Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

115433 miejsce

Błogo sławiony Jan Paweł II

W niedzielę 1 maja 2011 byliśmy świadkami wyniesienia na ołtarze papieża Polaka – Jana Pawła II. Wreszcie – słychać liczne głosy zadowolenia. Ale czy ktokolwiek zadał sobie pytanie: Po co?

"Jan Paweł II wielkim Polakiem był. I basta!” - tak, w dużym uproszeniu, mogłaby brzmieć odpowiedź przeciętnego Polaka na postawione wyżej pytanie. Jednak, oglądając w mediach liczne wypowiedzi rozmaitych ludzi, można dojść do wniosku, że powyższe uproszczenie wcale nie odbiega zbytnio od rzeczywistości. Nieliczne wyjątki – wg pewnego przewrotnego stwierdzenia – potwierdzają tylko tę regułę.

Wystarczy bowiem zapytać przechodniów (i wielokrotnie to czyniono na potrzeby rozmaitych programów telewizyjnych), co pamiętają z nauk Jana Pawła II. Odpowiedzią – po dłuższej przerwie na „eee...” - jest zazwyczaj zdawkowa, krótka wypowiedź na temat miłości bliźniego. Dokładnie. Spośród 81 dokumentów papieskich, 16 książek oraz licznych homilii wygłoszonych podczas jego 8 pielgrzymek do ojczyzny, Polacy pamiętają jedynie: „Miłujcie się!”. Marny dorobek jak na kaznodzieję.

Po co więc to „santo subito”? Nie łudźmy się, że po domalowaniu aureolki na portrecie papieża wszyscy zaczną zgłębiać jego nauki i podążać za jego wskazówkami. Zwolennicy beatyfikacji (teraz już kanonizacji) przytaczają argument jego oddania Bogu i Kościołowi, a także jego „świadectwa” w cierpieniu. Jednak z nie mniejszym niż „nasz” papież poświęceniem działał, żyjący w XV wieku hiszpański dominikanin, Tomas de Torquemada (Generalny Inkwizytor). Lecz nikt nie wystąpił o jego kanonizację. Dlaczego? Przecież jego zaangażowanie było tego warte! Z kolei w Afryce codziennie cierpią i umierają tysiące ludzi, w tym wielu katolików. Nikt jednak ich nie uświęca.

Przyczyna owego „żądania świętości” jest daleka od sfery sacrum. Jest przygnębiająco przyziemna. Jan Paweł II był jedyną w swoim rodzaju ikoną popkultury. Żadna gwiazda filmowa, ani dyktator, nie potrafił w ten sposób porwać tłumów. Pomagała mu w tym jego otwartość i wrodzona charyzma. Ludzie za nim szaleli. Mówiło się o „pokoleniu JP2”. Po prostu – Jan Paweł II umiał się sprzedać.

Polacy zawsze potrzebowali idola, kogoś podtrzymującego narodową dumę. Kraj nad Wisłą musiał mieć kogoś wielkiego, a papież Polak świetnie się do tej roli nadawał. Ojciec Święty był w swej ojczyźnie – bez żadnej przesady – wielbiony. Nic więc dziwnego, że po jego śmierci chciano to kontynuować. Narkotyk był zbyt silny, by go po prostu odstawić.

Wreszcie udało się – Polski Papież został ogłoszony błogosławionym. Co za radość! Polscy katolicy doczekali się „swojego człowieka” na ołtarzu. Teraz mogą bez przeszkód zanosić do niego swe modły. Złoty Cielec Polaków został oficjalnie poświęcony!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Alek
  • Alek
  • 12.06.2011 01:39

