Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12110 miejsce

Bł. ks. Stefan Frelichowski. Święty z lilijką w życiorysie

Uważał, że państwo, którego wszyscy obywatele byliby harcerzami, byłoby najpotężniejszym ze wszystkich. I w myśl tego, służąc Bogu i społeczeństwu, oddał życie za Polskę i wiarę. Został wyniesiony na ołtarze i stał się Patronem Harcerstwa.

Pomnik bł. ks. St. Frelichowskiego, autor prof. G. Zemła. / Fot. Ze zbiorów autoraZ radością dziękuję Bożej Opatrzności za dar nowego błogosławionego, kapłana i męczennika Stefana Wincentego Frelichowskiego, heroicznego świadka miłości [...] Uczył się tajników ludzkiej duszy i dostosowywał metody duszpasterskie do potrzeb każdego spotkanego człowieka. Tę sprawność wyniósł z harcerskiej szkoły wrażliwości na potrzeby innych i stale ją rozwijał […] Pragnę […] zwrócić się do całej rodziny polskich harcerzy, z którą błogosławiony był głęboko związany. Niech stanie się dla was patronem, nauczycielem szlachetności i orędownikiem pokoju i pojednania”. Tak mówił Papież Jan Paweł II w dniu 7 czerwca 1999 roku podczas toruńskiej uroczystości beatyfikacji ks. S. Frelichowskiego. Nie trzeba było długo czekać, by wniosek organizacji harcerskich, poparty przez Konferencję Episkopatu Polski, trafił do Watykanu. Harcerze chcieli, by współczesny błogosławiony czuwał nad harcerkami i harcerzami polskimi kształtującymi swoje charaktery w sposobieniu się do służby Bogu i Polsce. Do tej pory patronem harcerzy, podobnie jak i skautów na świecie, był św. Jerzy. Przed dziesięciu laty Watykańska Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów podjęła decyzję o ogłoszeniu bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego Patronem Harcerstwa Polskiego.
Ks. Stefan Frelichowski. / Fot. Błogosławiony ks. S. Frelochowski urodził się 22 stycznia 1913 roku w Chełmży. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Pelplinie, uzyskując 14 marca 1937 święcenia kapłańskie. Był najpierw kapelanem i osobistym sekretarzem Biskupa Chełmińskiego St. W. Okoniewskiego, a od 1 lipca 1938 roku wikariuszem parafii p.w. Wniebowzięcia NMP w Toruniu. Podczas pracy duszpasterskiej ks. Frelichowski dał się poznać jako wzorowy kapłan, wzięty kaznodzieja, opiekun chorych, serdeczny przyjaciel dzieci i młodzieży, organizator prasy kościelnej i działacz misyjny. Cały czas był też aktywnym instruktorem Związku Harcerstwa Polskiego, do którego wstąpił w 1927 roku.
Książeczka harcerska St. W. Frelichowskiego. / Fot. Ze zbiorów autoraMłody Stefan Frelichowski najpierw działał w 2 Drużynie Harcerzy im. Zawiszy Czarnego w Chełmży, a po wstąpieniu do Seminarium w Klerykańskim Kręgu Instruktorskim, którego był komendantem. W harcerskiej karierze przeszedł wszystkie szczeble od zastępowego do drużynowego, zdobył stopień Harcerza Rzeczypospolitej i podharcmistrza. Tuż przed wojną sprawował obowiązki kapelana Pomorskiej Chorągwi Harcerzy.  / Fot. Ze zbiorów autoraTak pisał o swojej roli drużynowego: „… taka drużyna dawałaby swym członkom coś więcej niż sami karność i trochę wiedzy polowej i przyjemne obozy, lecz dawałaby mu pełne wychowanie obywatela znającego dobrze swoje obowiązki dla Ojczyzny. Ja sam wierzę mocno, że państwo, którego wszyscy obywatele byliby harcerzami, byłoby najpotężniejszym ze wszystkich. Harcerstwo bowiem, a polskie szczególnie, ma takie środki, pomoce, że kto przejdzie przez jego szkołę to jest typem człowieka, jakiego nam teraz potrzeba. A już najdziwniejszą, ale najlepszą jest idea harcerstwa: Wychowanie młodzieży – przez młodzież. I ja sam, jak długo tylko będę mógł, co daj Boże, aby zawsze było, będę harcerzem i nigdy dla niego pracować i go popierać nie przestanę”.
Ks. Stefan Frelichowski. / Fot. Ze zbiorów autora18 października 1939 roku ks. Stefan W. Frelichowski został aresztowany przez hitlerowców i osadzony w toruńskim Forcie VII, a następnie w obozach koncentracyjnych: Stutthof, Sachsenhausen - Oranienburg, Dachau. Mimo szykan cały czas niósł ludzką i kapłańską pociechę wszystkim. Organizował wspólną modlitwę, potajemne Msze Święte i spowiedzi, niósł Chrystusa Eucharystycznego. Dzielił się z innymi swoim czasem, samym sobą. Narażał się tysiące razy na pewną śmierć postrzegając we współbracie potrzebującego, sponiewieranego, głodnego i nagiego Chrystusa. Zmarł w Dachau 23 lutego 1945 roku z zapaleniem płuc, będąc chorym na tyfus. Odszedł w opinii świętości. Zanim jego ciało zostało spalone w krematorium, na prośbę obozowych przyjaciół i kolegów, Stanisław Bieńka - student medycyny - wyjął z jego serdecznych palców kostki, by stanowiły relikwie sługi Bożego.
Przez całe swe życie ks. Frelichowski służył Bogu i ludziom w sposób wyjątkowy. Jego koledzy kapłani pozostawili obszerne świadectwa, dotyczące jego postawy i zachowania się, przede wszystkim w obozach koncentracyjnych i więzieniach. Jako błogosławiony harcerz, zostając Patronem harcerek i harcerzy, zjednał rozbite od kilkunastu lat polskie harcerstwo.
Postać ks. Frelichowskiego jest dla wszystkich harcerzy wzorem, by być człowiekiem w każdej sytuacji.
Właśnie przypada setna rocznica urodzin Druha „Wicka”. Rada Naczelna podjęła uchwałę w sprawie ogłoszenia roku 2013 Rokiem bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego – patrona polskich harcerzy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dziś rocznica śmierci błogosławionego harcerza...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.