Facebook Google+ Twitter

Bliżej ludzi, dalej od społeczeństwa obywatelskiego

Najnowsza akcja medialna PiS ma na celu odgórne tworzenie społeczeństwa obywatelskiego, choć tym, którzy wiedzą, czym jest społeczeństwo obywatelskie, jawi się to jako absolutny absurd.

Od jakiegoś czasu Prawo i Sprawiedliwość prowadzi szeroko zakrojoną akcję będącą kolejnym krokiem w budowie tego, co sami politycy PiS-u nazywają IV Rzeczpospolitą. Po bliższym przyjrzeniu się założeniom kampanii „Bliżej ludzi”, stwierdzam, że jest to zjawisko wyjątkowo ciekawe.

Ale o co chodzi?

Reklamy telewizyjne i bilbordy odsyłają faktycznego czy potencjalnego obywatela IV Rzeczpospolitej na stronę internetową www.blizejludzi.pl . Tam możemy się dowiedzieć, co jest celem kampanii i jakie kroki zostaną, czy już zostały podjęte, w ramach jej realizacji. Głównym, jeśli nie jedynym, pomysłem na bycie „bliżej ludzi” w wykonaniu PiS, jest tworzenie tak zwanych Punktów Obsługi Wyborców. Mają to być „miejsca informacji i pomocy obywatelom w sprawach związanych z funkcjonowaniem instytucji państwowych i samorządowych ”. Idea, sama w sobie, szczytna. Każda nowa wiedza może się bowiem obywatelowi Rzeczpospolitej bardzo przydać. Zaskakujące jest natomiast, co poprzez takie działania twórcy kampanii chcą osiągnąć.

Społeczeństwo obywatelskie lepione odgórnie

mwmediaOtóż ostatnie zdanie zamieszczonego na stronie internetowej „manifestu” dumnie obwieszcza, że „to, co dzisiaj rozpoczynamy, jest budową społeczeństwa obywatelskiego”. Przyznam szczerze, że nie do końca rozumiem, jak politycy największej partii rządzącej pojęcie to definiują.
Budowanie społeczeństwa obywatelskiego odgórnie przez jedną opcję polityczno-ideologiczną wydaje mi się pomysłem co najmniej absurdalnym. W mojej ocenie rola państwa czy rządu w tym procesie jest zupełnie odmienna. Powinna sprowadzać się jedynie do stworzenia warunków, w których obywatele w możliwie szerokim zakresie przejmują odpowiedzialność za sprawy, które bezpośrednio ich dotyczą. Co więcej, sama nazwa wskazuje, że społeczeństwo obywatelskie jest tworzone przez ludzi, dla ludzi i zasadza się na inicjatywach oddolnych, najczęściej apolitycznych. Państwo może wspomagać takie organizacje, choćby poprzez stworzenie możliwości przekazywania części naszych podatków na ich działalność. Rząd może i powinien konsultować z nimi decyzje polityczne dotyczące obszarów, w których działają. Nie jest natomiast możliwe stworzenie społeczeństwa obywatelskiego przez najlepszy nawet rząd czy partie polityczną.

Na obraz i podobieństwo PiS

Nie pierwszy już raz politycy Prawa i Sprawiedliwości pokazują swoją niezachwianą wiarę w skuteczność odgórnego kreowania rzeczywistości w każdym niemal obszarze. Na szczęście dla nas wszystkich, nie da się stworzyć społeczeństwa obywatelskiego „na obraz i podobieństwo" PiS. Choćby dlatego, że wtedy przestanie ono być obywatelskie.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Cytat:
Chodzi o to, aby w Polsce nastał taki porządek społeczny, w którym dobrym będzie dobrze, a złym – źle.

Chcą mi zrobić jeszcze bardzie źle.

Komentarz został ukrytyrozwiń
smerw
  • smerw
  • 12.08.2006 21:56

PiS chce powrotu do SOCJALIZMU REALNEGO we wlasnym wydaniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
nfa
  • nfa
  • 12.08.2006 18:54

Przykład oddolnie tworzonego spoleczeństwa obywatelskiego to NIEZALEZNE FORUM AKADEMICKIE www.nfa.pl
inicjatywa apolityczna, ale i bez dotacji

Komentarz został ukrytyrozwiń
nfa
  • nfa
  • 12.08.2006 18:52

Bardzo słuszne stwierdzenia 'społeczeństwo obywatelskie jest tworzone przez ludzi, dla ludzi i zasadza się na inicjatywach oddolnych, najczęściej apolitycznych. Państwo może wspomagać takie organizacje,..' Rzecz w tym , ze to co obecnie funkcjonuje to jest właśnie tzw. spoleczeństwo obywatelskie tworzone odgórnie dla wzmocnienia nirzasdko decydenckich struktur a inicjatywny oddolne raczej nie mają wiele szans na wsparcie ze strony państwa czy funduszy na organizacje pozarządowe. Jak inicjtywa jest oddolna to niech sobie oddolnie pomoże !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście masz rację, że społeczeństwo obywatelskie to nie jest coś, co można wprowadzić "z góry". Jasne jest też, że społeczeństwo obywatelskie to sfera aktywności publicznej niezależna od inicjatywy i działalności państwa (choć i tu pojawiają się jakieś znaki zapytania). Ale jasne jest też, że w Polsce to społeczeństwo obywatelskie kuleje i w samej chęci jego rozbudzania nie ma jakiejś sprzeczności. Chociaż rozumiem Twoje argumenty i zgadzam się, że jakiekolwiek "wiązanie" tego społeczeństwa z partią jest absurdalne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.