Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

66449 miejsce

Biskup Tadeusz Płoski spoczął w Katedrze Polowej WP

W poniedziałek pożegnano na zawsze biskupa polowego Wojska Polskiego, Tadeusza Płoskiego i księdza Jana Osińskiego. Obaj zostali pochowani w Katedrze Polowej WP. - Ja nie mogę powstrzymać się od łez - mówi Jan Kowalski o tragicznej śmierci biskupa Płoskiego w rozmowie z Wiadomościami24.pl.

Jan Kowalski pokazuje dowód, że otrzymał błogosławieństwo od Tadeusza Płoskiego. / Fot. Piotr PanfilUroczystości pogrzebowe miały miejsce na placu przed Katedrą Polową w Warszawie. Rozpoczęły się od odczytania aktów mianowań obu duchownych na wyższe stopnie oficerskie, a potem odegrano hymn Polski. Msza pogrzebowa trwała ponad trzy godziny.

Wróć do materiału: 10 kwietnia 2010 roku. Reakcje i relacje dziennikarzy obywatelskich



- Przyszliśmy tu w imię wspólnoty i braterstwa z tymi, których ta śmierć szczególnie dotknęła. Obejmujemy jednocześnie modlitwą prezydenta Lecha Kaczyńskiego z małżonką i ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego oraz wszystkie ofiary tej tragicznej katastrofy - mówił w homilii arcybiskup metropolita gdański, Sławoj Leszek Głódź.

Jan Kowalski na ulicy Marszałkowskiej wbił flagę i zapalił znicz. To znak, że nigdy nie zapomni tego dnia, tragicznej soboty 10 kwietnia 2010 roku. / Fot. Piotr PanfilGłos podczas ceremonii pogrzebowej zabrał Stanisław Koziej, który niedawno zajął stanowisko szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego po tragicznej śmierci pod Smoleńskiem Aleksandra Szczygły. Potem przemawiali też minister obrony narodowej - Bogdan Klich, minister spraw wewnętrznych i administracji - Jerzy Miller.

Biskup polowy generał broni Tadeusz Płoski, a także sekretarz ksiądz pułkownik Jan Osiński spoczęli na zawsze w krypcie Kaplicy Lotników.

Jan Kowalski, który otrzymał błogosławieństwo pasterskie od biskupa polowego Wojska Polskiego generała dywizji Tadeusza Płoskiego. / Fot. Piotr PanfilWspomnienia

- Ja nie mogę powstrzymać się od łez - mówi Jan Kowalski o tragicznej śmierci biskupa Płoskiego w rozmowie z Wiadomościami24.pl. Pan Kowalski otrzymał 11 października 2009 roku od biskupa polowego Tadeusza Płoskiego pasterskie błogosławieństwo z podziękowaniem za kultywowanie tradycji patriotycznych. Niestety już się nie spotkają. - Mieliśmy się niebawem spotkać, ale już go nigdy nie zobaczę. Odszedł nas wspaniały biskup, generał - mówi ze łzami w oczach Jan Kowalski. - Kiedy podali, że lecąc do Katynia rozbił się samolot rządowy i że na jego pokładzie był właśnie biskup Tadeusz Płoski, miałem głębokie nadzieje, że żyje - dodaje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

+++

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.