Facebook Google+ Twitter

Błaszczykowski oficjalnie Ambasadorem Rakowa

Kuba Błaszczykowski został oficjalnie Ambasadorem Nowego Rakowa Częstochowa.

Od lewej Kuba Błaszczykowski, Krzysztof Kołaczyk / Fot. www.rksrakow.plKuba Błaszczykowski został oficjalnie Ambasadorem Nowego Rakowa Częstochowa. Jeden z najlepszych polskich piłkarzy nigdy nie krył, że jego piłkarskie korzenie są właśnie pod Jasną Górą. - Tu się wychowałem, tu grałem osiem lat. Bez Rakowa na pewno nie zaszedłbym w piłce tam, gdzie teraz jestem - podkreślał Błaszczykowski podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Jego macierzysty klub kilka miesięcy temu znad przepaści wyrwał m.in. Jerzy Brzęczek, przez wiele lat kapitan polskiej kadry.

W lutym tego roku Raków Częstochowa przed całkowitym bankructwem uratowała grupa osób, na której czele stanęli Krzysztof Kołaczyk i Jerzy Brzęczek, wychowankowie klubu. Co więcej, Jerzy Brzęczek, mimo ofert z wyższych szczebli, postawił na szali swoją reputację w środowisku i podjął się roli trenera pierwszego zespołu. Zbudowana przez niego w dosłownie kilka tygodni drużyna, której skład tworzą niemal wyłącznie młodzieżowcy, niespodziewanie stała się rewelacją rundy wiosennej II ligi - nowy Raków nie przegrał już dziesięciu spotkań z rzędu i po niemal każdym meczu zbiera za swoją grę szczere słowa uznania, a nieraz nawet zazdrości, od trenerów przeciwnych ekip. - Często rozmawiam z osobami o znanych w polskiej piłce nazwiskach i przyznam, że oddźwięk dla tego, czego w tak krótkim okresie swoją pracą dokonała ta młoda drużyna, jest naprawdę bardzo duży - mówi szkoleniowiec Rakowa.

Brzęczek i Kołaczyk wraz z grupą innych osób wyciągają obecnie Raków z ponad milionowego zadłużenia, które niejako w spadku dostali po poprzednich władzach klubu. W proces ten od początku mocno angażował się Kuba Błaszczykowski. Choć nie ukrywam, że kiedy pod koniec zeszłego roku rozmawialiśmy z Jurkiem i Krzyśkiem o problemach Rakowa, nie byłem zbyt optymistycznie nastawiony . Przez te miesiące wykonali jednak niesamowitą pracę. Sam podejmuję się promowania zmian na lepsze, do jakich doszło w Częstochowie. Rakowem naprawdę warto się zainteresować. podkreśla piłkarz Borussii, który został oficjalnie Ambasadorem Nowego Rakowa. Od klubu otrzymał pamiątkową koszulkę z numerem 16 i napisem „KUBA”. Zapytany, czy istnieje szansa na jakąkolwiek współpracę Rakowa z Borussią Dortmund, odpowiedział dość wymijająco: – Powiem tylko, że mamy asa w rękawie, którego wyciągniemy dopiero w odpowiednim momencie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To może Pan Ambasador rzuci bańką i będzie po kłopotach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.