Facebook Google+ Twitter

Boga jeszcze nie ma

Wszyscy jesteśmy uczestnikami wielowiekowego zażartego sporu o istnienie Boga i znaczenie religii. Twierdzę i potrafię uzasadnić pogląd, którego jeszcze nie było: Boga jeszcze nie ma, bo to człowiek staje się bogiem.

The Ancient of Days / Fot. wikipedia commoms-public domainJest istotą niegotową, nie posiadającą natury, co brzmi dość niepokojąco. Tymczasem niegotowość oznacza, że żyjemy na granicy dwóch światów: materialnego i duchowego. Znakomicie tę sytuację ilustruje metafora: człowiek jest istotą żyjącą w połowie drogi między zwierzęciem a bogiem, którego wymyślił sobie jako ideał, do którego zmierza po przekroczeniu swej zwierzęcej natury.

Rodzimy się jako ludzie, ale człowiekiem trzeba się dopiero stać, żyjąc w ludzkiej kulturze i
zaczynając od wychowania i szkolnej nauki. Potem przez nieustanną aktywność, przede wszystkim wspólną i wyspecjalizowaną pracę zmieniającą świat, ale także jednocześnie zmieniającą samego człowieka, przez większą lub drobniejszą twórczość, tak aby coś po sobie zostawić. W tym sensie głęboko prawdziwy jest wers Horacego: "Nie wszystek umrę. Wiem, że uniknie pogrzebu cząstka nie byle jaka" - na tym polega prawdziwa nieśmiertelność człowieka: umierają tylko poszczególni ludzie. Człowiek jest tym, kim może być. E. Souriau ujął to bardziej systemowo: człowiek przyszłości i ziemia , na której będzie żył, to wielkie dzieło sztuki, które trzeba stworzyć. Stąd wynika ciekawa ogólna, ale bardzo praktyczna dyrektywa: postępuj tak, jakby twoje działanie było sztuką. Oczywiście przede wszystkim sztuką życia.

Na poziomie zwierzęcia rządzą nami wrodzone instynkty, doskonałe i niezawodne programy przystosowania organizmu do zmiennych, oczywiście w pewnym zakresie, warunków środowiska swego życia. Obecnie je zatracamy lub nawet świadomie tłumimy, a przecież one są zawsze prawdziwe i niezawodne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Anna
  • Anna
  • 03.01.2011 13:06

Szanowny Panie Mieczysławie
Jest Pan niezwykle wyuczonym człowiekiem,ale w tym i w innych podobnych przypadkach poprostu myli się Pan,albo został Pan skrzywdzony w młodości przez kogoś z najbliższych,albo jest w tym inna przyczyna
bardzo przeraża mnie rozgoryczenie jakie wypływa z Pana wszystkich artykułów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.