Facebook Google+ Twitter

Boeing 777 zestrzelony. Czy to znowu 11 września 2001?

Akurat w czasie, gdy karnej ekspedycji opanowanego przez nacjonalistów rządu w Kijowie zagraża nowe wydanie bitwy pod Stalingradem dochodzi do zbrodni wojennej, za którą można zrzucić winę na jego wrogów.

Wyrzutnia Buk M-1 wraz ze swoim radarem i rakietami na wystawie uzbrojenia. / Fot. .:Ajvol:.W ubiegły piątek i sobotę brygada pancerna i dwie brygady powietrzno-desantowe wojsk rządowych, które bezmyślnie pchały się na Ługańsk stały się znakomitym celem dla ciężkiej artylerii rosyjskich powstańców. W wyniku utraty większości własnych czołgów i artylerii w walce ogniem pod osadą Zielonopole około pięć tysięcy ukraińskich żołnierzy i oficerów zostało okrążonych i przypartych do granicy z Rosją przez pospolite ruszenie. Podobnie jak to miało miejsce w czasie bitwy o Dien Bien Phu dowództwo ukraińskie podjęło decyzję o rozpoczęciu zaopatrywania okrążonych oddziałów z powietrza. Już wkrótce stało się jasne jak słońce, że w wyniku tego ukraińskie siły powietrzne muszą stracić wiele samolotów bojowych i transportowych, których nie za bardzo mają czym zastąpić.

Nietrudno zgadnąć, że taka sytuacja doprowadziła do rozpaczliwego szukania wyjścia prezydenta Poroszenkę i jego sztabowców. Wśród głodujących i dręczonych pragnieniem na trzydziestoparostopniowych upałach i stale ostrzeliwanych, okrążonych ukraińskich wojskowych zaczęła się demoralizacja. Coraz więcej z nich rzuca broń i poddaje się Rosjanom, najchętniej regularnej armii rosyjskiej po drugiej stronie granicy. Wśród okrążonych wojsk znalazły się również dwa bataliony nacgwardii. Grozi im odpowiedzialność za zbrodnie wojenne. Czekoladowy oligarcha został skompromitowany, w tym również wobec wojsk rządowych. Byłoby dlań lepiej, gdyby udało się przekonać Ukrainę i resztę świata, że winę za to ponosi Rosja Putina.

Rosjanie są zmuszeni ponownie wzmocnić swoje siły wojskowe rozmieszczone przy granicy z Ukrainą. Ministerstwo obrony Ługańskiej Republiki Ludowej zdementowało doniesienia z Kijowa jakoby powstańcza artyleria rozporządzała wieloprowadnicowymi wyrzutniami rakietowymi typu Tornado wyprodukowanymi w Rosji. Republika Ługańska i Republika Doniecka przyznają się za to do wejścia w posiadanie wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych typu Grad, których użyto w ubiegły piątek w czasie potyczki w rejonie osady Zielonopole. Według zapewnień rzecznika te wyrzutnie zostały zdobyte podczas poprzednich walk z siłami ukraińskimi. NATO żąda tak jak dotąd od Rosji wycofania jej wojsk od granicy i zaprzestania pomocy dla prorosyjskich separatystów. Jednak stratedzy NATO najwyraźniej nie mają żadnych dowodów na to, że przez granicę przechodzi po kryjomu broń. Powstaje pytanie, z jakiego powodu państwa członkowskie UE mają nakładać sankcje gospodarcze na Rosję, które im samym ogromnie zaszkodzą?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (94):

Sortuj komentarze:

"Czy miedzy Smoleńskiem, Donieckiem i Odessą wróciły czasy Dzikich Pól?" Coraz bliżej do tego, Panie Wiesławie. Ujmując rzecz zupełnie na zimno im dłużej trwa ta sytuacja na Ukrainie bez bezpośredniego udziału Rosji tym gorzej dla wuja Sama, ale gdyby Rosja dała w to wciągnąć swoją armię byłoby z czasem coraz gorzej dla stryja Włada. Jest szereg względów... Napiszę o nich w kolejnym artykule na temat hecy wokół strasznego nieszczęścia ofiar katastrofy lotniczej nad Donieckiem i ich najbliższych. Byś może jeszcze dzisiaj.

