Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10177 miejsce

"Błazen. Maski i metafory" – w kręgu żywotnego fenomenu

Od wieków intrygujący krąg błazeńskiej maskarady i metafory to temat rozważań Moniki Sznajderman zaprezentowanych w książce "Błazen. Maski i metafory". Wprowadza ona w głęboki namysł nad kształtem i funkcją kultury.

Monika Sznajderman, Błazen. Maski i metafory, Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2014 / Fot. okładka książki W wydawnictwie Iskry ukazał się zbiór esejów prezentujących różne oblicza błazna na przestrzeni wieków. Monika Sznajderman w swoim dziele zatytułowanym Błazen. Maski i metafory podjęła temat nie tylko interesujący, ale i kluczowy w kulturze. Łączy się on bowiem z wyzwaniem, jakim jest interpretacja świata. Rozważania pozwalają bowiem zaobserwować i zanalizować skomplikowaną naturę rzeczywistości z jej niejednorodnością i zawikłaniem. Motyw błazna okazuje się kluczem do rozpoznania tych właściwości świata.

Monika Sznajderman w publikacji ukazuje uniwersalność figury błazna jako figury wszechobecnej, gdyż dotyczącej każdego człowieka. Autorka kreśli w niej funkcjonowanie postaci w mitologii, literaturze, historii, obyczajowości poprzez odwołania do różnych tekstów kultury, by wydobyć najistotniejsze cechy zjawiska i jego znaczenie. Ujęcie tematu obrazujące obecność wielu odmian błazna w filozofii, literaturze, sztuce i myśleniu potocznym uwypukla metaforyczność i symboliczność tej figury. Uwidacznia ono całokształt odwiecznych ludzkich doświadczeń.

Punktem wyjścia wieloaspektowego oglądu motywu jest objaśnienie genezy mitu błazna. Perspektywę tę oświetla etymologia słowa clown, oznaczającego pierwotnie rolnika, gbura, prostaka. Następnie istotna jest ewolucja pojęcia uwarunkowana przez pełnioną funkcję, co rzutuje na sposób postrzegania postaci i jej oddziaływanie w różnych dziedzinach życia. Rozważania dowodzą istnienia szerokich perspektyw interpretacyjnych zjawiska, czego podstawą jest szereg teorii zaproponowanych przez wielu badaczy. Ponadto wprowadzają na indywidualne tropy interpretacyjne znanych dzieł literatury czy sztuki, oświetlając je w nowym kontekście.

Z pewnością najciekawszą perspektywę poznawczą dla czytelnika stwarza fakt niejednoznaczności postaci, co przyjmuje wielekroć charakter paradoksalny. W dalszej kolejności źródłem interesujących odkryć jest wielopostaciowość figury, występującej przecież i w klaunie, i cyrkowcu, akrobacie, linoskoczku, żonglerze, kuglarzu, a także w mędrcu, filozofie, mężu stanu, przy czym rejestr ten nie jest jeszcze wyczerpujący. Pojemność znaczeniowa wskazuje na wagę zjawiska, będącego integralnym elementem świata, nie zaś jego epizodycznym odpryskiem, jak można by sądzić ulegając obiegowemu sądowi o powszechnej obowiązującej „normalności” członków ludzkiej społeczności.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Świetna recenzja i fascynujący temat stary jak świat. Powinnam przeczytać tą książkę.
Mnie osobiście zawsze zachwyca karnawał wenecki i jego maski, zawsze podziwiam tą tradycję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy temat książki i zachęcająca recenzja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.