Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55796 miejsce

Blachy Pruszyński Budowlani - Ogniwo Sopot 100:3!

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-09-04 14:30

Najstarsi miłośnicy rugby nie pamiętają, kiedy w lidze drużyna uzyskała 100 punktów. - Coś takiego stało się chyba na początku lat 80. - starał się cofnąć do przeszłości prezes Budowlanych Wiesław Chudzik.

fot. Express IlustrowanyPierwszych 10 minut spotkania należało do Ogniwa, które miało inicjatywę i szukało szansy w kopach z dropa i karnych. Jedna z trzech prób okazała się skuteczna i zespół z Wybrzeża zdobył honorowe (jak się później okazało) punkty. Gdy łodzianie zaczęli grać na poważnie, efekty były nieomal natychmiastowe. Pierwsze punkty po sprytnie rozegranym rzucie z autu zdobył Michał Królikowski. Za tym pierwszym atakiem poszły następne. W ciągu 9 minut mistrzowie Polski zapisali na swoim koncie 24 punkty. Oczywiste stało się, że łodzianie wygrają ten pojedynek, otwartą pozostawała sprawa, jakie będą rozmiary tego zwycięstwa.
fot. Express Ilustrowany
Goście widząc, że grozi im klęska a nie mając innych atutów, próbowali zaostrzyć grę, prowokując gospodarzy do boiskowych bójek. Jedna z nich na początku drugiej połowy zakończyła się wyrzuceniem z boiska reprezentantów kraju: świetnie grającego Krzysztofa Hotowskiego i zawodnika gości - Marcina Malochwy. W ten sposób Ogniwo ukręciło bicz na siebie. Na boisku zrobiło się więcej miejsca, łodzianie mogli bez przeszkód wyprowadzać składne, szybkie ataki, które przynosiły kolejne punkty. Nam szczególnie przypadła do gustu akcja Rafała Sajura, który po 60-metrowym rajdzie oddał piłkę w ręce rozpędzonego Łukasza Wieczorka. Łódzki skrzydłowy bez problemu położył ją w polu punktowym rywali.

Mistrzowie, widząc, że mogą stać się sprawcami historycznego wydarzenia, do ostatniej sekundy walczyli o to, żeby zdobyć sto punktów. I dopięli swego. Po składnym ataku piłkę w polu punktowym położył Andrzej Milczak. Za chwilę arbiter skończył spotkanie. Przypomnimy tylko, że w finale sezonu 2002/03 Ogniwo pokonało łodzian 29:20. Od tamtego wydarzenia minęła epoka w rugby. Drużyna Blachy Pruszyński Budowlani walczyć będzie o mistrzowski tytuł, a Ogniwo rozpaczliwie bronić się przed spadkiem z ligi.

fot. Express IlustrowanyPunkty - Blachy Pruszyński Budowlani: Tomasz Grodecki 19, Tomasz Stępień 11, Krzysztof Hotowski 10, Michał Królikowski 10, Sławomir Kiełbik 10, Andrzej Milczak 10, Łukasz Wieczorek 10, Krzysztof Zieliński 5, Rafał Sajur 5, Marek Mirosz 5, Maciej Maciejewski 5; Ogniwo: Dariusz Wantoch-Rekowski 3. Czerwone kartki: Krzysztof Hotowski, Marcin Malochwy (43 min). W pozostałych meczach: AZS Folc Warszawa - Salwator Juvenia Kraków 46:3 (22:3), Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 21:14 (14:0), Posnania Poznań - Orkan Sochaczew 26:8 (6:8), Skra Warszawa - Budowlani Lublin (18.11).
(pas)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.