Facebook Google+ Twitter

Bogata oferta ze staropolską duszą

W niewielkiej miejscowości Rzeczka, położonej w malowniczych Górach Sowich znajduje się wspaniała posiadłość państwa Szwajów, którzy swoją działalnością wciąż pokazują, że tradycyjne polskie przysłowie "chcieć to móc" jest wciąż aktualne.

"Naszą wielką satysfakcją są powracający goście." / Fot. Austeria KrokusBarbara i Grzegorz Szwajowie prowadzą gospodarstwo agroturystyczne „Austeria Krokus” od 2006, a spółdzielnię socjalną „Austeria Krokus” od 2007 roku. Są doświadczonymi, a przy tym niezwykle skromnymi gospodarzami, którzy swoją gościnnością i niepowtarzalną, domową atmosferą są w stanie urzec każdego gościa. „Może nasze gospodarstwo agroturystyczne nie jest tak piękne i tak wspaniale wyposażone jak najlepsze hotele europejskie, ale za nami przemawia wiele innych czynników, a przede wszystkim cudowna atmosfera. Nasi goście nie tylko korzystają z tej atmosfery, oni ją kreują.” – piszą na swojej stronie internetowej gospodarze.

Tajemnicza, acz intrygująca nazwa

Skąd ta nazwa? Choć do końca niejasna - jest bardzo oryginalna i szybko zapada w pamięć. Austeria to (galicyjska) karczma. Drugiego członu nazwy - „krokus” nie trzeba tłumaczyć - warto jednak dodać, że jest to nazwa schroniska młodzieżowego, które niegdyś mieściło się w Rzeczce.

Jest w czym wybierać

Jakie atrakcje oferuje gościom Austeria Krokus? Oprócz bazy noclegowej, gospodarstwa agroturystycznego, galerii malarskiej, organizacji plenerów malarskich i przedsięwzięć artystycznych, ognisk, kuligów, zawodów w wędkarstwie i grzybobraniu gospodarze zapewniają wyśmienite, staropolskie wyżywienie (pieczenie barana, prosiaka, dziczyzny, grillowane ryby z miejscowego łowiska, domowe ciasta i desery, świeże pieczywo). Nie zapominajmy również o miejscowych walorach turystyczno-rekreacyjnych (stoki narciarskie, różnorodność szlaków turystycznych). Strona internetowa Austerii Krokus dostępna jest również w angielskiej i niemieckiej wersji językowej - w związku z tym do państwa Szwajów trafiają również goście z zagranicy.

„To miejsce nas znalazło”

Jako osoby bezrobotne, państwo Szwajowie trafili do Rzeczki bez kapitału - za to pełni pasji, pomysłów i zapału. Tworzyli wszystko od podstaw. Ale nie narzekali. Nawet na to, że w Rzeczce – miejscowości ze stosunkowo sporym odsetkiem bezrobotnych paradoksalnie trudno znaleźć osoby chętne do pracy. Dziś - z perspektywy lat Pani Barbara Szwaja nie żałuje żadnej decyzji i z nostalgią podkreśla: - To nie my znaleźliśmy to miejsce - to miejsce nas znalazło.

Spółdzielnia socjalna Austeria Krokus

Spółdzielnię socjalną zdecydowali się założyć, gdy prowadzili już gospodarstwo agroturystyczne. Na początku oczywiście nie było łatwo - gąszcz przepisów, wymaganych dokumentów, księgowość - nietrudno się zniechęcić. Jednak z czasem - w miarę przybywania kolejnych gości było coraz lepiej. W końcu znalazły się fundusze na realizowanie coraz to nowych inicjatyw. A to organizacja plenerów malarskich, a to galeria malarska.

Państwo Szwajowie nie boją się żadnych przedsięwzięć. Potrafią zorganizować niemal każdą imprezę - od przyjęć okolicznościowych (wesela, komunie, chrzciny) poprzez bale (studniówka, andrzejki, sylwester, karnawał), aż do imprez firmowych (szkolenia, prezentacje, zabawy integracyjne, bankiety). Jako spółdzielnia socjalna mają wśród swoich członków zarówno osoby niepełnosprawne, jak i bezrobotne. Grono członków (5) może poszerzyć się niebawem o 1 osobę (obecną stażystkę).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Nie tyle chodziło o reklamę miejsca, a raczej o pokazanie alternatywnej formy zatrudnienia dla osób bezrobotnych, jaką jest spółdzielnia socjalna. Proszę również zwrócić uwagę na znaczenie wykorzystania lokalnego potencjału oraz współpracy z władzami lokalnymi w jakichkolwiek przedsięwzięciach. Myślę, że warto pokazywać jak najwięcej tego typu dobrych praktyk - z cyklu "chcieć to móc".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na pewno to wspaniałe miejsce, ale nie wiedziałam, że można na W24 w ten sposób reklamować; też piszę o pięknym miejscu na jez. Giłwa, ale nie podaję nazwisk właścicieli ośrodka, bo myślałam, że byłaby to po prostu reklama. Jednak skoro można to niewątpliwie skorzystam z tego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cicha mała miejscowość, atrakcji co nie miara i miło spedzony czas.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.