Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Bohater "Długu": rzeczywistość była brutalniejsza

Pozycja materiału w rankingach:

2278 miejsce

Dział: Styl życia

Ocena: 58pkt

Oceń:

Bohater "Długu": rzeczywistość była brutalniejsza


- W końcu się złamał i wybrał jeden z pilników. Piłowali mu zęby dopóty, dopóki nie "zrobił pod siebie" - opowiadał na spotkaniu w Krakowie skazany na 25-lat więzienia Sławomir Sikora, pierwowzór bohatera filmu Krzysztofa Krauzego.

 / Fot. plakatW piątek 22 czerwca młodzieżówka SDPL zorganizowała w Krakowie spotkanie z pierwowzorem bohatera "Długu" - Sławomirem Sikorą, skazanym w połowie lat 90' za zamordowanie dwóch prześladujących go gangsterów na 25 lat więzienia i ułaskawionym po dziewięciu latach "odsiadki" przez prezydenta Aleksnadra Kwaśniewskiego pod koniec jego ostatniej kadencji.

Przed spotkaniem odbyła się projekcja inspirowanego historią Sikory i jego przyjaciela Artura Brylińskiego filmu "Dług" w reżyserii Krzysztofa Krauzego. Po prezentacji obrazu, gość krakowskiego SPDL-u przedstawił różnice między fabułą filmu, a bardziej brutalną rzeczywistością.
- Prowadziliśmy z Arturem biznes. Nie zawsze czysty, jeśli chodzi o cła i sprawy skarbowe - przyznał Sikora.

Opowiada, jak Grzesiek (w filmie Gerard) - jego kumpel z lat młodzieńczych, który spotkawszy po latach młodego przedsiębiorcę, postanowił zrobić z niego kolejną ofiarę swojej gangsterskiej działalności, ustanawiając jemu i jego wspólnikowi fikcyjny dług - zawlókł go za miasto, by pokazać ostatecznie swoją przewagę.

- Przede mną siedział na krześle związany mężczyzna. Jego rosyjskojęzyczni wspólnicy pobili go, po czym pokazali mu dwa pilniki: do metalu i drewna, by wybrał jeden z nich. Nie chciał tego zrobić, więc bili go nadal. W końcu się złamał i wybrał jeden z pilników - nie pamiętam już który, ale pamiętam dobrze co z nim zrobili. Piłowali mu zęby dopóty, dopóki nie "zrobił pod siebie".

Jak zareagował Sikora?

- Powiedziałem: "OK, stary - powiedz czego chcesz, ile dokładnie jestem Ci winien" - myślę, że każdy tak by zareagował. Tak rozpoczął się trwający ponad rok (w filmie: trzy miesiące) dramat dwóch szantażowanych i zastraszanych przyjaciół i ich nie zawsze świadomych sytuacji bliskich.

Mimo, że Sikora przeżył 43 lata, z czego niemal jedną czwartą w więzieniu, wygląda na zdrowego, pełnego energii i optymizmu 30-latka. Prosi, by zwracać się do niego "na ty". Zebrani zasypują gościa pytaniami.

- Dlaczego nie zgłosiłeś sprawy na policję? Czy rzeczywiście nie dało się rozwiązać problemu legalnie?
- Artur, który zawsze był człowiekiem bardziej przywiązanym do prawa, raz spróbował. Zapytał, co - jeśli coś takiego by zgłosił - policja może mu zaoferować. Usłyszał, że na ochronę nie mamy co liczyć - mogą wezwać podejrzanego i go pouczyć. – Przynajmniej nie będzie czuł się bezkarnie - mówili.