Pod względem wojskowym rosyjska armia, lotnictwo i marynarka wojenna są w stanie zakończyć całą tę awanturę w ciągu 48 godzin, rozbijając w puch ukraińskie siły zbrojne jadące na radzieckiej rezerwie strategicznej sprzed 1990. Nie doszło do tego chyba raczej ze względu na olbrzymie ujemne następstwa społeczno-polityczne dla samej Rosji i całej Ukrainy niż z obawy przed reakcją wuja Sama i spółki. Przecież w odpowiedzi prawosecy urządziliby z miejsca kilkaset rzezi ludności rosyjskiej, mieszanej i tych rodzin ukraińskich, które czymś podpadły ich ideologii, a wysłanie komandosów na spadochronach i helikopterach nie dałoby gwarancji szybkiego przerwania jatek i zabicia tylko tych, którzy sami mają krew na rękach. Walki uliczne za plecami kobiet, dzieci, starców i inwalidów. Brrr...! No i jednak można byłoby ich wysłać dopiero po owych 48 godzinach, po złamaniu oporu sił regularnych, z obroną powietrzną i siłami pancernymi na czele. Zaś w tym czasie...

To tak odpowiadając po trosze Szanownemu Panu, a po trosze Korwinowi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słucham tej wypowiedzi JKK https://www.youtube.com/watch?v=H2mC77f7LQg i MYSLĘ!

Komentarz został ukrytyrozwiń

To się dzieje naprawdę, straszna wojna najbliżej granic Polski od latem a biorąc pod uwagę dawny obszar trzech krajów w ramach Polski Litwy królewskiej na granicy? Czy miedzy Smoleńskiem Donieckiem i Odessą wróciły czasy Dzikich Pól?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy gdyby to był samolot innej marki niż Boeing, nie zostałby zestrzelony? Najwięcej lata po świecie takich właśnie maszyn, ale coś w tym jest że to właśnie marka amerykańska, jak sądzicie państwo?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak podają separatyści zestrzelone dziś ukraińskie samoloty bojowe podjęły próbę wymordowania grupy trzech malezyjskich specjalistów przybyłych na miejsce katastrofy. Próba nalotu rozpoczęła się wraz z ich przybyciem. Ponadto ocalały pilot jednego z nich )drugi zginął wraz z samolotem) jest podejrzewany o zbombardowanie celów cywilnych w mieście Dzierżyńsk. Grozi mu sąd wojenny, co powinno go skłonić do mówienia o tym, co się właściwie dzieje w ukraińskim lotnictwie wojskowym. Stąd też trwa usilna obława na tego człowieka, którego spadochron wykryto na drzewie w lesie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejna bardzo ważna wiadomość! Oddziały powstańcze dotarły jako pierwsze do miejsc zestrzeleń ukraińskich samolotów. Wojsku towarzyszą specjaliści, którzy zabrali czarne skrzynki i sporządzili dokumentację fotograficzno-filmową szczątków tych samolotów. Trwa obława na pilota, któremu udało się katapultować - drugi zginął. Jeszcze dzisiaj ma zostać zwołana nadzwyczajna konferencja prasowa w ministerstwie obrony Donieckiej Republiki Ludowej. Czy zostaną na niej przedstawione dowody, że ukraińskie lotnictwo zamordowało załogę i pasażerów Boeinga 777 malezyjskich linii lotniczych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

To już drugi taki incydnet! Wczoraj zatrzelono swie inne "suszki" szykujące się do nalotu.

