Facebook Google+ Twitter

Bohater jest zmęczony

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-12-30 16:23

Generał Janusz Skulich, komendant wojewódzki straży pożarnej w Katowicach, bohater akcji ratunkowej podczas katastrofy w hali Międzynarodowych Targów Katowickich podał się wczoraj do dymisji. Pismo w tej sprawie wystosował do komendanta głównego straży pożarnej - Kazimierza Krztowskiego oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Ludwika Dorna.

– Nie będę rozmawiał na ten temat, bo najpierw chcę, aby zapoznali się z nim moi przełożeni – powiedział Dziennikowi Zachodniemu, Skulich. Wszystkie powody mojej decyzji opisałem w szczegółach, ale ujawnię je dopiero po tym, jak zapozna się z nimi minister Dorn.

Generał Janusz Skulich, komendant wojewódzki straży pożarnej w Katowicach. Fot. Archiwum Dziennika ZachodniegoJanusz Skulich jest jednym z najlepszych dowódców straży pożarnej w naszym kraju. Brał udział w kilkudziesięciu akcjach ratunkowych, a za postawę podczas tragedii w hali MTK otrzymał najwyższe wyróżnienia zarówno od ówczesnego premiera Kazimierza Marcinkiewicza, jak i prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jeszcze w lutym tego roku uchodził za bohatera narodowego, człowieka, który uratował życie kilkudziesięciu osobom. Przez kilka tygodni jego sylwetka nie schodziła u pierwszych stron gazet.

– Prawda jest taka, że tuż przed akcją ratunkową w MTK przygotowany był wniosek o jego odwołanie – powiedział Dziennikowi Zachodniemu jeden z byłych komendantów głównych Straży Pożarnej.

Prawo i Sprawiedliwość uznało bowiem, że Skulich jest człowiekiem lewicy i powinien odejść z zajmowanego stanowiska. Tymczasem jego najbliżsi współpracownicy twierdzą, że nigdy nie był uwikłany w działalność polityczną, a jego domniemaną winą jest fakt, że został szefem śląskiej straży pożarnej za czasów rządów lewicy.

Od tragedii w hali MTK publiczną tajemnicą w środowisku strażackim był też fakt, że niektórzy z szefów ogólnopolskich struktur Straży Pożarnej rzucali Skulichowi kłody pod nogi i usiłowali sprowadzić go na ziemię. Warszawscy przełożeni Skulicha nie dorastali mu bowiem do pięt i robili wszystko, co w ich mocy, aby go poniżyć i ośmieszyć. Sekowanie śląskiej straży na stałe weszło do kalendarza działań jej warszawskiego kierownictwa. Skulich postanowił nie zgodzić się na takie działanie i złożył wniosek o dymisję.

Witold Pustułka

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To co się dzieje ze Skulichem to przecież polska norma. Ściąganie do równej smoły w kotle...
A PiS zwolnił także pewna p. dyrektor w edukacji. Była audycja na ten temat - babeczka miała osiągnięcia, a zastąpiono ją przez nową... Także polityka wzięła gorę nad umiejętnościami. Gdybym należał do PiS, to pewnie zastanawiałbym się nad wypisem. A tak im wierzyłem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.