsze skorzystanie ze specjalistycznej pomocy.

Biskup Piotr Jarecki
Biskup Pomocniczy Archidiecezji Warszawskiej


Co grozi biskupowi? --->


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Biskup Pomocniczy... Pewnie pomagał przy polewaniu wina na parafialnym wieczorku z Biblią. Bywa, panie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki Bogu, że nic się nikomu nie stało. Ciekawa jestem jak zachowałby się, gdyby potrącił czy zabił człowieka? Też napisałby oświadczenie i przeprosił wiernych? Żeby pouczać innych, najpierw trzeba dać przykład samemu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe czy będzie to teraz przykład do naśladowania? Czy Polacy złapani na prowadzeniu po alkoholu będą publicznie przepraszali itd...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekaw jestem czym go Ratzinger potraktuje ? czy tylko na pokucie się zakończy ale tego się raczej nie dowiem bo to sprawa osobista i wewnętrzna . A co do kary to winien odpowiadać jak przestępca i dobrze by było aby choć trochę odpokutował w wiezieniu i to by był najskuteczniejszy odwyk dla alkoholika itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczęście, że to była "tylko" latarnia. Na klęczkach do Częstochowy....
Mnie nie "zgorszył czynem", gorszą mnie czyny amoralne, a ten czyn, to kary godny, kryminalny, głupi, kosmicznie głupi.
nie"zawiódł zaufania",
lecz po po prostu rozczarował głupotą. Potworną głupotą, zasiadania za kierownicę po spożyciu alkoholu.
OD Biskupa oczekuję mądrości, roztropności i prawości... a nie łamania prawa.
TEJ głupoty Proszę Księdza Biskupa nie da się naprawić łatwo, tak jak latarnię i samochód.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To ja poproszę o kamień. Nigdy nawet nie miałem takiej ilości alkoholu we krwi, a co dopiero żeby wsiadać w takim stanie za kierownicę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ koledzy i koleżanki po co te złośliwe komentarze?

Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień.

ps. Ale latarni Biskup nie przeprosił :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.10.2012 14:38

Pani Alicjo - Pani opłaca tu panu ubezpieczenie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe - jak potoczy się dalej ta sprawa.
Nie chce mi się wierzyć, że otrzyma takie sankcje jak "normalny" obywatel, ale pożyjemy-zobaczymy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Biskup nie jest nieludzki...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.