Nie pomogły komunikaty, nawet te wskazujące konkretną godzinę, miejsce i termin, w którym strażnicy miejscy będą kontrolować prędkość kierowców na terenie miasta.
Tylko w ciągu jednej godziny fotoradar ustawiony przy ulicy Wiśnickiej w Bochni wyłapał ponad czterdziestu kierowców, którzy przekroczyli prędkość o co najmniej o 21 kilometrów. - Byliśmy w szoku - przyznaje Krzysztof Tomasik, komendant Straży Miejskiej w Bochni. - Nikt z nas nie spodziewał się takiego wysypu piratów. Zobacz także:
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +1435)