Facebook Google+ Twitter

Bitwa o Wielką Brytanię - 69. rocznica

Taką nazwę w dziejach historii II wojny światowej przyjmuje się dla określenia ogółu przygotowań obronnych i bezpośrednich walk lotnictwa brytyjskiego z niemiecką Luftwaffe. Dzisiaj mija 69. rocznica tych wydarzeń.

Kawalerowie Krzyża Lotniczego,od lewej Witold Urbanowicz, Jan Zumbach, Mirosław Ferić i Zdzisław Henneberg / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9b/Polish_recipients_of_the_Distinguished_Flying_Cross_No_303.jpg16 lipca 1940 roku, Hitler podpisał Dyrektywę nr 16, nakazującą przygotowanie operacji mającej na celu opanowanie Wysp Brytyjskich. Otrzymała nazwę „O przygotowaniach operacji desantowej przeciwko Anglii”, a operację określono kryptonimem „Seelowe” - „Lew Morski”. Celem tej operacji, zdaniem Hitlera, „miało być wyeliminowanie zasadniczego obszaru Anglii, jako bazy do dalszego prowadzenia wojny przeciwko Niemcom, a także, jeśli to będzie konieczne, okupowanie całej Anglii.”

Natomiast w odniesieniu do Królewskich Sił Powietrznych omawiana dyrektywa podkreślała, że „angielskie lotnictwo należy zwalczyć moralnie i faktycznie, tak aby nie mogło ono na większą skalę przeciwstawić się skutecznie niemieckiej przeprawie.” Termin inwazji wyznaczono na 15 września 1940 roku.

Szykujący się do wojny ze Związkiem Radzieckim Hitler, wobec odrzucenia przez Wielką Brytanię propozycji pokojowych, podpisał 1 sierpnia 1940 roku Dyrektywę Naczelnego Dowództwa Wojsk Niemieckich nr 17. Nosiła nazwę: „Wytyczne nr 17 do prowadzenia wojny lotniczej i morskiej przeciwko Anglii.”

Plan „Adler”


Zgodnie z Dyrektywą nr 17, marszałek Rzeszy Hermann Goring zatwierdził plan pod kryptonimem „Adler”, ”Orzeł” - zaostrzonej wojny powietrznej przeciwko Wielkiej Brytanii. Plan ten zakładał, że lotnictwo myśliwskie stacjonujące na południu Anglii zostanie zniszczone w ciągu czterech dni, a pozostałe siły RAF-u w czasie 2-4 tygodni. Głównym obiektem działań Luftwaffe według Goringa, miało być brytyjskie lotnictwo myśliwskie. Stawiał on jednocześnie zadanie zaatakowania lotnisk i stacji radiolokacyjnych na wybrzeżu, a także systemu obrony przeciwlotniczej południowych wybrzeży Anglii.

Rozkład sił


Spitfire MkI / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/90/Spitfire_Musee_du_Bourget_P1010973.JPGDo realizacji planu „Adler”, Herman Goring wyznaczył trzy floty powietrzne z pięciu, jakie w ówczesnym czasie posiadała III Rzesza: 2. flotę powietrzną, pod dowództwem feldmarszałka Alberta Kesselringa, której samoloty zostały rozmieszczone na lotniskach w północno-wschodniej Francji, w Belgii i Holandii. Jej głównym polem działania, miało być przede wszystkim południowo-wschodnie wybrzeże Anglii, włącznie z Londynem oraz 3. flotę powietrzną, pod dowództwem feldmarszałka Hugona von Sperrle, która została rozlokowana na lotniskach północno-zachodniej Francji, miała za główny cel miasta Southampton, Plymouth i Bristol w południowo-zachodniej Anglii.

Zadaniem 5. floty powietrznej, z dowodzącym generałem Hansem Stumpfefem, było wspomaganie akcji poprzednich dwóch flot oraz blokowanie bazy brytyjskiej marynarki wojennej w Scape Flow, nękając i rozpraszając wysiłki lotnictwa obrony wybrzeża. Zadaniem 1. i 4. floty powietrznej było strzeżenie wschodnich i południowych granic Niemiec.

Do dziś, kontrowersyjna jest sprawa liczebności lotnictwa niemieckiego skierowanego do działań przeciwko Wielkiej Brytanii. Jednakże, najbardziej prawdopodobne wydają się być informacje Generalnego Kwatermistrza Luftwaffe, który podaje, że wspomniane trzy floty powietrzne dysponowały łączną liczbą 1937 samolotów z 1253 pilotami.

W bitwie o Wyspy, Luftwaffe użyła jednych z najlepszych konstrukcji lotniczych jakimi były Messerschmitt Me-109 E, Messerschmitt Me-110 C, Heinkel He-111, Junkers Ju-87 B (Stuka), Junkers Ju-88 A-4 oraz Dornier Do-17 Z i Dornier Do-215 B.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

lvgcoew
  • lvgcoew
  • 14.07.2011 16:31

V5ynaC <a href="http://qlmytbbxkmex.com/">qlmytbbxkmex</a>, [url=http://hlkfyekztipt.com/]hlkfyekztipt[/url], [link=http://qcywnuxiaxra.com/]qcywnuxiaxra[/link], http://uftdsejlxctx.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto wciąż przypominać wkład Polaków w obronę Anglii w 1940 roku i w zwyciestwo nad hitlerowcami.
To piekna karta naszej historii.Szkoda, że juz w 1945 alianci zapomnieli o bohaterstwie naszych lotników (nie pozwolono im maszerowac w alianckiej defiladzie zwycięstwa ). Kolejne pokolenia winny wiedzieć jak było naprawdę. Obecnie, we wszystkich angielskich źródłach poświęconych Bitwie o Anglię oraz historii RAFu uczciwie przedstawia się rolę polskich lotników.
W innych krajach gorzej. Niemiec, Francuz czy Rosjanin niewiele wie o polskich dywizjonach w Anglii. Chichot historii...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście, co do lektury... to i ja słynny 'Dywizjon 303' przeczytać musiałam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zresztą wielu pilotów z okresu II wojny światowej chwyciło za pióro, jak chociażby Bohdan Arct, Janusz Meissner, Wacław Król, Mieczysław Wyszkowski, Stanisław Skalski, Ton Halik, Wacław Subotkin...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A nie wszyscy może wiedzą, iż pierwsze miniaturowe wydanie "Dywizjonu 303" ukazało się w połowie 1942 roku, no i oczywiście dotarło do okupowanej Polski

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Dywizjon 303" to jedna z moich pierwszych lektur. Ilez to lat od czasu, kiedy czytałam tę ksiażkę! A potem, razem z całym moim Fidlerem, poszła do biblioteki jednaj z naszych szkół.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus dla autora za temat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł napisany rzeczowo i solidnie!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.