Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19623 miejsce

Bogatemu wiatr w oczy wieje

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2008-06-26 09:54

Majątki Jana Kulczyka, Wojciecha Kruka czy Andrzeja Głowackiego mogą przeciętnego obywatela przyprawić o zawrót głowy. Jednak stare wygi wielkopolskiego biznesu zdają się tracić siłę. Ich majątki pomnażają się coraz wolniej, a część ekspertów ostrzega, że będzie jeszcze gorzej.

Jan Kulczyk / Fot. Andrzej Szozda. "Gazeta Poznańska"Dotyczy to m.in. Zbigniewa Drzymały – właściciela Inter Groclin Auto i klubu piłkarskiego z Grodziska Wlkp. Jeszcze w 2006 r. jego firma wykazała ok. 10 mln złotych zysku netto. Jednak 2007 i 2008 r. to już odwrócenie się passy. Za ostatni rok zysk spółki produkującej dla Volvo, Mercedesa czy Volkswagena spadł ośmiokrotnie, do poziomu 1 mln 330 tys. zł. Dodatkowo nie doszło do fuzji między Groclinem Dyskobolią a WKS Śląsk Wrocław, co miało pomóc firmie przynieść znaczne oszczędności. A do połączenia nie doszło, ponieważ obiekty sportowe Groclinu są obciążone hipoteką.

Jednak Drzymała chyba znalazł pomysł na przeżycie zbliżającej się szybkimi krokami recesji. Kupił firmę Altax produkującą impregnaty do drewna, rozpuszczalne w wodzie. A tylko takie za 2 lata będą mogły być w sprzedaży na terenie UE, więc ta inwestycja może okazać się trafna.

Również Wojciech Kruk nie ma łatwego życia. Tak samo jak akcjonariusze większości spółek giełdowych stracił poprzez korektę na parkiecie. Do tego jego rodzinna firma W. Kruk została przejęta przez Vistulę& Wólczankę. Być może jeszcze powalczy o nią i razem z prezesem Almy Market obejmą władzę w Vistuli. Ale tutaj jest bardzo dużo niewiadomych.

Spokojny o swój majątek nie może być były senator Henryk Stokłosa, który cały czas przebywa w areszcie. Co prawda jego majątek, zarządzany teraz przez żonę Annę, wzrósł, to jednak znacznie mniej niż w latach 2006 i 2005. A problemy z prawem z pewnością nie ułatwią pomnażania dobytku.

Duże problemy ma też Andrzej Głowacki, prezes spółki doradczej DGA. – Faktycznie, nasza firma jest teraz na przednówku – przyznaje Głowacki.

– Stare projekty się pokończyły, nowe jeszcze nie zaczęły i to oczywiście ma wpływ na nasze wyniki ekonomiczne. I obecna cena akcji tylko to potwierdza. Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku kurs papierów spółki oscylował na poziomie około 7 zł. Po informacji, że w DGA zainwestował Roman Karkosik, akcje DGA podrożały mniej więcej o złotówkę. Wczoraj na zamknięciu warszawskiej GPW za pojedynczy papier DGA płacono już tylko 1,80 zł. Jednak Głowacki zachowuje spokój. – W takiej sytuacji jest większość firm. Naszym atutem jest stabilność finansowa i możemy spokojnie czekać na nowe kontrakty – mówi.

Na tym tle nieźle wypada Jan Kulczyk. W 2007 r. w rankingu „Wprostu” był sklasyfikowany na 13. miejscu, jeśli chodzi o największy majątek wśród Polaków. W tym roku udało mu się wrócić na miejsce lidera. Ale obecne 6,7 mld zł nie robi takiego wrażenia, jak 12,5 mld zł, które miał w 2004 r.

Czy najbogatsi poradzą sobie z recesją? Na pewno nie będą mieli łatwo. – Koniunktura raczej nie będzie im sprzyjać – mówi Piotr Kuczyński, analityk z Xelion. Ale jak podkreśla, powodzenie w biznesie to w dużym stopniu umiejętności odpowiedniego inwestowania i szczęście.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 18.02.2009 20:13

Akurat o ile mi wiadomo to <a href="http://budownictwo.wnp.pl/kulczyk-inwestuje-w-luksusowe-biurowce-w-dubaju,45497_1_0_0.html">Jan Kulczyk</a> inwestuje w Dubaju, a tam zwroty są zawsze. Rownie sprytny ruch jak Drzymały z impregnatami gdzie wyprzedził o krok konkurencje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.