Przy okazji artykułu oraz komentarzy wynika,że warto pisać o w/w sprawach.Jak się okazało Polacy nie znają
Pisma Świętego i Biblii.Dopiero dzięki uprzejmości piszącego powyższy artykuł wynika wyrażnie,że Bóg nie
lubi aby mu wchodzić w paradę przez tytułomanię;eminencja,świętobliwość i bożkowanie w sposób amatorski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W artykule zaznaczono,że Polacy potrzebują idola,kogoś podtrzymującego narodową dumę.Aby łagodnie
przejść do normalności,bez zrywów..aby póżniej długo nic i szaro jak na Krakowskim Przedmieściu .
Jakby większa ostrość widzenia,szersze spektrum i głębia, za którą tak tęsknimy.
W przeszłości (1543) dzieło Mikołaja Kopernika dowodzące ruchowi Ziemi dookoła Słońca burzyło podstawowe
fundamenty średniowiecznego, religijnego poglądu na Świat.Kongregacja Indeksu wydała(1616)dekret
potępiający teorię Kopernika.Dla Kościoła był to cios,gdyż kwestionowano jego dogmaty.
W dniu 22.05.2010 w bazylice we Fromborku Kopernik miał uroczysty pogrzeb,godny bohatera.
Z kilkusetnym opóżnieniem,prawie jak w przypadku Galileusza,Kościół wypowiada i uzupełnia swoje
-mea-culpa- wobec naukowca,który zakwestionował dogmat w imię wiedzy.Jak wypowiada się historyk
Adriano Prosperi fakt,iż szczątki astronoma znajdowały się w dotychczasowym zbiorowym grobie
uchroniło je przed ryzykiem wykopania i procesem przed Trybunałem Inkwizycji.Kopernik potrafił przy
zamęcie i fałszerstwach poglądów wykazać prawdę Instytucji szczycącej się nie omylnością.My również
możemy być wrażliwi i nie odwracać uwagi od krzywdzenia dzieci i finansowego uzależnienia.Kopernik
nigdy się nie załamał,nawet wtedy gdy prawie wszyscy wątpili w prawdę.Boska prawda nie jest
przymusem,lecz wyborem najwyższej jakośći dla wszystkich istot na Ziemi i we wszystkich Galaktykach
dla naszego wspólnego dobra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

