Facebook Google+ Twitter

Blogi a dziennikarstwo – doba uzupełnień

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2007-10-23 12:55

Szwajcarskie European Journalism Observatory, którego szefem jest prof. S. Russ-Mohl, wydało właśnie podręcznik dziennikarstwa, który ukaże się za kilka tygodni nakładem Polskapresse. Ruszyła też polska strona EJO (Europejskiego Obserwatorium Dziennikarskiego), dla której teksty zredagował Marek Chyliński, dziennikarz, wiceprezes Instytutu Dziennikarstwa Polskapresse. Zamieszczamy krótkie streszczenie książki...

Analiza EJO


Jedni je kochają, inni nienawidzą. Niektórzy uważają je za medium przyszłej komunikacji, dla innych jest tylko przelotną modą. W rzeczywistości, blogi najwidoczniej wkraczają w nową fazę - uzupełniania oferty tradycyjnych mediów. / Fot. www.ejo.ch

Oto wnioski wyciągnięte z badań Marco Fare, przeprowadzonych przy udziale Francesco Uboldi, i nadzorze Marcello Foa, dla Europejskiego Obserwatorium Dziennikarskiego (EJO). EJO to centrum badań na Wydziale Nauk o Komunikacji Uniwersytetu w Lugano.

Blogi: domena młodszego pokolenia


To fakt, że młodsze pokolenie czyta dziś dużo więcej blogów w porównaniu do lektury gazet, czy oglądania telewizyjnych wiadomości. Najwidoczniej grupa wiekowa ludzi pomiędzy 18 a 34 rokiem życia już nie czyta gazet (w Stanach Zjednoczonych tylko około 50 proc. osób w tym wieku czyta gazety lub ogląda wiadomości w telewizji ). Według Online Publisher Association, tylko 17 proc. ludzi do 25 roku życia mówi, że czytanie gazet jest istotną częścią ich życia.

Wydawcy drukowanych mediów muszą stawiać czoła radykalnym dylematom: czy lepiej ignorować tę nową tendencję? Czy może lepiej wprowadzić nowe strategie by zapobiec utracie kontaktu z najmłodszymi, spośród których wyłoni się nowa generacja menadżerów?

Wydaje się, że blogi to dobry sposób na osiągnięcie tego ostatniego celu. Pozwalają one wydawcom dostosować się do nowych nawyków czytelniczych młodszej generacji i pozyskać jej zaufanie do finansowania nowych praktyk. Jeśli niektórzy młodzi ludzie nałogowo czytają blogi zamieszczane na stronach /Figaro/ i /Times/, wzrasta prawdopodobieństwo, że odwiedzą również ich strony internetowe w miarę tego, jak ich gusta i potrzeby będą ewoluować. Trend jaki prezentują główne gazety by prowadzić blogi na swoich stronach internetowych jest częścią tego mechanizmu.

Selekcja naturalna


Opisywane badania koncentrowały się wokół systematycznego trendu wzrostowego ilości blogów. Oszacowany niedawno na 38 milionów użytkowników globalny trend powinien podwajać ilość blogersów co sześć miesięcy. Zainteresowanie blogami spada jednak szybko i tak naprawdę tylko kilka odniosło trwały sukces. Oznacza to, że istnieje swego rodzaju naturalna selekcja w sferze blogów, która z jednej strony, pozwala na rozpoznawanie i analizowanie blogów, a z drugiej na odróżnienie tych dobrych od złych.

Bardzo różne role


Pozycja konwencjonalnych mediów pozostaje nienaruszona i póki co niezastąpiona, ale blogi stworzyły sobie własną przestrzeń. Ich celem jest raczej integracja a nie zastąpienie konwencjonalnych mediów. Blogi gwarantują więc gazetom i telewizji kontrolę i odnoszą sukces, kiedy ich recenzje czy komentarze cytowane są w tradycyjnych serwisach informacyjnych. Pewny siebie i dość osobisty język blogów zakazany jest w tradycyjnych mediach. Tworzą się nowe relacje pomiędzy dwoma sferami: sławne blogi pojawiają się na stronach internetowych znaczących gazet a dziennikarze uczą się monitorować blogi jako źródło informacji; w zamian za to blogersi stale monitorują media i raporty informacyjne oraz wydarzenia ignorowane przez wiodące media.

Możliwości reklamy


Odsetek reklam blogów w odniesieniu do całego przemysłu reklamowego jest w dalszym ciągu śmieszny. Uzupełnienie jednak pojawia się nawet tu. Mimo, że oczywistym jest, że reklama wycelowana jest w opinię publiczną, i że pozostanie domeną mainstreamowych mediów, blogi docierają do młodszej grupy docelowej i mogą posłużyć w eksperymentowaniu z nowymi marketingowymi i komercyjnymi technikami reklamy.

Pojawianie się nowych profesji


Z doświadczenia Ameryki wynika, że możliwym jest, iż w przyszłości tuż obok dziennikarza pojawi się nowy zawód, a mianowicie zawodowy bloger. Istnieją co najmniej dwa interesujące przykłady ze Stanów Zjednoczonych: Nick Denton i Jason Calacanis, którzy osiągnęli sukces po tym jak założyli w sieci specjalistyczne blogi pisane przez grupy regularnie opłacanych blogersów. Blogi otwierają drzwi do dziennikarstwa. W innych przypadkach, blogi umacniają inne rodzaje dziennikarstwa, jak chociażby ciągle testowane dziennikarstwo obywatelskie.

Wniosek: w świecie który potrzebuje zarówno blogów jak i mediów, sfery te ciągle uczą się jak współistnieć a tym samym dostosowują sie jedna do drugiej.
Marco Faré

Przydatne linki
PDF
Wersja do druku
e-mail

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

dokładnie mam i bloga i portal, nie zarabiam ani na jednym, ani na drugim. Robię to dla przyjemności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś bolgi były tylko po to aby przelać gdzieś swoje myśli. Teraz już zakłada sie bloga po to aby czerpać z tego jaką korzyść. Powoli zaczynamy przeistaczac sie w spoleczenstwo, ktore we wszystkim co robi musi zobaczyc zysk,albo po prostu przestanie to robic..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli razi mnie "wiodące póki co", to znaczy, że dla mnie na bloga już za późno? ;-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Blogi to przyszłość :D
Wcześniej wyśmiewałem tą tezę
Do czasu jak zarobiłem swoje pierwsze kilkaset $ na moich blogach
Kolejność byłą prosta
Novum -> moda -> wpływowość -> produkt marketingowy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.