Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Bohater "Długu": rzeczywistość była brutalniejsza

Pozycja materiału w rankingach:

2278 miejsce

Dział: Styl życia

Ocena: 58pkt

Oceń:

Bohater "Długu": rzeczywistość była brutalniejsza


- W końcu się złamał i wybrał jeden z pilników. Piłowali mu zęby dopóty, dopóki nie "zrobił pod siebie" - opowiadał na spotkaniu w Krakowie skazany na 25-lat więzienia Sławomir Sikora, pierwowzór bohatera filmu Krzysztofa Krauzego.


Sikora przypomniał też, że Grzegorz straszył ich swoimi ludźmi, których rzekomo mają w policji. Groził, że jeśli się tam zgłoszą, to pożałują.

Wyjaśnił również, dlaczego gangsterzy mówią o "długu", a nie wprost - o haraczu. Jest to związane z zapisami w prawie. Okazuje się, że za wmawianie komuś długu, na który nie ma się dowodów i straszenie w celu jego egzekucji, kara jest znacznie niższa, niż za wymuszanie haraczu. Nie jest to więc zabieg psychologiczny, czy gangsterska figura retoryczna, ale zabezpieczanie się na wypadek wpadki przed wyższą karą.

Prelegent mówił również o swoich doświadczeniach wyniesionych z więzienia i o wnioskach, które z nich płyną. Opowiadał o ludziach, którzy siedzą za przypalanie "dłużników" żelazkiem, a mdleli na fotelach w gabinecie dentystycznym, w którym miał okazję pracować. Wspomniał również o człowieku skazanym za kradzież kilkunastu samochodów, który uważał swoją działalność za zwykły zawód, różniący się od innych wyłącznie dodatkowym ryzykiem.

- Kiedy ktoś sprzedał mu kartę telefoniczną pozbawioną impulsów, poszedł do naczelnika i był święcie oburzony. – Przecież on mnie okradł! Jak on mógł mi coś takiego zrobić!? - krzyczał.

Sikora wyjawił też swoje plany.

- Jestem w Krakowie, bo prowadzę rozmowy z jednym z portali internetowych. Ma to związek moją nową fundacją: "4 3dom" (fon. for freedom). Chcemy zmieniać polskie prawo. Będziemy też walczyć o ułaskawienie dla Artura.

Wyjaśnił, że Lech Kaczyński obiecał w kampanii wyborczej, że ułaskawi Artura Brylińskiego. - Obecnie Artur dzięki ministrowi Ziobro jest na tak zwanej przerwie w karze. Liczymy na to, że pan prezydent wywiąże się z obietnicy.

Sikora chciałby również zmian w prawie dotyczących ułaskawień. Chodzi o to, by wnioski były rozpatrywane w ciągu kilku miesięcy, a nie tak jak teraz - dowolnie długo. - Chcielibyśmy uniknąć takich sytuacji, jaka była w moim przypadku, kiedy to Aleksander Kwaśniewski ułaskawił mnie za drugim razem, ale dopiero pod koniec swojej kadencji.

Niecodzienny gość opowiedział się również za powszechnym dostępem do broni palnej. - Uważam, że obywatele powinni mieć możliwość skutecznej obrony, ale broń powinni trzymać wyłącznie w swoim domu, a nie wynosić ją na ulicę - powiedział.

Po spotkaniu można było kupić książki Sławomira Sikory, które chętnie podpisywał. Znalazł również czas na bezpośrednie rozmowy z tymi, których ciekawości spotkanie nie zdołało zaspokoić.
 / Fot. plakat

Zobacz także:

Iwo Szaleniec OFFline profil autora

Autor: Iwo Szaleniec

Napisz do autora

Artykuły (8) Galerie (0) Średnia ocen (4.20)

Wiek: 28 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Odkopywaliśmy miasto Pompeję / Jak się odkrywa spodziewane lądy / Gdy okiem ludzkim nie widziane dzieje / Jutro ujrzane potwierdzą poglądy / Z których dziś jeszcze głupców tłum się śmieje (Jacek Kaczmarski)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 15

