Pozycja materiału w rankingach:
Niektórzy znawcy przedmiotu (niestety, anonimowi), twierdzą, że nie można napisać recenzji płyty, wysłuchawszy jednego utworu. Ja pozytywne zdanie o krążku „Closer” Miki Urbaniak wyrobiłem sobie, już po odtworzeniu otwierającej go kompozycji - „Break Away".
Pozytywne wibracje, jakie biły z tej piosenki, bogatej w dźwięki różnego pochodzenia, przywodzącej mi na myśl muzykę turecką i polski folklor (stylizowany niezmiernie oryginalnie, a jakże) spowodowały, że słucham tej płyty już kilka dni niemal bez przerwy i wcale nie jestem nią znużony. Przeciwnie – za każdym razem dostrzegam maestrię innego utworu. Jednego dnia podoba mi się „Lovin’ Needs A Deadline”, innego „Easy”, to znów „Take Your Time” czy „Rely”… Właściwie nie ma na tej płycie utworów chybionych, nagranych tylko po to, by zapełnić wymagany czas trwania i miejsce na CD.Zobacz także:
Artykuły
(394)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Patryk Latacz 19.05.2009 13:32
Płyta niezwykle przyjemna. Dobrze się słucha. :)
Ewa Krzysiak 14.05.2009 15:39
Muzyka łagodzi obyczaje..warto więc sięgnąc i po tę płytę..posłuchać.
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +575)