Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23905 miejsce

Boeing 787 Dreamliner od czwartku na Okęciu. Zdjęcia

W czwartek po południu w hangarze na warszawskim lotnisku Okęcie, odbyła się oficjalna ceremonia powitania pierwszego Boeinga 787 Dreamliner w barwach LOT-u. To pierwsza maszyna tego typu w Europie.

1 z 17 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Kilka minut przed godziną 11, na warszawskim lotnisku Okęcie, wylądował pierwszy Dreamliner w barwach LOT-u. Fot. Mariusz Michalak
Kilka minut przed godziną 11, na warszawskim lotnisku Okęcie, wylądował pierwszy Dreamliner w barwach LOT-u. Fot. Mariusz Michalak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Jeśli już chwalić się polskim wkładem w projektowanie czy produkcję Dreamlinera, to wypadałoby wspomnieć raczej o tym, że Polsce wyprodukowano ponad 1000 części do jednego samolotu. W nakładzie potrzebnym do pierwszych 50 samolotów. Tak, więc Boeing 787 Dreamliner, który zakupił LOT ma zainstalowane polskie części. Polscy [mieleccy] inżynierowie uzyskali nawet główną nagrodę za zaprojektowanie i wdrożenie Komputerowej Linii Technologicznej produkującej części najnowszego samolotu DREAMLINER Boeing 787 z wykorzystaniem High Speed Machining (HSM).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzę, że niektórym komentującym to by się przydał co najmniej paromiesięczny urlop w Bieszczadach w miejscu, do którego nie dochodzą żadne media, bo są tak przesiąknięci polityką, że nawet przylot samolotu im się z nią kojarzy. Czy naprawdę nie można obejrzeć po prostu ciekawych fotografii i cieszyć się, że w Polsce mamy najnowocześniejszy samolot na świecie?
A fakt, że ktoś przedłożył wygodne życie w USA nad niewygodne w Polsce i zamiast pracować np w PZL i rozsławiać imię polskiej firmy w świecie, pracuje w zachodnim koncernie naprawdę nie jest czymś co warto nagłaśniać i dobrze, że o tym nie wspominali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni Dyskutanci, obejrzałem ciekawą fotograficzną opowieść o tym super samolocie, a przeleciała mi przez głowę tak oto myśl: kto uprawia tutaj większą propagandę?
Rząd cieszy się ze wszystkiego, często nawet plon zbierając z działań poprzedników i to jest dokładnie tak samo jak cała szkoła cieszy się z ucznia, który zdobył prestiżową nagrodę czy wygrał ważny konkurs. Niezależnie czy ktoś pomógł temu uczniowi czy nie, wszyscy się cieszą. Tak jest w sporcie, w przedsiębiorstwie i chyba wszędzie...

Tutaj wprowadzacie Biniendę z przekąsem podkreślając jego "patriotyczne" zasługi stukając w strunę polskości... Uważam, że jest to bardzo napuszone i jednocześnie jest to naciąganie do granic wytrzymałości... zwykłej logiki.
Fajnie, że Polak "maczał" swoją inteligencję w taki produkt, jakim jest to Dreamliner. Ale czy to jest polski produkt? Czy Binienda pracując dla Boeinga myślał o Polsce? Pan Roman Koźmiński chciałby, abym był dumny z tego, iż ten pan pracując dla Amerykanów, ma wzmacniać niby moje poczucie większej wartości... I to tylko dlatego, że jesteśmy Polakami...? Jest mi po prostu miło z tego powodu, ale "szczytować" z tego powodu..., jak pisze Pan Krzysiek Grabski?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy to prawda, że w Etiopii już mają "takie coś" i to bez Biniendy?...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Seattle , nad konstrukcją samolotu pracowało kilkudziesięciu specjalistów polskiego pochodzenia .
Panie Mariuszu , galeria super :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za bardzo nie wierzę im. Mimo wszystko
Witamy Boeinga 787 Dreamliner na Okęciu .Lataj...........................

Komentarz został ukrytyrozwiń

BRAWO ROMAN- uprzedziłeś mnie. To wielki sukces polskiego inżyniera, ale o tym cisza, lepiej pisać o d.....Maryni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.