Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11331 miejsce

Błękitni Jerzmanowo Wrocław przypięczętowali awans do klasy A

Drużyna KS Błękitni Jerzmanowo Wrocław zwycięskim meczem z Brochów Wrocław, zakończonym wynikiem 2:1, przypieczętowała awans do A klasy. Po meczu miała miejsce wielka feta, która rozpoczęła się ogoleniem przez zawodników głowy trenera.

KS Błękitni Jerzmanowo: czerwono- granatowe stroje. KS Brochów Wrocław: zielono- czarne. / Fot. Krzysztof SokółDrużyna z Jerzmanowa przeszła przez rundę wiosenną jak burza, nie przegrywając ani jednego meczu. W ciągu całego sezonu przegrali tylko raz i to właśnie z ekipą z Brochowa. Dlatego też, mecz ten, pomimo zapewnienia sobie awansu przez Błękitnych na dwie kolejki przed końcem sezonu, miał dla nich duże znaczenie.
Jedna z akcji Błękitnych. / Fot. Krzysztof Sokół

Sam mecz był bardzo ciekawy, oba zespoły grały na równym poziomie. Byliśmy świadkami wielu dryblingów, walki, podań i stałych fragmentów gry. Na pierwszą bramkę zawodnicy kazali nam czekać aż do 32. minuty, gdy po zamieszaniu w polu karnym drużyny z Jerzmanowa, Brochów objął prowadzenie. Autorem pierwszej bramki w meczu był Marcin Nowakowski z ekipy gości. Po stracie gola Błękitni zabrali się za odrabianie strat. W 37. minucie spotkania po zagraniu piłki z rzutu rożnego Jerzmanowo wyrównało, zaś gola strzelił Marcin Koszerny z ekipy gospodarzy.

Dalsza część spotkania upłynęła na pojedynkach i wypracowywaniu sobie pozycji strzeleckich przez zawodników obu drużyn, co przyniosło w 40. minucie pierwszą żółtą kartkę w tym meczu. Otrzymał ją strzelec pierwszej bramki, czyli Marcin Nowakowski za brzydki faul. W ostatnich pięciu minutach ekipa Błękitnych podjęła jeszcze dwie próby zdobycia bramki. Drugą część spotkania drużyna z Jerzmanowa rozpoczęła od szybkich ataków, co przyniosło im kilka niewykorzystanych sytuacji bramkowych. W 66. minucie gry Marcin Nowakowski ponownie fauluje i sędzia pokazuje mu drugą żółtą kartkę, więc zawodnik musiał opuścić plac gry. Cztery minuty później drużyna z Jerzmanowa zdobyła prowadzenie. Gola, który przyniósł zwycięstwo, pięknym strzałem z główki zdobył Jan Perucki. Należy jeszcze nadmienić, iż w 71. minucie żółtą kartkę otrzymał Patryk Bereza za faul. Druga połowa spotkania obfitowała także w liczne dryblingi i walkę, przez co cały mecz ciekawy.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Błękitnych. Po meczu zapytałem trenera KS Błękitni Jerzmanowo dlaczego ogolono mu głowę na łyso? Oto co powiedział: "Powiem tak: w trzeciej kolejce tamtej rundy przegraliśmy właśnie 3:1 z Brochowem. A założenia przed sezonem mieliśmy takie, że chcieliśmy koniecznie w tym roku wywalczyć awans i żeby wzmocnić motywację chłopaków na treningu po przegranym meczu, powiedziałem, że jeśli awansujemy to pozwolę im się ogolić na łyso". Co też chłopcy uczynili.

Składy:

Brochów Wrocław:1 Paweł Orłowski, 21 Marcin Dyczkowski, 8 Tomasz Hazuka, 16 Andrzej Imiołek, 2 Maciej Nowakowski, 9 Damian Michaluk, 10 Michał Czekuć, 5 Arkadiusz Kruk, 17 Karol Malec, 6 Patryk Bereza, 18 Paweł Płaszewski, rezerwowi: 12 Patryk Gołębiewski, 3 Adam Sochan, 8 Radosław Kruk, 19 Michał Narolski, 7 Łukasz Gabrycik, 15 Tomasz Garbowski, Trener: Andrzej Kuczma

KS Błękitni Jerzmanowo: 1 Mariusz Banaś, 7 Andrzej Marecik, 18 Bartłomiej Fułafka, 13 Jarosław Kubiszyn, 3 Tomasz Kubiszyn, 2 Marcin Truchan, 17 Adrian Sobczyk, 4 Krzysztof Dec, 9 Paweł Majewski, 14 Marcin Koszerny, 6 Filip Janiak, rezerwowi: 5 Jan Perucki, 17 Konrad Zajączkowski, 15 Kamil Młyńczak, 16 Dariusz Kubiszyn, 8 Dominik Padewski, 10 Piotr Biernacki, 12 Andrzej Rodziewicz, Trener: Marcin Koszerny

Mecz sędziował: Marcin Fajfer

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.