Facebook Google+ Twitter

Boeing 787 Dreamliner dla LOT-u jesienią. Nie trzy, tylko jeden

W listopadzie tego roku na warszawskim lotnisku Okęcie ma pojawić się pierwszy Boeing 787 Dreamliner. Spółka LOT ma dostać w tym roku jeden samolot, a nie jak wcześniej planowano trzy.

Spółka LOT ma dostać w tym roku jednego Dreamlinera, a nie jak wcześniej planowano trzy. / Fot. Mariusz Michalak "W listopadzie przylatuje do nas pierwszy samolot Boeing 787 Dreamliner. Chcemy, żeby pierwszy lot rejsowy Dreamlinera odbył się w styczniu 2013 r., do Chicago" - poinformował dziś prezes LOT Marcin Piróg. Dwie następne maszyny mają trafić do Polski w styczniu 2013 r., a do końca marca mają przylecieć następne dwie. W sumie dostarczonych ma być osiem Dreamlinerów. Jak podaje TVN24.pl kolejne będą lądować na Okęciu po jednym co roku.

Zobacz także: Prezentacja Dreamlinera na warszawskim Okęciu. Fotorelacja

Rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski zapytany o zmiany terminu dostaw stwierdził, że "to są kwestie związane z produkcją samolotu". Początkowo polski przewoźnik w tym roku miał otrzymać 3 samoloty, a do lutego 2013 r. - łącznie pięć maszyn. Zgodnie z pierwszymi planami Dreamlinery miały trafić do LOT-u cztery lata temu.



Boeing 787 Dreamliner będzie spalał znacznie mniej paliwa. Jego konstrukcja zrobiona jest z włókna węglowego, co czyni go znacznie lżejszym. Ma też emitować mniej hałasu. Na pokład zabierze od 210 do 330 pasażerów, których będzie mógł przetransportować na odległość ponad 15,5 tys. km.


Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

czarny-obserwator
  • czarny-obserwator
  • 16.05.2012 16:29

na cholere latac do usa. to wrogowie polski i europy! gdyby nie interwencjonizm amerykanow to na swiecie dawno doszlo by do rownowagi. strzez sie amerykanca. nie kupuj u amerykanca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, no, jeszcze trochę cierpliwości:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.