Pozycja materiału w rankingach:
Znany bloger Kominek potrafi zaskakiwać. W poniedziałek, po próbie samobójczej pułkownika Mikołaja Przybyła, nazwał dziennikarzy szmatami. Dziś wystąpił w obronie "Super Expressu", który na okładce umieścił niskich lotów fotomontaż, pokazujący prokuratura, który strzela sobie w policzek.
"Święte oburzenie" Kominka przyniosło mu kilkadziesiąt tysięcy odsłon i mnóstwo "lajków" na Facebooku. Wynika z tego, że warto było zareagować emocjonalnie, bo dało to wymierne korzyści, z czego Kominek najpewniej zdawał sobie sprawę publikując swój tekst.Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ZOMO 13.01.2012 17:43
@Marek Chorążewicz
Zapytam Pana dlaczego ludzie o Niemenie mówili wspaniały kompozytor i wokalista.
Więc niech Pan sam sobie odpowie teraz czemu ludzie używają takich słów w ocenie lekarzy.
O każdym tak się mówi jak na to zasłużył sobie swoją pracą, zachowaniem, postawą.
A teraz amen.
Marek Chorążewicz 12.01.2012 16:40
Pani Barbaro, nie tylko język ewoluował, ale również obyczaje i postrzeganie świata.
Jeszcze niedawno, zawód lekarza był postrzegany w Polsce jako szlachetny i pożyteczny. Natomiast teraz, do opisu tego środowiska, ma zastosowanie taka sama argumentacja jak wobec dziennikarzy.
Zastanawia mnie ten fakt. Co się takiego stało w naszym wspaniałym kraju, że kilkadziesiąt tysięcy ludzi jest tak źle postrzeganych? Przecież lekarze nie pochodzą z Marsa, tylko wywodzą się z jednostek należących do tego społeczeństwa. Dziś takie określenia jak konowały, wydrwigrosze, święte krowy, łapówkarze (tak można jeszcze długo wymieniać) są na porządku dziennym. Stały się tak powszechne, że nawet tego w cudzysłów już nie trzeba brać.
Gdy przegląda się komentarze, artykuły blogerów, tabloidy - rzeczywiście medyk, jak dziennikarz, jawi się taką hieną, która żeruje na chorych, bo przecież zdrowi mu zarobić nie dadzą.
Podsumowując, te wszelkie granice zostały przekroczone w różnych miejscach.
BRK 11.01.2012 18:36
Chyba nie gazetą się zajęto lecz Panem Blogerem KOMINKIEM.
Grzegorz Wink 11.01.2012 18:30
Przecież to jest gazeta z wiadomościami typu: "pijana krowa pogryzła rolnika" - po co się w ogóle nią zajmować?
BRK 11.01.2012 18:01
Od początku uważam, że dziennikarze wchodząc w prywatną sferę przekraczają pewne granice. W tym przypadku , gdy płk. wyprosiłą wszystkich, w samotności usiłował targnąć się na życie, to robiąc z tego prywatnego zdarzenia reportaż na żywo popłenili gruby nietakt.
Jednak nazywanie kogoś szmatami jest bardzo niegrzeczne. Nazywanie hienami ? hmm. jest dość obiegową przenośnią, jednak wydaje mi się iż nie jest tak obraźliwa i poniżająca jak "szmata"- > dno moralne.. No, ale ja się nie znam, Język ewoluował, więc mogę się mylić.
Poza tym, ów kontrowersyjny bloger zmienił zdanie. To mu wolno. A nawet sam fakt zdolności zmiany zdania jest pochlebny, podobno tylko krowa zdania nie potrafi zmienić. ;)
Ów bloger Kominek sam zachowuje się tak jak Ci o których pisze.
A może ja już nie rozumiem po polsku ?
Paweł Kozłowski 11.01.2012 16:42
jak można w ogóle pisać o takim brukowcu jakim jest SE?
Nie ma ważniejszych wiadomości?
Na cętce źrenicy i w obiektywie: owady i bezkręgowce (2)
(odsłon: +110)