JP2 stał się w Polsce niekwestionowanym autorytetem od wszystkiego i dla niemal wszystkich. Okazuje się nim w dziedzinie poezji, dramatu, pedagogiki, poczucia humoru, moralności, filozofii i wielu innych. Ten "John Travolta Ducha Świętego" zdobył sobie uznanie wszystkich, którzy chcą uczestniczyć w życiu publicznym. Ten, kto ośmieliłby się publicznie poddać w wątpliwość zasługi papieża Polaka musiałby liczyć się z surową reprymendą. Czy jednak rzeczywiście JP2 jest dla Polaków tak wielkim autorytetem, jak pompatyczne są ich wiernopoddańcze deklaracje? Przecież rzadko który katolik w Polsce przeczytał choćby jedno dzieło papieża, a niemal każdy deklaruje znajomość nauczania JP2. Religijność Polaków, jak mówił JP2, to wielka, szeroka rzeka, ale rzeka płytka, bardzo płytka. Słowa te szczególnie zyskują na swojej dosadności, jeśli rzekomego fana papieża zapyta się o niuanse jego nauk. W Polsce JP2 jest jedną z ikon kultury masowej, jego fenomen zaś da się streścić w trzech słowach: Joannes Paulus Superstar.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiele spraw błogosławiony nie zdążył na ziemi załatwić.Problem z celibatem w Kościele powoduje,że w
rozwiniętych krajach coraz trudniej o księży.Jan Paweł II nie dość,że nie złagodził wymogów celibatowych to
dodatkowo je zaostrzył.Papież Jan Paweł II podczas pielgrzymki na początku lat 80-tych był w Anglii i
naocznie widział pastorów,którzy mieli dzieci i żonę.Jednak nie zdążył albo już nie chciał załatwić tej istotnej
sprawy.Wprowadzony dogmatem celibat wywołuje wiele napięć społecznych.Brak poczucia normalności.
W pierwszych gminach chrześcijańskich mężczyzna duchowny miał żonę i dzieci.- 1 Tymoteusza 3;1-5.-
"Dlatego nadzorcą winien być człowiek wykwalifikowany do nauczania,porządny,nie miłujący pieniędzy,
rozsądny,MĄŻ jednej ŻONY,mający dzieci.Bo jeśli mężczyzna nie umie przewodzić własnemu domowi,
jakże będzie troszczył się o zbór Boży?"Również pozostali duchowni mieli żony"Słudzy pomocniczy niech
będą mężami jednej żony,bardzo dobrze przewodzącymi dzieciom i własnym domom"-1 Tymot. 3;12.
Rzymianie mieli swoich bogów i liczne ich podobizny.Chrześcijanie I wieku zgodnie z pismami,
tradycją i poszanowaniem Boga nie mieli obrazów,rzeżb.Czy mogło to sprzyjać zgodzie i wzajemnemu
poszanowaniu.Na pewno tak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mając na uwadze błogosławionego,jak na obecną chwilę przedstawia się przeciwdziałanie pedofili ze strony
duchownych.Choć sprawę Maciela Marciala zalatwił obecny papież,to jest to kropla w morzu.
Nie widać końca. Nic się nie zmieniło po ogłoszeniu w czerwcu 2010 roku Watykańskiego rozporządzenia o
ciężkich występkach -Normae de gravioribus delictis-.Chociaż reguły zmieniono w niektórych punktach,ale w
duchu dotychczasowej praktyki.Utrzymano nakaz milczenia.Nie ma obowiązku powiadamiania policji o
przestępstwach.Rzecznik Watykanu poinformował,co prawda,że dyskutowano z władzami państwowymi o
współpracy,ale nie znalazło to odbicia a nowych zasadach,bo są one częścią Kodeksu Karnego Prawa Kanonicznego,które jest całkowicie odrębne od prawa państwowego.Zatem wszystko zostaje po staremu.
Przestępcom seksualnym z zasady grozi tylko postępowanie zgodnie z prawem Kanonicznym.Molestowanie
dzieci zaliczono do tej samej kategorii,co znieważenie hostii,naruszenie tajemnicy spowiedzi.Ksiądz,który
przyznał się do takiego przestępstwa i zobowiązał prowadzić życie w modlitwie i pokorze może być ograniczony w urzędzie,albo wydalony ze stanu kapłańskiego.Jak jednak pokazano na przykładach,
decyzje o usunięciu bywają anulowane i księża przestępcy wracają na urzędy,parafie w innych rejonach
kraju.Obecny papież Benedykt XVI przedstawia się publicznie jako Bogobojny przywódca Kościoła,który
usprawiedliwia się przed ofiarami i chce zapobiec dalszym przestępcom.W rzeczywistości jednak działa jako wyrachowany obrońca światowego systemu ich tuszowania.To powoduje popełnianie przestępstw na całym świecie.Sądy są obchodzone i przestępcy pozostają bezkarni.Kolejnym dzieciom;dziewczynkom oraz
chłopcom jest zadawane cierpienie,jeśli miejscowemu Sądowi nie uda się temu zapobiec.Prawnicy cywilni
skierowali odpowiednie wnioski,aby Prokuratorzy Międzynarodowego Trybunału w Hadze wszczeli
dochodzenie w tej sprawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chrzest przyjeliśmy za pośrednictwem Czech.Prezydent Havel oraz parlament postanowili poczekać z konkordatem.U nas w 1993 roku premier pani Hanna Suchocka oraz Sejm lekką ręką podpisali Konkordat.
Dla Jana Pawła II jako szefa państwa Watykan był to prezent.Oczywiście w Europie i na Świecie nie wszystkie
państwa podpisały Konkordat.Od 1993 roku to już są grube miliardy.Pani Hania została schowana na ciepły stołek w małym państewku Watykan,gdzie przebywa do tej pory.Często papież mówił do miłej damy "Pani
Hanko".Rentgen finansowy prześwietlił nowe potrzeby,pojawiły się dotacje państwowe na potrzeby Kościoła
ze środków budżetowych.Dość liczne opłaty z kieszeni podatników,którzy do końca nie są tego świadomi.
Był czas,że łożyliśmy na Kubę,Wietnam.Może kiedyś nie będziemy potrzebowali opiekunów.Jako suwerenne
państwo,całkowicie wolne,niezależne z ambicjami i szanowane przez innych.A rozwinięty temat dotyczył
bożka - cielca - mamony ,który tak mocno jest uwielbiany przez małe państewko.W średniowieczu za odpust całkowity władcy Europy płacili krocie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odnosząc się to tytułu Błogo sławiony przybliżając realia klimatów,które przenikają Polskę.
Na KUL-u w Lublinie papież Jan Paweł II,wcześniej jako biskup Karol Wojtyła był wykładowcą.
W kwietniu 2011 na KUL-u reżyser Braun mówił negatywnie o Biskupie Życińskim,studenci po spotkaniu klaskali.Dopiero po dłuższym czasie Rektor KUL-u ks.Prof. Stanisław Wilk przepraszał za szkalowanie na jego
uczelni Biskupa,bo trudno jednoznacznie stwierdzić czy współpracował z Bezpieką.W tym czasie Pan reżyser
Braun w pełnej krasie pod specjalnym wsparciem o.Tadeusza Rydzyka występował w Toruniu w radiu Maryja,
gdzie potwierdził swoje rewelacje z KUL-u.Przy okazji mówił o wizji silnego państwa o zabarwieniu
nacjonalistycznym.Czy to wszystko nie wpędza polaków w kłopotliwą sytuację.Przy okazji media zachodnie
dość jasno ukazują papieża polaka tolerującego i wyciszającego aferę finansową Banco Ambrozio,
tolerującego pedofilię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Watykan przyznaje złote aureole.Zbiorowy entuzjazm opadł.Zrazu nie śmiało,zrazu obudowane zastrzeżeniami i polemikami - pojawiły się głosy,że z samym papieżem,jego mitem i nauką coś jest nie
do końca czytelne.Może nie tak natychmiast święty?
Coś jednak drgneło.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jola
  • Jola
  • 26.05.2011 12:15