Sortuj komentarze:

Grzegorz Korzeniowski 27.06.2007 19:48

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 54

Warto zwrócić uwagę, że "Dług" właściwie nie miał zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Morderstwo było dużo bardziej brutalne, dług niższy etc. Pisał kiedyś o tym "Przekrój": http://www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=925&Itemid=48

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 25.06.2007 20:56

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 58

Dlaczego obu nie potraktowano mniej więcej równo? Obaj powinni jednocześnie złożyć podania o ułaskawienie, obu powinny popierać jakieś organizacje i osoby prywatne. Czy drugi gościu miał wiecej na sumieniu?
A przy okazji - A. Zauchę zabił z zazdrości pewien Francuz. Przy "okazji" niechcący swoją żonę. Dostał 15 lat. A Sikora z kolegą dostali dożywocie. Czy macie jakieś wytłumaczenie - skąd taka rozbieżność wyroków? Jedni i drudzy mogli iść na policję i nie zrobili tego? Powiecie, że mąż p. Zuzanny nie miał co szukac na policji. I dlatego dostał mniejszy wyrok? A mógł iść do kogoś innego z pretensjami.
Inaczej - dlaczego Francuz dostał tylko 15 lat za zabicie dwóch osób, które były znacznie mniej winne (a z punktu widzenia bandytyzmu i prawa - niewinne), zaś Sikora z kolegą dostali az dożywocie za wyeliminowanie dwóch bandytów, którzy na pewno na tym nie zakończyliby swych występów? Nie jest to rażące? Przy założeniu, że Wy byście byli w obu sądach sędziami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

x xx 25.06.2007 18:05

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 50

+
plus plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iwo Szaleniec 25.06.2007 15:42

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 62

Może też paść podejrzenie, że bali się zgłaszać na policję w jakimś stopniu również dlatego, że nie byli zupełnie czyści.

Z ciekawych rzeczy, o których niestety nie napisałem, to wzmianka Sikory o tym, że gdy chcieli się - jeśli dobrze zrozumiałem - ostatecznie "wykupić", zapytali Grzegorza o cenę i wyłudzili z banku PKO BP (korzystając ze znajomości zawiłych przepisów prawa bankowego) sporą sumę. Gdy przynieśli ją w zębach prześladowcy, nieopacznie wyjaśnili Grzegorzowi jak ją zdobyli, na co ten powiedział: "No to idziecie do następnego banku".

"Na szczęście banków nie było zbyt wiele" - powiedział Sławek.

Szczerze mówiąc nie znam dokładnie sprawy, ale zastanawiam się jak mocne ma dowody Sikora, że jego wersja zdarzeń jest prawdziwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek B. 25.06.2007 15:35

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 55

Kolejny dobry artykuł pana Szaleńca, duży plus!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 25.06.2007 14:38

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 65

Chyba nie robią z nich herosów. A swoja drogą, jak my byśmy się zachowali? Inna sprawa, że S. i A. mieli coś za uszami (cła, podatki) i ciekawe, czy sąd ich wycenił odpowiednio wg tych przewałów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oliwia Piotrowska 25.06.2007 14:07

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 58

Abstrahując od ułaskawienia, nie bardzo rozumiem robienia ze sławka i artura bohaterów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 24.06.2007 22:32

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 59

(+) Bardzo interesujacy tekst, tym bardziej, ze o tej sprawie slysze po raz pierwszy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miłka Wojtkowiak 24.06.2007 21:51

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 51

Kwestia tzw. prawa łaski nie jest w żaden sposób uregulowana, więc wątpię, czy można w ogóle walczyć o to, aby takie wnioski były szybciej rozpatrywane – lecz na pewno walczyć można o spełnienie obietnic przedwyborczych;) A co do artykułu, powtórzę za kolegami – potrzebny tekst i dam plusa:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Stafiej 24.06.2007 20:41

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 47

(+) ciekawe spotkanie musiało byc

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.