Generał Janusz Skulich, komendant wojewódzki straży pożarnej w Katowicach, bohater akcji ratunkowej podczas katastrofy w hali Międzynarodowych Targów Katowickich podał się wczoraj do dymisji. Pismo w tej sprawie wystosował do komendanta głównego straży pożarnej - Kazimierza Krztowskiego oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Ludwika Dorna.
Janusz Skulich jest jednym z najlepszych dowódców straży pożarnej w naszym kraju. Brał udział w kilkudziesięciu akcjach ratunkowych, a za postawę podczas tragedii w hali MTK otrzymał najwyższe wyróżnienia zarówno od ówczesnego premiera Kazimierza Marcinkiewicza, jak i prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jeszcze w lutym tego roku uchodził za bohatera narodowego, człowieka, który uratował życie kilkudziesięciu osobom. Przez kilka tygodni jego sylwetka nie schodziła u pierwszych stron gazet.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 30.12.2006 16:40
To co się dzieje ze Skulichem to przecież polska norma. Ściąganie do równej smoły w kotle...
A PiS zwolnił także pewna p. dyrektor w edukacji. Była audycja na ten temat - babeczka miała osiągnięcia, a zastąpiono ją przez nową... Także polityka wzięła gorę nad umiejętnościami. Gdybym należał do PiS, to pewnie zastanawiałbym się nad wypisem. A tak im wierzyłem...