Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Boeing 767 kapitana Wrony awaryjnie wylądował na Okęciu. Film

Pozycja materiału w rankingach:

7701 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 75pkt

Oceń:

Boeing 767 kapitana Wrony awaryjnie wylądował na Okęciu. Film


54-letni Kapitan Tadeusz Wrona brawurowo wylądował na Okęciu uszkodzonym samolotem Boeing 767 linii LOT, lecącym z Nowego Jorku do Warszawy. Maszyna osiadła na pasie lotniska bez wysuniętego podwozia, z silników wydobywał się dym. Nikomu z pasażerów i załogi nic się nie stało.

Boeing 767 linii Lot nad amerykańskim niebem (http://www.flickr.com/photos/bribri/1299317340/in/photostream/) / Fot. BriYYZ, CC 2.0Maszyna z 230 osobami na pokładzie, miała planowo wylądować na warszawskim Okęciu o godz. 13.35. Przez kolejną godzinę samolot latał nisko nad stolicą, wytracając w ten sposób paliwo, by podczas awaryjnego lądowania było go w samolocie jak najmniej.

Boeing znajdował się na tyle nisko, że został sfotografowany przez wielu warszawiaków. Według szczątkowych informacji przekazywanych w mediach, Boeing 767 linii LOT miał awarię podwozia i z tego powodu miał lądować bez niego. Według informacji TVN24, na płycie Okęcia było 10 wozów straży pożarnej, a maszyna była eskortowana przez myśliwce F-16.

Kapitan Tadeusz Wrona bohaterem. Uratował 230 osób, mówią o nim wszyscy, ma kilka fan page na Facebooku!

Złóż gratulacje pilotom Boeinga. Wydrukujemy je i doręczymy

Zobacz zdjęcia z lądowania

 / Fot. PAP/Jacek Turczyk"Lot 16, zezwalam lądować. Wiatr przyziemny, 104 węzły" - informował pilotów Boeinga kontroler lotów, tuż przed awaryjnym lądowaniem. Samolot rozpoczął ryzykowny manewr ok. godz. 14.40 bez wysuniętego podwozia. Maszyna niebezpiecznie ocierała się o płytę lotniska Okęcie, a z jej silników wydobywał się ogień i dym. Kiedy trwała ewakuacja pasażerów, Boeing 767 linii LOT był polewany przez wozy strażackie pianą gaśniczą. Dramatyczne zdjęcia z lądowania maszyny były na żywo pokazywane na antenie TVP INFO. Wszystko wskazuje na to, że życiu pasażerów nic nie zagraża, a zepsuty Boeing nie stwarza zagrożenia. Eksperci lotnictwa są zgodni, że piloci maszyny wykazali się niesamowitym doświadczeniem i zachowali zimną krew.



Relacja z lądowania Boeinga 767 w Warszawie

Czytaj dalej ->
Piotr Drabik OFFline profil autora

Autor: Piotr Drabik

Napisz do autora

Artykuły (554) Galerie (84) Średnia ocen (3.96)

Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska

O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 29

Sortuj komentarze:

RG

RG 03.11.2011 12:59

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Ciesze sie ze dalej jestescie wsrod nas!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bożena

Bożena 03.11.2011 09:42

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 2

Chylmy czoła,,,, to wielka sztuka,,,, mamy cudownych ludzi w Polsce.... oddanych, perfekcjonistów , zawodowców... pomogła im również opatrzność Boska i spokój wśród pasażerów

Komentarz został ukrytyrozwiń
rasoir

rasoir 02.11.2011 11:30

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

@s.e : guzik prawda bo to mój wujek jest do wacka!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
lech zydorek

lech zydorek 01.11.2011 23:01

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 0

załogo kapitana Wrony to był majstersztyk lądowania w takich okolicznościach
dziękujemy i BRAWO JESTESCIE WIELCY

Komentarz został ukrytyrozwiń
myPolacy

myPolacy 01.11.2011 20:59

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 7

ciekawe, czy Wrona słyszał, JESTEŚ NA KURSIE I NA ŚCIEŻCE.
my polacy idziemy o zakład, że gdyby naprowadzali smoleńscy naprowadzacze, WRONA WALNĄŁBY W BRZOZĘ

Komentarz został ukrytyrozwiń
alicja witkowska

alicja witkowska 01.11.2011 20:34

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 2

w czasie gdy samolot kołował nad warszawa by jak sie pózniej okazało wylatać jak najwięcej paliwa ja wraz z rodzina uczestniczyłam we mszy św na cmentarzu na okeciu ksiadz w pewnym momęcie pszerwałmsze by powiedzieć rozgrywa sie dramat w powietszu zpowodu awari samolotu wszyscy byliśmy ogromnie poruszeni wszyscy głośnomodliśmysie za szczesliwe lądowanie jak za pare minut jakiś pan przekazałwiadomość oszcześliwym ladowaniu to taka ogromna była ulga wspaniale pan panie tadeuszu torozegrał ale myslę że ta wspólna modlitwa też panu panie kapitanie pomogła z czeg się bardzo ciesze

Komentarz został ukrytyrozwiń
@@

@@ 01.11.2011 20:31

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 0

Z Pana Wrony można i trzeba być dumnym ,ale czy można być dumnym z @elaszychlińską?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej Maj

Andrzej Maj 01.11.2011 20:28

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 2

Gratulacje dla pilotow i zalogi. Bylem pilotem szybowcowym, ale nie wyobrazam sobie takiego ladowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń
red

red 01.11.2011 20:21

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 4

Panie Woźniak rzeczywiście w kontekście takiego wydarzenia pana uwagi są nie na miejscu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman Woźniak 01.11.2011 20:09

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 4

Małe uwagi do art. "Maszyna osiadła na pasie lotniska bez wysuniętego podwozia.." - Zamiast osiadła używa się określenia przyziemniła.
Był to LO16 - czyli "lima oskar 16" jak się mówi a nie Lot 16. LO oznaczenie rejsów PLL LOT.
Wielkie uznanie dla obu pilotów i całego personelu pokładowego. Domyślam się co tam działo się z pasażerami. WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA CAŁEJ ZAŁOGI. Taki lot zdarza się raz na kilka lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.