Pozycja materiału w rankingach:

Dziś zajmę się tzw. dowodami świadczącymi o istnieniu Boga. Prześledzimy argumentacje teologów i wyciągniemy odpowiednie wnioski, obalając je. Następnym razem przedstawię argumenty wyjaśniające, czemu według mnie nie ma Boga i pozostawię Wam, drodzy czytelnicy pole do popisu w obalaniu mojej argumentacji.
Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(2.12)
Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Śledziewski 13.11.2009 21:33
Punkty wstawiłem za dziedzinę zainteresowania. Zawsze lepsze to niż narkotyki.
Tadeusz Śledziewski 13.11.2009 21:29
Ja podejrzewam, że ten Chłopiec chce się utwierdzić w wierze.
Jeśli chodzi o mnie, po raz kolejny wrócę do WODY. Niech Dominiczek pochyli się nad jej doskonałą inteligencją, która została wykorzystana przy budowie wodnej cząsteczki. Dziwnym trafem, te atomy tlenu i wodoru tak się w niej usadawiają przy krystalizacji, że skrystalizowana woda, czyli lód jest lżejszy od wodu płynnej i w zimie osiada na powierzchni zbiorników. Inne ciała po skrystalizowaniu są cięższe i osiadają na dnie zbiornika. Co by się stało, gdyby lód osiadał na dnie zbiorników.
Wspominałem o tym pod artykułami Pani Marty, ale nikt nie raczył tego zauważyć. Obsesyjnie do tego wracam.
No i jeszcze, byłbym kontent, gdyby nasz "Nadworny Filozof", czyli autor, zechciał wyjaśnić, skąd się wzięły inne prawa, którymi, aż kipi nasze otoczenie. Załóżmy, że świat ożywiony, bez Boga,sam się doskonalił, czyli ewoluował. Co jednak ze światem, tym nie ożywionym, który też zachowuje się wg określonych praw. Ludzie praw nie tworzą. Oni je odkrywają. Jeśli, zaś istnieją, to ktoś musiał je opracować i wdrożyć. A istota owa musiała posiadać nieco więcej inteligencji od autora artykułu, skoro świat funcjonujący według nich istnieje - cho... cho.
Ewa Krzysiak 12.11.2009 13:44
Może składka i na mszę damy w powyższej intencji?
chwilowo zawieszone chwilowo zawieszone 12.11.2009 12:23
właśnie dlatego, że dowodu na nieistnienie Boga nie ma, ateizm jest wiarą czy raczej antywiarą.
Marta Jenner 12.11.2009 12:08
Dominiku, śmiem twierdzić, że nieistnienia Boga nie da się udowodnić. Czemu?
- Współczesna nauka potwierdza istnienie wielu rzeczy i zjawisk, których nie byłaby w stanie udowodnić setki lat temu z braku odpowiednich narzędzi badawczych=>nawet przy racjonalistycznym podejściu do zagadnienia możemy jedynie rzec, że w tej chwili brak naukowych dowodów na Jego istnienie.
- Żeby wykluczyć istnienie Boga powinieneś wyjść od definicji bóstwa, które ze względu na swa specyficzną naturę jak dotąd nie zostało jednoznacznie zdefiniowane. Określenie zawarte w katechizmie KK nie może służyć jako punkt wyjścia rozważań, ponieważ podpisują się pod nim jedynie katolicy.
- Nawet jeśli udowodnisz, że istnienie Boga jest sprzeczne z odkrytymi przez naukę prawami rządzącymi Wszechświatem, to zostaje jeszcze multiwersum, którego istnienie zakłada wielu wybitnych fizyków. (M.in. sir Martin Rees, astronom królewski, profesor University of Cambridge, który twierdzi, że równocześnie z naszym wszechświatem istnieje wiele innych, a we wszystkich działają odmienne prawa fizyki.) I co z tym fantem zrobić?
Jadwiga Kowalczyk 12.11.2009 11:06
Autorze - poszedłeś w zaparte i kontynuujsz, upojony własnym gadulstwem i "odkrywaniem" tego, o czym świat deliberuje, odkąd istnieje ludzkość.
Ani Kopernikiem, ani Herostratosem nie zostaniesz, niestety, wiec może jedź pomedytować do Tybetu. Na mniszej diecie oczyścisz umysł i wejdziesz w stan wyższej świadomości. Sądze, że równiez kopanie studni w Etiopii pobudza umysł do filozofowania o sile wyższej.
Ratomir Wilkowski 12.11.2009 10:01
Szkoda ze autor nie specjalnie wyciagnol wnioski z komentarzy do wczesniejszych czesci i np. wyraniej w tytule nie sprecyzwoal o jakiego (opisywanego przez ktory system wyznaniowy) Boga mu chodzi... Bo jak sie to wszystko ma np. do Boga w pojeciu panteistycznym???
chwilowo zawieszone chwilowo zawieszone 12.11.2009 10:01
"Bóg nie może być jednocześnie wszechwiedzący i wszechmocny, ponieważ znając własny plan nie może go już zmienić." Może to świadczyć o tym, że: 1. Ludzka zdolność rozumowania nie jest doskonała. 2. Wszechwiedzy i wszechmocy nie można połączyć. Dlaczego uznajesz za prawdziwy tylko ten drugi podczas gdy w nauce nie brakuje przykładów potwierdzajacych, że logika nie jest doskonała np. osobliwość w teorii BB?
Ryszard PETRYCKI 12.11.2009 09:38
Jestem ciekaw czy to nie prowokacja w temacie na istnienie Stwórcy .Jest to portal gdzie takie bzdety /pseudo naukowe / wypociny autora sa do dyskusji wyłozone .Mozna miec tylko pretensje /moze tak ale nie koniecznie /że moderator dopuscił do publikacji az tyle tresci.
Takie teksty moze nadaja sie do FAKTY I MITY ale o ile wiem .to dyzurny redaktor /były ksiadz/ dalby zdrowy odpór na kążdą własną sugestię .
Rzeczywiśćie przemyśl swoje stanowisko ,i w zadnym wypadku nie kontynułuj tych dywagacji ,bo ktos z rozmowcow jednak da odpór o obraze jego uczuc religijnych i będziesz miał dopiero wydatek a nie sławe.
Za wszystko sie płaci a najwiecej za sławę.
Paweł Majchrzak 12.11.2009 09:25
Dominiku, Rafał ma rację. Chyba lepiej jak sobie odpuścisz. Przeczytanie "Boga urojonego" to trochę za mało, żeby podejmować tak poważną dyskusję. Popracuj też trochę nad stylem pisania, jeśli chcesz dyskutować na poważne tematy powinieneś zastosować do tego "odpowiedni język". Niestety, drugim Dawkinsem (na razie) nie jesteś, nie potrafisz przekonać czytelników do swoich racji. Nie krytykuje tu Twoich poglądów, tylko sposób ich przedstawiania. Niestety 1*
Na cętce źrenicy i w obiektywie: owady i bezkręgowce (2)
(odsłon: +110)