Pozycja materiału w rankingach:
Chrześcijanie mają pełne prawo zdobywać majątek, a Kościół zawsze wspierał wolną przedsiębiorczość – te prawdy przypomniał i solidnie uzasadnił charyzmatyczny mówca, o. Fabian Błaszkiewicz SJ.
Rekolekcje poprowadził o. Fabian - pisarz, rekolekcjonista, ekspert w dziedzinie rozwoju osobistego, motywacji i osiągania sukcesów. Duszpasterz młodzieży, artystów i biznesmenów. Założyciel wspólnoty Magis w Nowym Sączu. Muzyk, performer.
W porywających konferencjach (trwały do 2 godzin!) uzasadnił, czym różni się bogacz błogosławiony od bogacza przeklętego. Problem nie leży w posiadaniu majątku, lecz jego używaniu. Ukazywał fascynujące prawdy dotyczące biznesu, które można odczytać z Pisma Świętego. Zdobywanie majątku i właściwe używanie pieniędzy przybliża do Boga i jest praktycznym wyrazem miłości.Zobacz także:
Artykuły
(14)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.79)
Wiek: 34 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców "Talent"
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jerzy Ostowski 27.03.2011 23:25
Zacytuję Pani Lucynie (wpis 24.03.2011 19:40 ) jedno zadnie z tych rekolekcji ...'' ostry nóż doskonale kroi chleb ale można się nim też pokaleczyć, nie chodzi więc o to, żeby go tępić lecz o to by umieć się nim dobrze poługiwać''... pozdrawiam Panią.
Lucyna Firla 24.03.2011 19:40
Chyba ludzi a szczególnie ludzi biznesu nie trzeba zachęcać do zdobywania majątku, zajmują się tym przecież i tak od rana do wieczora, lepiej gdy duchowny zwraca uwagę na potrzeby duchowe.
Kyloo 20.03.2011 18:44
A przeczytałem też drugi Twój wpis i mnie zainspirował
Szukanie przekrętów, drugiego dna, bocznych furtek, to przypadłość ogólnoludzka, znajdziesz ją wszędzie, bo człowiek z natury nie ma wytrwałości aby iść drogą prostą i prawą.
M. in. z powodu dobrego nauczania o pieniądzu, jego sile kuszenia i zwodzenia na manowce.
KK nie musi się kreować na stróża moralności, bo nim jest :) ale tylko w odniesieniu do nauczania, praktyka jest różna, tak jak różni są ludzie, znajdziesz świętego poganina (świętego w swoim życiu) oraz jeszcze (a możliwe że nigdy) nie świętego wierzącego. Każdy odpowiada za swoje czyny i albo są one budujące albo gorszące.
Istniej coś takiego jak pouczenie (nie mylić z atakowaniem czy oskarżaniem) grzesznika, najpierw samemu, potem ze świadkiem, potem z autorytetem - przełożonym.
Dobra praktyka tylko kto z niej korzysta.
Kyloo 20.03.2011 18:31
A no widzisz Ratomirze, właściwe używanie pieniędzy, to właściwe używanie pieniędzy,
Według własnej wiedzy i zgodnie ze swoim sumieniem i sercem, nie wiem czemu włączył Ci się automat że na tace? :)
Trzeba słuchać i czytać ze zrozumieniem, bez domysłów i podtekstów, bo w tym wychodzą nasze skrzywienia czy wypaczenia.
Znam gości którzy robią dobrą robotę i tym daję na tacę, bo wiem że warto. Ale jeśli bym ich nie znał, to znam też inne sposoby właściwego użycia pieniędzy. I tyle :)
Ratomir Wilkowski 16.03.2011 08:40
...Ale mimo wszystko to ja przeproszę, że nie cechuje mnie bezgraniczny brak krytycyzmu.
Ratomir Wilkowski 16.03.2011 08:39
Nie no - zawsze jak nie dadzą dostatecznie wiele na tace, to np. sami wezmą z naszych podatków np. na budowę tzw. Świątyni Opatrzności Bożej. ;)
A przy okazji - nie mowie tu zasadniczo o chrześcijanach czy nawet katolikach (bo ludzie są różni nawet w śród pogan, dla których dodatkowo dobro i zło jest relatywne) tylko o KK, który kreując się na stróża moralności i mający świecić przykładem, był przy tym był wolny od przekrętów, to zapewne nie musiałbym być nudny... ;)
znudzona 15.03.2011 13:36
> Czyli najlepiej ofiarowanie na tace? ;)
robisz się już nudny w tych atakach. Wiem, wiem poganie = dobrzy, chrześcijanie (a zwłaszcza "katole") = źli.
Ratomir Wilkowski 15.03.2011 13:29
> Zdobywanie majątku i właściwe używanie pieniędzy
Czyli najlepiej ofiarowanie na tace? ;)
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1110)