Jan Paweł II nie zrobił nic,aby osłabić dogmat o papieskiej nie omylności .Wprowadził wewnętrzną cenzurę
Kościoła(instrukcja z 30.03.1992)Pisarze i wydawcy katoliccy,którzy naruszają te instrukcje,narażają się oprócz upomnienia,na surowe sankcje.Papież Jan Paweł II pozwalał na to, by go bezkrytycznie wielbić,stawiać
pomniki co jest łamaniem jednego z przykazań Dekalogu,czyli to,że stał się dla wiernych złotym cielcem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
andrzej
  • andrzej
  • 26.05.2011 11:53

W trakcie pielgrzymki do Izraela Jan Paweł II był w pobliżu góry Synaj i z uznaniem mówił o nowym Jeruzalem.Na tej samej górze Synaj wcześniej -Księga Wyjścia 34;10 "O to zawieram przymierze" Bóg zwrócił
się do Mojżesza trzymającego dwie tablice kamienne i stanowczo polecił i zobowiązał "Nie wolno ci czynić
sobie lanych Bożków" Ta sama Księga Wyjścia 34;17 i 20;4.Ponadto "Nie wolno ci robić sobie rzeżbionego wizerunku
ani postaci podobnej do czegokolwiek,nie wolno ci kłaniać się im ani dać się namówić do służenia im,gdyż Twój Bóg,jest Bogiem wymagającym".Jak ważne były te słowa wówczas.Mojżesz pozostawał na górze Synaj około miesiąca modląc się."W tym czasie lud nie wytrzymał i ulepił cielca.Gdy Mojżesz schodził z góry
usłyszał śpiewy i kiedy zbliżył się do obozu zobaczył cielca oraz tańce.Mojżesz zapłonął gniewem wielkim.
Potem wziął cielca,którego uczynili i spalił go w ogniu i starł na proch."-Księga Wyjścia 32;17-24.
Jezus i apostołowie stosowali się do tych zasad i je szanowali,gdyż czcili,modlili się do jedynego Ojca Niebieskiego, bez figur.rzeżb,obrazów.A umiłowany uczeń Jezusa najstarszy z apostołów Jan polecił zgodnie z wielowiekową tradycją-1 Jana 5;21-"Dziateczki strzeżcie się bożków"To zresztą różniło pierwszych chrześcijan od Rzymian,którzy mieli wielu bogów i różne podobizny.W miarę rozwoju Kościoła
Katolickiego wyrzucono drugie przykazanie zabraniające oddawanie czci świętym, rzeżbom i obrazom.
Obejście sprytne II przykazania umożliwiło gromadzenie środków płatniczych z kultu Świętych,rzeżb,
obrazów,relikwi i podobnych gadżetów.Nowością były odpusty,nawet zupełne za odpowiednią sumę.
W ślad za tym pojawiło się tytułowanie;eminencjo,ekselencjo,swiętobliwość.A szaty liturgiczne kapiące od
klejnotów - przewyższające mimo podobieństwa do strojów senatorów rzymskich.Było to odwrotnością Jezusa - skromnego nauczyciela duchowego nauczającego od wioski do wioski,który miał co najwyżej
sandały i skromna koszulę.Do przełożonego zwracano się na początku jako do brata,póżniej pojawiło się
słowo podobne do książę - ksiądz.Póżniej wprowadzono spowiedż nauszną.Papież bardzo dobrze znał pismo święte i biblię,ale również orientował się jaką wiedzę w tym zakresie mają katolicy.Toczył walkę
między sobą jako człowiekiem a Instytucją,którą reprezentował.Na początku do Prymasa Wyszyńskiego ,
który do niego zwrócił się *ojcze* zdecydowanie odpowiedział - jeden jest Ojciec Niebieski.Kiedy powstawały pierwsze pomniki,powiedział,że lepiej przeznaczyć te środki na szpital.Lecz w zaciszu gabinetu
w Watykanie powiedział znamienne słowa,że lud ma twardy kark.Jako skromna osoba uległ tytułom i
stawianiu mu zażycia pomników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.