Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Boeing 767 wylądował, bo na pokładzie były relikwie Jana Pawła II?

Pozycja materiału w rankingach:

18870 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 43pkt

Oceń:

Boeing 767 wylądował, bo na pokładzie były relikwie Jana Pawła II?


Ojciec Piotr Chyła, który był na pokładzie Boeinga 767 kpt. Tadeusza Wrony, opowiadał w Telewizji Trwam co działo się w samolocie przed awaryjnym lądowaniem.

W programie "Polski punkt widzenia" Telewizji Trwam, o. Piotr Chyła opowiadał, że na pokładzie samolotu nie było paniki, chociaż pasażerowie zostali poinformowani o tym, że czeka ich "lądowanie awaryjne motywowane błędem technicznym".

O. Chyła podkreślił, że załoga niezwykle precyzyjnie opisała procedury obowiązujące w przypadku lądowania awaryjnego.

"Sam moment lądowania to taka przerażająca cisza" - relacjonował w Telewizji Trwam o. Chyła. Ksiądz opowiadał, że pasażerowie spodziewali się uderzenia ale okazało się, że samolot lądował jak "na gąbce".

Chociaż o. Piotr Chyła nie chciał opowiadać o swoich doznaniach tuż przed lądowaniem, jednak wspomniał, że dwukrotnie rozgrzeszył wszystkich pasażerów. Podkreślił również, że miał przy sobie relikwie Jana Pawła II i modlił się "za jego wstawiennictwem".

"Polski punkt widzenia" w Telewizji Trwam:



Źródło:
Telewizja Trwam



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.
Wojciech Martyński OFFline profil autora

Autor: Wojciech Martyński

Napisz do autora

Artykuły (362) Galerie (51) Średnia ocen (3.91)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Szef Działu Sportowego. Piszcie do mnie również w sprawie akredytacji i patronatów Wiadomości24.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 29

Sortuj komentarze:

Bolek WOLSKI

Bolek WOLSKI 04.12.2011 18:54

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Wyladowal dzieki umiejentnoscia KAP.T.WRONY a klecha plecie jak zawsze glupoty.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pilot

Pilot 07.11.2011 09:08

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 3

Tu jest taki tytuł :Boeing 767 wylądował, bo na pokładzie były relikwie Jana Pawła II?
Do Smoleńska lecieli ;biskupi , kardynałowie , rodziny pomordowanych Z RÓŻNYMI RELIKWIAMI !Nic to nie pomogło !

Przyczyna udanego ladowania tym razem jest barzo prozaiczna .
Na pokładzie Boeing'a 767 A PRZEDE WSZYSTKIM W KABINIE PILOTÓW nie było osób , KTÓRZU PO LIBACJI ALKOCHOLOWEJ W POPRZEDNIM DNIU PRZESZKADZALI BY ZAŁODZE SAMOLOTU WYKONYWAC SWOJE OBOWIAZKI .
Nie było za plecami pijanego generała Sił Powietrznych i to przełożonego własnie wojskowych pilotów .Nie było presji na pilotow a pan Kazana ,Lech Kaczyński sie nie pieklili i nie narzucali swej woli wojskowym pilotom .
Piloci tego samolotu mogli w miare spokojnie i bez presji wykonac swoje obowiazki należycie -przeciez wszystkie procedury mieli doskonale wyćwiczone -nikt im nie przszkadzał w wykonywaniu swych obowiązków (tak nie mieli piloci wojskowi w feralnym locie z Lechem Kaczyńskim w TU-154 M).
Brawo piloci i BOGU NALEŻY DZIĘKOWAC , ŻE NA POKLADZIE NIE BYŁO PRZEŁOŻONYCH TYCH PILOTÓW I SĄ CYWILAMI NIE WOJSKOWYMI.
Bogu należy dziękować , że to ladowanie się udało.

Komentarz został ukrytyrozwiń
marek

marek 06.11.2011 02:40

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 3

yo, dla polakow tylko JPII, morderca (nie pozwolil uzywac kondomy, przez to ma na koncie smierc tysiacy chorych na hiv) i pedal.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pawel szymas

pawel szymas 04.11.2011 22:26

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 3

Samolot wyladowal poniewarz decyzje podejmowal samodzielnie kapitan Wrona a nie jak to bylo w katastrofie smolenskiej ze piloci byli pod dyktatura osob postronnych,dobrze ze niebylo w tym samolocie Jarka.......a moze niedobrze,tylko szkoda by bylo tych pozostalych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pawel eS

pawel eS 04.11.2011 22:18

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 1

samolot wyladowal poniewarz kapitan Wrona sam podejmowal decyzje a nie jak piloci w katastrofie smolenskiej pod dyktatura osob postronnych. dobrze ze jarek nie lecial tym samolotem.......a moze i nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kontakt ufo

kontakt ufo 04.11.2011 16:13

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 7

patrzy smierc jak wkladajom metal obok trybow mechanizmu zamykania kol samolotu,po zamknieciu wpada pomiedzy tryby, by nie mozna bylo otworzyc pozniej przy ladowaniu samolotu na lotnisku-Wypadek zeby odwrocic uwage spoleczenistwa od problemow,i uwage Europyejskiego spoleczenstwa, pozniej sa zaloby,gadania,ubolewania w TV, Radiu,propaganda sie kreci uwaga jest odwrocona- kosztem Polskich ludzi,polskiego zycia,tak ekipa Rzadowa Polski ustalila, zydowski wywiad pomugl to wykonac w Ameryce,ale Smierc lecac w samolocie dowiedziala sie ze, szala zbrodni sie przechylila,ich czas minol, pyta sie Smierc jestem w Polsce co dalej?--Masz na zdjeciu 55-Rzad Polski ktory pojechal moze rok temu do Izraela caly,maja umrzec powieszeni na stalowych linach za nogi, na przedziach mostowych, godzine czasu maja wisiec, po godz. maja byc oblani benzynom jak jeszcze zyja i podpaleni, i to majom wykonac Ci co im dzisiaj sluza, ich sluzby specjalne,--Oko za Oko, Zab za Zab ,tak samo jak zostaly spalone zywcem dzieci wsokiego Urzednika Polski-czynnego czlonka PiS Oficera Wojska Polskiego`-tak Rzad Polski pokazowo zastrasza prawdziwych Polakow, jestes polakiem nie wymazoj tego niech inni przeczytajom tak bedzie jak jest napisane, to sa sprawy Niebios i sluzb wykonawczych Nieba ktore chodza po planecie Ziemia i sa uaktywnione juz,nie majom milosierdzia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz 04.11.2011 09:25

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 6

Panie Michale w w przypadku Jana Pawła II to modlitwa była pracą i odwrotnie. Tu żadnej przeciwstawności nie widać...

Komentarz został ukrytyrozwiń
dyzma

dyzma 04.11.2011 09:04

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 4

samolot uratowała tylko dodatkowa modlitwa w/w klechy i jemu należy się chwała - no

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jędrek

Jędrek 04.11.2011 08:56

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 4

dobre - z obrazka JPII zrobiła się relikwia - tak powstają legendy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Bień 03.11.2011 19:59

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 4

A ja pytam jakim sposobem i z jakiego powodu o. Piotr Chyła miał z sobą relikwie. Przecież to nie chusteczka do nosa by ją nosić wszędzie ze sobą. Brak tego wyjaśnienia dowodzi nieprawdziwości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.