Facebook Google+ Twitter

"Black Swan" - w poszukiwaniu Czarnego Łabędzia

Darren Aronofsky nakręcił uderzający i efektowny film, łączący w sobie cechy kina artystycznego i komercyjnego - potwierdza to znakomite przyjęcie zarówno przez krytyków jak i publiczności za oceanem.

Punktem wyjścia opowieści zawartej w "Black Swan" jest przełomowy moment w życiu i karierze jednej z czołowych tancerek nowojorskiego baletu.Niewinna i nad wyraz subtelna Nina (Natalie Portman), ma szansę zdobyć poklask i złożyć artystyczny świat u swych stóp.Ale musi podjąć się arcytrudnej roli - być jednocześnie białym (dobrym) i czarnym (złym) łabędziem. Aby tego dokonać będzie musiała zmierzyć się ze zdradliwym artystycznym otoczeniem, toksycznym wpływem nadopiekuńczej matki oraz - przede wszystkim - z własnym wnętrzem.

Poszukiwanie siebie, poszukiwanie perfekcji


Najnowsze dzieło artysty, to obraz bez wątpienia sugestywny i wciągający - nawet (a może zwłaszcza) dla widza, któremu obca jest otoczka związana z baletem i historia z niego zaczerpnięta.http://en.wikipedia.org/wiki/File:Black_Swan_poster.jpg / Fot. nieznany :)Aronofsky jest młodym reżyserem ale o niemałym już dorobku prawdopodobnie jest to zamknięcie pewnego etapu w twórczości - niejako spina klamrą różne klimaty i wrażliwości znane z jego wcześniejszych kinowych dokonań. Mamy i chęć podążania za własnymi żądzami znaną z "Requiem..." i pragnienie spełnienia i poczucie oddania sprawom zawodowym z "Zapaśnika", a także uporczywe podążanie za własnymi obsesjami które obserwowaliśmy u bohatera “Pi”.
Autor filmu śmiało korzysta z szerokiej palety środków wyrazu - są elementy suspensu i komedii
przysparza niemały problem przy klasyfikacji do konkretnego gatunku Ale najważniejsze że całość trzyma się kupy
Film Aronofskiego wyróżnia również świetne aktorstwo zwłaszcza Natalie Portman, dla której to jest życiowa rola i być może ostatecznie uwolni ją od wizerunku dziewczynki Leona Zawodowca. Ale również Mili Kunis czy grającej odchodzącą gwiazdę Beth Wynona Ryder

Czas na minusy


Oczywiście dzieło nie jest kompletne i idealne. Słabą stroną są w filmie Aronofskiego ... jest to fakt że najnowszy obraz, niewiele nowego wnosi do spuścizny autora. Zabrakło również elementu zaskoczenia. Reżyser nie próbował zmierzyć się z klasyką i nie chciał nic kombinować z przesłaniem baletu mimo że aż się o to prosiło.

"Jedyną osobą na stojącą ci na przeszkodzie jesteś ty sama" - stwierdził Thomas w rozmowie z Niną. Czy jedyną przeszkodą na drodze Natalie Portman do Oscara była ona sama? Dowiemy się pod koniec Lutego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

majka
  • majka
  • 31.01.2011 23:04

Brakuje mi troche wyjaśnienia przeszłania filmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O dzięki wielkie. No, po takim komentarzu będę musiał się starać jeszcze bardziej :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa recenzja, zachęciłeś mnie do sprawdzenia filmu. Gratuluję i czekam na kolejne Twoje teksty, Marcinie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.