Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

179439 miejsce

Bogdan Wenta - ojciec wielkiego sukcesu polskich szczypiornistów

  • Źródło: Echo Miasta
  • Data dodania: 2007-02-04 13:09

Srebro mamy już w kieszeni, o złoto walczymy dziś. Zdaniem specjalistow i komentatorów polski sukces, w ogromnej mierze jest zasługą trenera naszej reprezentacji - Bogdana Wenty.

O niezwykłym talencie Bogdana Wenty w selekcji zawodników, mówi rzecznik Polskiego Związku Piłki Recznej, Marek Skorupski.





Wiceprezes szczypiornistów Warszawianki Janusz Jakubowski podkreśla niezwykłą siłę, energię i autorytet polskiego trenera. Jego zdaniem Bogdan Wenta jeszcze niejedno na boisku mógłby pokazać sam.





Psycholog sportowy profesor Tadeusz Rychta podkreślił, że finałowy mecz będzie bardzo emocjonujący.






Bogdan Wenta podczas spotkania z Duńczykami, na mistrzostwach świata w Niemczech. Fot. PAPEuforia po zwycięstwie nad Duńczykami

Ogromna euforia zapanowała w polskiej ekipie piłkarzy ręcznych, którzy po meczu pełnym dramaturgii, po dwóch dogrywkach, pokonali Duńczyków 36:33 w półfinale mistrzostw świata.

– Jeszcze takiego meczu nie przeżyłem. Cudowny dzień. Nasze nastawienie przed tym meczem było takie, jak przed każdym innym w tym turnieju: walka, walka i jeszcze raz walka. To, że Duńczycy troszkę nas zlekceważyli, okazało się naszą przewagą – mówił zachrypniętym głosem tuż po spotkaniu kapitan naszej reprezentacji Grzegorz Tkaczyk.

Bez strachu przed gospodarzami

Zawodnicy są pełni optymizmu przed dzisiejszym meczem z Niemcami. – Nie boimy się gry z gospodarzami. Nie dlatego, że już ich raz pokonaliśmy na mistrzostwach świata. Tamto grupowe zwycięstwo nie ma znaczenia. To jest finał, tu się gra od nowa i o wszystko. Walka będzie o każdą bramkę, o każdą piłkę. Ale to dobrze, my lubimy tak grać. Zapowiadałem przed pierwszym meczem, że zlejemy Niemców. I dziś powtarzam to samo: Zobaczycie, zlejemy ich! – powiedział Michał Jurecki.

Obrotowy polskiej reprezentacji Bartosz Jurecki uważa, że skoro już raz polska drużyna pokonała Niemców w fazie grupowej, to dziś także może odnieść zwycięstwo nad Niemcami. W rozmowie z Radiem "Merkury" polski zawodnik zapewniał, że polscy piłkarze nie boją się ani dopingu niemieckiej publiczności ani ewentualnych sędziowskich pomyłek.






Drugi trener reprezentacji, Daniel Waszkiewicz był bardziej ostrożny w ocenie.
– To będzie dziesiąty mecz w ciągu dwóch tygodni. O wyniku zadecyduje dyspozycja dnia – ocenił Waszkiewicz.

Kehrmann chce rewanżu

Nieco inne zdanie na temat finału ma niemiecki skrzydłowy Florian Kehrmann.
- Hainer Brand ma zaufanie do wszystkich z nas i każdemu to pokazuje. Teraz, na zakończenie mistrzostw czeka nas spotkanie z Polską. Wszyscy jesteśmy bardzo zawzięci, pałamy chęcią rewanżu za klęskę w rundzie eliminacyjnej. Wtedy „wygraliśmy” niepotrzebnie już przed meczem, a oni nabrali wiary w siebie, są w końcu dobrym zespołem. Myślę jednak, że teraz faktycznie wygramy z Polakami i będziemy godnymi mistrzami świata – mówił reprezentant Niemiec.
D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

*Jacek Pałuba D.P. * - co to oznacza?
Nazwisko Autora :-) przypomina pokład, zatem pokładajmy nadzieję w polskiej reprezentacji!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.