Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Wojciech Bogusławski
W słoneczne sobotnie popołudnie łodzianie spotkali się na Placu Dąbrowskiego, by wysłuchać przemówienia kandydata na prezydenta - Jarosława Kaczyńskiego. Nie będzie sceny ani mównicy. Przygotowaliśmy dla Was relację "od kuchni"...
Zobacz także:
Artykuły
(228)
Galerie
(32)
Średnia ocen
(4.56)
Wiek: 27 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Kulturomaniak i kulturoznawca (spec. marketing kultury). Fotograf - amator. Zakochana w swoim mieście. Głodna wiedzy i wrażeń. Aktualnie na nowo odkrywam teatr. Kontakt: a.korzon@teatr-muzyczny.lodz.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 27.06.2010 19:31
Pani Alina Puczkarska: właśnie dowiedziałem się, że PO to partia liberalna, która dba o biznes i firmy; mi się dotychczas wydawało, że tak jak inne, dba o własny interes :). Dostrzegam, że szanowni komentatorzy mitologizują; miast trzeźwo popatrzeć;
Panie Rafale - niestety elektorat nie miał dotychczas dobrego nauczyciela w kwestii liberalizmu;
A jeśli Tusk i PO wciąż rozgrywa kwestie moherowych beretów - to nie działa w intencji kraju. Bo cóż ma rodzaj nakrycia głowy do uczuć w stosunku do miejsca w którym żyjemy? Czemu, miast pogardy, nie odzyskano skradzionych pieniędzy przeznaczonych na ratunek stoczni? To pytanie i do jednych i do drugich a nawet do trzecich!
Monika Redlińska 27.06.2010 17:32
"Starej panny" powinno być oczywiście w cudzysłowiu, bo nie mam zwyczaju oceniać ludzi według ich stanu cywilnego, wieku, orientacji seksualnej czy wykształcenia. I tego typu argumenty w kampanii wyborczej wywołuja we mnie bardzo negatywne emocje.
Monika Redlińska 27.06.2010 17:14
Joanno, znając hasła wyborcze PO typu "zabierz babci login" , "zabierz babci paszport", i czytając na forach internetowych, że zwolennikami PIS są "mohery" i stare panny, można przypuszczać, że taka, czy podobna jest myśl autora. Cieszę się, że Ty tak nie uważasz. Jednakże autor komentarza nie napisał co tak naprawdę miał na myśli a jego "nie obrażając nikogo" daje do myślenia.
Swoją drogą, nie znam żadnej starej panny, zwolenniczki Kaczyńskiego, za to znam jedną, będącą zaciętą jego przeciwniczką. Ale o czym to świadczy?
Joanna Pachla 27.06.2010 16:01
Magdo i Jolu, panie moje drogie, zarzucacie mi, że moja opinia jest nieobiektywna, ale tym się właśnie opinia cechuje! Pisałam wyraźnie o sobie - że JA nie znam i że w MOIM środowisku rzecz się ma tak, a nie inaczej. I to mnie zainteresowało - a nie szukanie jakiś statystyk i list poparcia w internecie!
Anna Korzon 27.06.2010 15:22
Przygotowując tę relację z Wojtkiem, nie spodziewaliśmy się wywołania takiej burzliwej dyskusji. :) Cieszy nas to niezmiernie.
Ze swojej strony dziękuję za miłe komentarze, krytyczne telefony i baaardzo zróżnicowane maile.
Magda Wieczorek 27.06.2010 13:42
Pani Beata Kempa śpiewa bardzo ładnie , prawie tak jak S. Nitras.
Krzysztof Krzak 27.06.2010 12:54
Bardzo ciekawa fotorelacja /5/.Szkoda tylko, że nie zaspiewała ani Beata Kempa, ani Tadeusz Cymański...
Autor usunął profil 27.06.2010 12:52
Sprostowanie błędu
na prezydenta RP, który jest singlem
Autor usunął profil 27.06.2010 12:51
Podczas wakacji popieram prawa mniejszości (ma się rozumieć, że nie wszystkich), zagłosuję zatem na Prezydenta RP na singla. Oni przynajmniej nie organizują manif. Żonaci mieli swój czas. Tak więc kolej na coś innego. Z racji ekonomicznych koszt utrzymania Pałacu Prezydenckiego (optując przy wyborze singla) byłby mniejszy, no chyba że przeciwnicy takiej opcji znowu coś zmajstrują (dalsze psucie wizerunku, posługiwanie się straszakiem IV RP-a usłużni medioci nie boją się tego, że Partia Obłudników ma chrapkę ma publiczne media a może nawet i na komercyjne-jeśli zmienione hasło „Podasz palec a wezmą cie całego” ma jeszcze wzięcie.
Nazywanie jakiejkolwiek partii nowoczesną jest grubym nadużyciem. Polityka partyjna to najbardziej anachroniczna, antypostępowa struktura.
P.S. Hasła kandydatów "Bogactwo dla Wszystkich", "Zgoda buduje" - tyle w nich prawd, ile kłamstw. Muszę coś wybrać-więc wybrałem -BOGACTWO. Słowa jak słowa, ale kto ustrzeli lepiej sedno, ten wygra. Cel będzie o wiele trudniejszy, niż strzelanie do biednych ptaszysków, no chyba że pomogą wielcy sponsorzy i różni "majsterkowicze" od urabiania opinii publicznej.
Jak zagłosują ekolodzy, jak zagłosują "bywalcy" zakładów karnych (którzy w wyborach 2005 roku bardziej "uwierzyli" panu Tuskowi. Czy powtórka z rozrywki? Dojdzie raczej do płaczu, bo monopolizacja władzy to zło. Każdy się oburza przeciw jakiemukolwiek monopolowi (handel, przemysł itd. bo klient zapłaci za to najwięcej), lecz monopol polityczny już nie przeszkadza.