Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2457 miejsce

"Blackfish" - jeśli zabija orka, kto jest temu winien?

"Blackfish" - to kolejny dokument o tym, jak człowiek potrafi wykorzystywać zwierzęta dla swojej rozrywki. I o tym, jakie konsekwencje to ze sobą niesie.

Plakat filmowy reklamujący Orki kojarzymy przede wszystkim z serii filmów „Uwolnić orkę”, gdzie przedstawiano nam tego ssaka jako miłego wieloryba. Zapoczątkowało to wielkie zainteresowanie tymi drapieżnikami morskimi oraz tego, jak wygląda rzeczywiste życie tych zwierząt w akwariach. Rozgorzała dyskusja na temat warunków trzymania orek, ich stanu psychicznego oraz metod połowu. Świat usłyszał, że to co widzi podczas pokazu nie jest niczym wesołym a okupione zostało wielkim cierpieniem zwierząt, jak to zazwyczaj ma miejsce, gdy są one wykorzystywane przez ludzi.

Świadomość społeczna wzrosła na tyle, że poruszona opinia publiczna przyczyniła się do prawdziwego uwolnienia głównego bohatera filmu „Uwolnić orkę”, czyli Keiko, który w momencie kręcenia filmu był w bardzo złym stanie: ”Keiko z niedożywienia cierpiał na zanik mięśni. Jego skóra pokryta była brodawkami, a tylne płetwy przykurczone. Wszystko dlatego, że w chlorowanej wodzie mógł pływać jedynie w kółko. Miał resztki zębów. Połamał je sobie obgryzając z bezsilności brzeg basenu. Nie dałem mu wielkich szans na przeżycie na wolności.” – to słowa weterynarza, który zajmował się Keiko w tamtych latach. Orka została przywrócona naturze po ciężkich i długich przygotowaniach. Po 20 latach niewoli znów mogła się cieszyć swobodą w wodach Islandii. Niestety, zwierzę zachorowało na zapalenie płuc i 2003 roku umarło.

Orka Shamu (Ulises) w Sea World San Diego. / Fot. Patty Mooney, Crystal Pyramid Productions, San Diego, California.Temat jednak nadal został otwarty, choć echo tamtych wydarzeń nieco już pobladło. Akwaria na całym świecie nadal trenowały młode orki i wystawiały na pokaz przed szeroko zgromadzoną publicznością. Mimo, iż problematyka takich występów była znajoma, pokusa ujrzenia tych pięknych zwierząt była nieodparta, a jak wiadomo popyt rodzi podaż. Pieniądze nie słyszą krzyków cierpienia.

Jednak w 2010 roku świat obiegła wiadomość, że w oceanarium SeaWorld na Florydzie, orka zabiła swoją trenerkę, wciągając ją pod wodę. Według zeznań świadków orka również chwyciła trenerkę w pasie i potrząsała, uderzając nią kilkakrotnie o brzeg basenu. Niebezpieczne wydarzenia z udziałem orek są dosyć częste, ale nie sprowadzały się one do śmiertelnych ataków. Pojawiły się pytania na które trzeba było odpowiedzieć.

Film „Blackfish” jest właśnie taką próbą. Opowiada on historię orki Tilikum, która zabiła trenerkę Dawn Brancheau. Reżyserka filmu Gabriela Cowperthwaite postanowiła zmierzyć się z tematem i ukazuje nam szokujące zdjęcia orek w niewoli, emocjonalne wywiady i opinie oraz zmusza widzów do przemyślenia swoich związków z naturą i ich konsekwencji.

„Blackfish” jest drugim filmem dokumentalnym Gabrieli Cowperthwaite i został już dostrzeżony przez jurorów festiwalu Sundance. Swoją premierę będzie miał 26 lipca 2013 roku.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Trzymanie w niewoli orek, tresura ku uciesze gawiedzi i zarabiania na ich cierpieniu, to jedno z większych okrucieństw człowieka w stosunku do dzikiego zwierzęcia, które stworzone jest do życia w ogromnych przestrzeniach oceanu, a nie w zagrodzie. Tym większa, że są to zwierzęta inteligentne i ta cecha jest w podły sposób wykorzystana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.