Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23238 miejsce

Boeing 767 wylądował, bo na pokładzie były relikwie Jana Pawła II?

Ojciec Piotr Chyła, który był na pokładzie Boeinga 767 kpt. Tadeusza Wrony, opowiadał w Telewizji Trwam co działo się w samolocie przed awaryjnym lądowaniem.

W programie "Polski punkt widzenia" Telewizji Trwam, o. Piotr Chyła opowiadał, że na pokładzie samolotu nie było paniki, chociaż pasażerowie zostali poinformowani o tym, że czeka ich "lądowanie awaryjne motywowane błędem technicznym".

O. Chyła podkreślił, że załoga niezwykle precyzyjnie opisała procedury obowiązujące w przypadku lądowania awaryjnego.

"Sam moment lądowania to taka przerażająca cisza" - relacjonował w Telewizji Trwam o. Chyła. Ksiądz opowiadał, że pasażerowie spodziewali się uderzenia ale okazało się, że samolot lądował jak "na gąbce".

Chociaż o. Piotr Chyła nie chciał opowiadać o swoich doznaniach tuż przed lądowaniem, jednak wspomniał, że dwukrotnie rozgrzeszył wszystkich pasażerów. Podkreślił również, że miał przy sobie relikwie Jana Pawła II i modlił się "za jego wstawiennictwem".

"Polski punkt widzenia" w Telewizji Trwam:



Źródło:
Telewizja Trwam



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (29):

Sortuj komentarze:

Bolek WOLSKI
  • Bolek WOLSKI
  • 04.12.2011 18:54

Wyladowal dzieki umiejentnoscia KAP.T.WRONY a klecha plecie jak zawsze glupoty.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pilot
  • Pilot
  • 07.11.2011 09:08

Tu jest taki tytuł :Boeing 767 wylądował, bo na pokładzie były relikwie Jana Pawła II?
Do Smoleńska lecieli ;biskupi , kardynałowie , rodziny pomordowanych Z RÓŻNYMI RELIKWIAMI !Nic to nie pomogło !

Przyczyna udanego ladowania tym razem jest barzo prozaiczna .
Na pokładzie Boeing'a 767 A PRZEDE WSZYSTKIM W KABINIE PILOTÓW nie było osób , KTÓRZU PO LIBACJI ALKOCHOLOWEJ W POPRZEDNIM DNIU PRZESZKADZALI BY ZAŁODZE SAMOLOTU WYKONYWAC SWOJE OBOWIAZKI .
Nie było za plecami pijanego generała Sił Powietrznych i to przełożonego własnie wojskowych pilotów .Nie było presji na pilotow a pan Kazana ,Lech Kaczyński sie nie pieklili i nie narzucali swej woli wojskowym pilotom .
Piloci tego samolotu mogli w miare spokojnie i bez presji wykonac swoje obowiazki należycie -przeciez wszystkie procedury mieli doskonale wyćwiczone -nikt im nie przszkadzał w wykonywaniu swych obowiązków (tak nie mieli piloci wojskowi w feralnym locie z Lechem Kaczyńskim w TU-154 M).
Brawo piloci i BOGU NALEŻY DZIĘKOWAC , ŻE NA POKLADZIE NIE BYŁO PRZEŁOŻONYCH TYCH PILOTÓW I SĄ CYWILAMI NIE WOJSKOWYMI.
Bogu należy dziękować , że to ladowanie się udało.

Komentarz został ukrytyrozwiń
marek
  • marek
  • 06.11.2011 02:40

yo, dla polakow tylko JPII, morderca (nie pozwolil uzywac kondomy, przez to ma na koncie smierc tysiacy chorych na hiv) i pedal.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pawel szymas
  • pawel szymas
  • 04.11.2011 22:26

Samolot wyladowal poniewarz decyzje podejmowal samodzielnie kapitan Wrona a nie jak to bylo w katastrofie smolenskiej ze piloci byli pod dyktatura osob postronnych,dobrze ze niebylo w tym samolocie Jarka.......a moze niedobrze,tylko szkoda by bylo tych pozostalych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pawel eS
  • pawel eS
  • 04.11.2011 22:18

samolot wyladowal poniewarz kapitan Wrona sam podejmowal decyzje a nie jak piloci w katastrofie smolenskiej pod dyktatura osob postronnych. dobrze ze jarek nie lecial tym samolotem.......a moze i nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kontakt ufo
  • kontakt ufo
  • 04.11.2011 16:13

patrzy smierc jak wkladajom metal obok trybow mechanizmu zamykania kol samolotu,po zamknieciu wpada pomiedzy tryby, by nie mozna bylo otworzyc pozniej przy ladowaniu samolotu na lotnisku-Wypadek zeby odwrocic uwage spoleczenistwa od problemow,i uwage Europyejskiego spoleczenstwa, pozniej sa zaloby,gadania,ubolewania w TV, Radiu,propaganda sie kreci uwaga jest odwrocona- kosztem Polskich ludzi,polskiego zycia,tak ekipa Rzadowa Polski ustalila, zydowski wywiad pomugl to wykonac w Ameryce,ale Smierc lecac w samolocie dowiedziala sie ze, szala zbrodni sie przechylila,ich czas minol, pyta sie Smierc jestem w Polsce co dalej?--Masz na zdjeciu 55-Rzad Polski ktory pojechal moze rok temu do Izraela caly,maja umrzec powieszeni na stalowych linach za nogi, na przedziach mostowych, godzine czasu maja wisiec, po godz. maja byc oblani benzynom jak jeszcze zyja i podpaleni, i to majom wykonac Ci co im dzisiaj sluza, ich sluzby specjalne,--Oko za Oko, Zab za Zab ,tak samo jak zostaly spalone zywcem dzieci wsokiego Urzednika Polski-czynnego czlonka PiS Oficera Wojska Polskiego`-tak Rzad Polski pokazowo zastrasza prawdziwych Polakow, jestes polakiem nie wymazoj tego niech inni przeczytajom tak bedzie jak jest napisane, to sa sprawy Niebios i sluzb wykonawczych Nieba ktore chodza po planecie Ziemia i sa uaktywnione juz,nie majom milosierdzia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Michale w w przypadku Jana Pawła II to modlitwa była pracą i odwrotnie. Tu żadnej przeciwstawności nie widać...

Komentarz został ukrytyrozwiń
dyzma
  • dyzma
  • 04.11.2011 09:04

samolot uratowała tylko dodatkowa modlitwa w/w klechy i jemu należy się chwała - no

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jędrek
  • Jędrek
  • 04.11.2011 08:56

dobre - z obrazka JPII zrobiła się relikwia - tak powstają legendy

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja pytam jakim sposobem i z jakiego powodu o. Piotr Chyła miał z sobą relikwie. Przecież to nie chusteczka do nosa by ją nosić wszędzie ze sobą. Brak tego wyjaśnienia dowodzi nieprawdziwości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.