http://www.vesti.ru/doc.html?id=1827759&tid=105474

Dowodzi to rosnącej skuteczności powstańczej obrony powietrznej względnie coraz gorszego stanu technicznego ukraińskiego lotnictwa bojowego (brak możliwości odpalania flar, wyrzucania dipoli oraz rażenia wyznaczonych celów rakietami zdalnie sterowanymi).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powstańcy zestrzelili dwa kolejne ukraińskie bombowce typu Su-35, które nadziały się na ścianę ognia plot nad kurhanem króla Scytów Saura (Saur-Mohiła). Strona kijowska potwierdza. Według danych ukraińskich Rosjan do zestrzelenia doszło w odpowiedzi na branie przez pilotów zakrętu do zbombardowania wraku Boeinga malezyjskich linii lotniczych.

http://ria.ru/world/20140723/1017219706.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Strona kijowska: trwają wielkie ruchy wojsk rosyjskich z Syberii i Dalekiego Wschodu do Europy; w rejonie Kurska powstaje węzeł dowodzenia i łączności grupy armii. Od siebie opddam, że jeśli rzeczywiście ma to miejsce, to należy się spodziewać również wizyty w Europie dywizkonu myśliwców panowania powietrznego typu Su-37, które byłyby w stanie szybko przełamać ukraińską obronę powietrzną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Putin wydał rozkaz rozpoczęcia przygotowań do zbrojnej interwencji na Ukrainie i obrony Krymu! Zostało to dziś podane w postaci opublikowania pierwszych minut zagajenia obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Ja oczywiście mogę się mylić, ale czytając częściowo dosłownie, a częściowo między wierszami mocny człowiek Rosji właśnie uderzył pięścią w stół tzn.:

1) Przewiduje nałożenie ostrych sankcji gospodarczych na jego państwo bez względu na wyniki dochodzenia w sprawie katastrofy Boeinga malezyjskich linii lotniczych, bo:

2) Jego zdaniem wojska ukraińskie nie dopuszczą do spokojnego zbadania wraku przez strony nie uwikłane w wojnę domową w Donbasie. Przedsmak tego stanowią: bombardowanie wykonane przed czołem kolumny specjalistów malezyjskich usiłujących dotrzeć na miejsce katastrofy, a także atak ukraińskiej artylerii i czołgów na dworzec kolejowy w Doniecku akurat w czasie ich przybycia.

3) Putin przewiduje dalsze, podobne zachowania wojsk rządowych, które wiąże z postępującym i jego zdaniem już nieuniknionym rozkładem ukraińskiej państwowości w wyniku działań "miękkiej siły" (akcji o charakterze wywrotowo-spiskowym) ośrodków władzy Zachodu, które zostaną użyte również przeciwko Rosji.

4) W powstałej sytuacji Rosja musi się przygotować na przeciwstawienie się blokadzie gospodarczo-walutowej ze strony państw NATO i niektórych innych krajów poprzez szybkie uniezależnienie waluty krajowej od dolara, a także zwiększenie własnej produkcji przemysłowej.

5) Wobec zagrożenia wyniszczeniem rosyjskiej ludności na terenach objętych powstaniem należy przygotować zbrojną interwencję przeciw rządowi Poroszenki-Jaceniuka oraz nacgwardii i Prawemu Sektorowi. Prezydent FR wydał rozkaz wszechstronnego przygotowania Krymu do odparcia ataku wojsk ukraińskich i okrętów wojennych państw NATO. Zakres, czas trwania i sposób dokonania zbrojnej interwencji muszą zostać utrzymane w całkowitej tajemnicy. Ze względu na punkt 3 dalsze wysiłki dyplomatyczne są bezcelowe i można je kontynuować tylko w celu dania ostatniej szansy rządom w Kijowie i Waszyngtonie na opamiętanie się. Szanse na to są jednak minimalne.

Odnośny tekst w oryginale:

http://kremlin.ru/news/46305

W tłumaczeniu na angielski:

http://eng.kremlin.ru/news/22714

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.