Facebook Google+ Twitter

Bogdan Wenta nie będzie prezesem ZPRP. Zamieszanie z trenerem Bieglerem

Od rezygnacji Bogdana Wenty z funkcji trenera reprezentacji Polski szczypiornistów upłynęło już pięć miesięcy, tymczasem kadra ciągle nie ma stałego trenera. Desygnowany na to stanowisko przez zarząd Związku Piłki Ręcznej w Polsce (ZPRP) Niemiec Michael Biegler, wyjechał w środę z Warszawy bez podpisania kontraktu. Tymczasem Wenta nie zamierza w najbliższym czasie zostać prezesem związku.

Były trener reprezentacji Polski w piłce ręcznej, Bogdan Wenta / Fot. SteindyPojawiające się w różnych portalach plotki, jakoby Bogdan Wenta miałby kandydować w październiku na prezesa ZPRP zdementował w rozmowie z W24 rzecznik związku, Jan Korczak-Mleczko. - Jest to kaczka dziennikarska. To byłoby przecież niepoważne z jego strony. Dodaje on, że słowa Wenty podczas czatu zorganizowanego przez "Echo Dnia" oznaczają możliwość kandydatury w 2016r., jednak nie już w najbliższych wyborach.

Małe zamieszanie powstało też w sprawie desygnowanego na stanowisko trenera kadry Michael Bieglera. Jak donosi handball.pl, w czasie dwudniowego pobytu w Polsce byłego trenera-asystenta kadry Niemiec strony nie doszły do porozumienia w sprawie długości kontraktu i Biegler powrócił w rodzinne strony. Według portalu związek zaproponował Niemcowi kontrakt do końca 2016 r., natomiast ten chciałby podpisać umowę do czasu rozpoczęcia igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, czyli do sierpnia, z możliwością automatycznego jej przedłużenia w przypadku awansu na olimpiadę.

Sam Biegler tłumaczy także, że musi on najpierw rozwiązać kontrakt ze swoim aktualnym pracodawcą. ZPRP podkreśla, że negocjacje będą wkrótce kontynuowane. Nieprzekraczalnym terminem ma być 25 września. Oznacza to, że następca wieloletniego trenera kadry Bogdana Wenty, z którym reprezentacja osiągała swoje największe sukcesy na przestrzeni ostatnich 30 lat, ma coraz mniej czasu na przygotowanie kadry do zbliżających się eliminacji do Mistrzostw Europy w 2014 r.

Rozwiązaniem rezerwowym miałby być trener polskiej "młodzieżówki" Jarosław Cieślikowski, jeden z dwóch rekomendowanych przez komisję konkursową zarządowi ZPRP trenerów. Ponieważ jednak czas nagli, według portalu nie jest wykluczone, że ponowną szansę dostanie para Daniel Waszkiewicz-Damian Wleklak, która prowadziła kadrę tymczasowo po rezygnacji Wenty spowodowanej brakiem awansu na igrzyska olimpijskie w Londynie. Waszkiewicz i Wleklak zgłosili swoją kandydaturę do konkursu jako duet, jednak nie została ona rozpatrzona przez komisję ze względów formalnych, ponieważ regulamin nie przewidywał możliwości objęcia kadry przez dwóch równorzędnych trenerów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.