Facebook Google+ Twitter

Bogaty student - biedny student

Taki podział ma zamiar wprowadzić partia Donalda Tuska. Biedny student dalej będzie korzystał z ulg na przejazdy pociągami i autokarami, natomiast bogatemu studentowi przywilej ten zostanie odebrany.

Czy PO przemyślało ten projekt? Czas pokaże. Na razie jedno jest pewne, przeciwników Platformy Obywatelskiej wśród studentów przybędzie.

PO dramatycznie poszukuje oszczędności, aby złagodzić skutki kryzysu. Z ostatnich badań wynika, że w Polsce zaobserwowano wzrost gospodarczy w ostatnim okresie, w porównaniu z innymi krajami europejskimi. Jednak pieniędzy nigdy nie jest za wiele.

W ubiegłym roku budżet państwa wydał ok. 890 mln na dopłaty do studenckich biletów. Prawie 2 mln studentów ma prawo do 37-procentowej zniżki na przejazdy pociągami i autokarami. Platforma niczym Robin Hood, postanowiła wprowadzić ład. Zabrać bogatym i dać biednym, oto całe rozwiązanie.

Sławomir Piechota z PO, podkreśla w wywiadzie dla „Dziennika”, że cała partia popiera ten pomysł. Ustawa ma wejść w życie szybko, bo już od przyszłego roku. Teraz trwają prace nad ustaleniem progu dochodów na członka rodziny, powyżej którego student ma tracić ulgę.

Oczywiście studentom pomysł nie przypadł do gustu. Czują się oszukani, bo przecież to głównie młodzi głosowali na PO. Zapowiadają sprzeciwy, a jeśli to nie pomoże, zorganizują ogólnopolską demonstrację.

Źródło: dziennik.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • A E
  • 27.07.2009 21:09

to może jeszcze niech uczniów podzielą na biednych i bogatych... :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe tylko, który będzie biedny, a który bogaty...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A posłowie jak jeździli tak dalej jeździć będą za darmo...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.