Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

49577 miejsce

Blondynki są bardziej skore do zabawy niż brunetki?

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-08-12 07:59

Okazuje się, że ojciec jednej z najważniejszych dla całej ludzkości teorii ewolucji poszukiwał nie tylko odpowiedzi na pytanie, skąd wziął się rodzaj ludzki. Karol Darwin zaprzągł także swój umysł do rozwikłania innej dręczącej uczonych zagadki... czy blondynki są bardziej skore do zabawy niż brunetki.

Mało znane zainteresowania Darwina ujrzały światło dzienne po niedawnym odkryciu nieznanych dotąd listów uczonego do znajomych naukowców. Z pism wynika, że badacz chciał sprawdzić, czy kolor włosów kobiet może całkiem przekreślać ich szanse na znalezienie męża. Drążenie tego tematu zajęło mu bite dziesięć lat.

Doda - blondynka... / Fot. AKPABadacz zakładał, że to brunetki właśnie, jako powszechnie uznawane za mądrzejsze i zaradniejsze, wybierane są przez mężczyzn częściej na żony i matki ich dzieci. Blondynki zaś, mające łatkę mniej inteligentnych, ale za to bardziej rozrywkowych, na starość częściej pozostają bezdzietnymi, starymi pannami. A co za tym idzie, na świat przychodzi dlatego znacznie więcej ciemnowłosych dzieci niż tych o włosach jasnych.

- Sprawę blondynek Darwin traktował niezwykle poważnie - mówi ciemnowłosa dr Alison Pearn z biblioteki uniwersytetu w Oxfordzie, gdzie przechowywana jest kolekcja listów Karola Darwina. - Fascynowała go rola, jaką odgrywał kolor włosów przy seksualnym doborze partnerów - dodaje.

We wnikliwym badaniu blond Brytyjek Darwinowi pomagał jego syn, George, który zestawiał i analizował zebrane dane. Z listów Darwina wynika, iż jego praca spotykała się zawsze z należytym zrozumieniem uczonych kolegów, gdy prosił ich o stosowną pomoc.

"Kiedy Pańskie przeprosiny za zaprzątanie mi głowy tą prośbą sprawiają, że czuję się zakłopotany" - pisał 21 sierpnia 1869 roku dr John Beddoe poproszony przez Darwina o przeprowadzenie obserwacji wśród swoich pacjentek.

Jednakże ustalenia przesłane mu przez innych naukowców nie potwierdzały jednoznacznie teorii Darwina o blondynkach. "Muszę chyba porzucić całą swoją teorię" - napisał na rogu jednego z listów.

Teoria Darwina dotycząca zarówno blondynek, jak i gwałtownego rozprzestrzeniania się wśród ludzkości ciemnego koloru włosów odżyła dopiero po 133 latach w głowach niemieckich naukowców.

Na podstawie swych badań tamtejsi genetycy stwierdzili, że w 2202 r. umrze ostatni blondyn lub blondynka na kuli ziemskiej. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest - jak twierdzą - nieustanne mieszanie się genów i stopniowe wypieranie tego, który odpowiada właśnie za jasny kolor włosów. Wyliczenia niemieckich naukowców niewiele różnią się od wcześniejszych ustaleń fińskich badaczy. Ich zdaniem ostatnie dziecko o jasnych włosach przyjdzie na świat za 192 lata.

Czytaj więcej na www.polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.