Zobacz także:

Iwo Szaleniec OFFline profil autora

Autor: Iwo Szaleniec

Napisz do autora

Artykuły (8) Galerie (0) Średnia ocen (4.20)

Wiek: 28 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Odkopywaliśmy miasto Pompeję / Jak się odkrywa spodziewane lądy / Gdy okiem ludzkim nie widziane dzieje / Jutro ujrzane potwierdzą poglądy / Z których dziś jeszcze głupców tłum się śmieje (Jacek Kaczmarski)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 15

Sortuj komentarze:

Grzegorz Korzeniowski 27.06.2007 19:48

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 54

Warto zwrócić uwagę, że "Dług" właściwie nie miał zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Morderstwo było dużo bardziej brutalne, dług niższy etc. Pisał kiedyś o tym "Przekrój": http://www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=925&Itemid=48

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 25.06.2007 20:56

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 58

Dlaczego obu nie potraktowano mniej więcej równo? Obaj powinni jednocześnie złożyć podania o ułaskawienie, obu powinny popierać jakieś organizacje i osoby prywatne. Czy drugi gościu miał wiecej na sumieniu?
A przy okazji - A. Zauchę zabił z zazdrości pewien Francuz. Przy "okazji" niechcący swoją żonę. Dostał 15 lat. A Sikora z kolegą dostali dożywocie. Czy macie jakieś wytłumaczenie - skąd taka rozbieżność wyroków? Jedni i drudzy mogli iść na policję i nie zrobili tego? Powiecie, że mąż p. Zuzanny nie miał co szukac na policji. I dlatego dostał mniejszy wyrok? A mógł iść do kogoś innego z pretensjami.
Inaczej - dlaczego Francuz dostał tylko 15 lat za zabicie dwóch osób, które były znacznie mniej winne (a z punktu widzenia bandytyzmu i prawa - niewinne), zaś Sikora z kolegą dostali az dożywocie za wyeliminowanie dwóch bandytów, którzy na pewno na tym nie zakończyliby swych występów? Nie jest to rażące? Przy założeniu, że Wy byście byli w obu sądach sędziami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

x xx 25.06.2007 18:05

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 50

+
plus plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iwo Szaleniec 25.06.2007 15:42

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 62

Może też paść podejrzenie, że bali się zgłaszać na policję w jakimś stopniu również dlatego, że nie byli zupełnie czyści.

Z ciekawych rzeczy, o których niestety nie napisałem, to wzmianka Sikory o tym, że gdy chcieli się - jeśli dobrze zrozumiałem - ostatecznie "wykupić", zapytali Grzegorza o cenę i wyłudzili z banku PKO BP (korzystając ze znajomości zawiłych przepisów prawa bankowego) sporą sumę. Gdy przynieśli ją w zębach prześladowcy, nieopacznie wyjaśnili Grzegorzowi jak ją zdobyli, na co ten powiedział: "No to idziecie do następnego banku".

"Na szczęście banków nie było zbyt wiele" - powiedział Sławek.

Szczerze mówiąc nie znam dokładnie sprawy, ale zastanawiam się jak mocne ma dowody Sikora, że jego wersja zdarzeń jest prawdziwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek B. 25.06.2007 15:35

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 55

Kolejny dobry artykuł pana Szaleńca, duży plus!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 25.06.2007 14:38

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 65

Chyba nie robią z nich herosów. A swoja drogą, jak my byśmy się zachowali? Inna sprawa, że S. i A. mieli coś za uszami (cła, podatki) i ciekawe, czy sąd ich wycenił odpowiednio wg tych przewałów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oliwia Piotrowska 25.06.2007 14:07

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 58

Abstrahując od ułaskawienia, nie bardzo rozumiem robienia ze sławka i artura bohaterów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 24.06.2007 22:32

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 59

(+) Bardzo interesujacy tekst, tym bardziej, ze o tej sprawie slysze po raz pierwszy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miłka Wojtkowiak 24.06.2007 21:51

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 51

Kwestia tzw. prawa łaski nie jest w żaden sposób uregulowana, więc wątpię, czy można w ogóle walczyć o to, aby takie wnioski były szybciej rozpatrywane – lecz na pewno walczyć można o spełnienie obietnic przedwyborczych;) A co do artykułu, powtórzę za kolegami – potrzebny tekst i dam plusa:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Stafiej 24.06.2007 20:41

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 47

(+) ciekawe spotkanie musiało byc

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.