Facebook Google+ Twitter

Boks nie powinien być sportem olimpijskim

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-10-18 19:30

Walki bokserskie zawodowców, szczególnie te w wagach cięższych, pokazują jednoznacznie, że boksu nie powinien być na liście dyscyplin olimpijskich.

W nocy z soboty na niedzielę w Hamburgu Witalij Kliczko (Ukraina) w obronie pasa federacji WBC w wadze ciężkiej pokonał wysoko na punkty Amerykanina Shannona Briggsa.

Walki bokserskie zawodowców, szczególnie te w wagach cięższych, pokazują jednoznacznie, że boksu nie powinien być na liście dyscyplin olimpijskich. To była jedna z tych walk.

Pokonany przez Witalija Kliczkę Amerykanin tuż po walce zasłabł w toalecie. Spędził całą niedzielę w szpitalu na obserwacji medycznej. W poniedziałek został przewieziony na oddział intensywnej terapii. Lekarze stwierdzili u niego poważny wstrząs mózgu i obecność krwiaka. Dodatkowo Briggs ma złamany nos i kości pod oczami, a także uraz mięśnia ramienia.

"Nie rozumiem, dlaczego potyczka toczyła się na pełnym dystansie, skoro Briggs otrzymał tak wiele uderzeń" - powiedział były mistrz Europy zawodowców i dawny rywal Przemysława Salety, Niemiec Luan Krasniqi. "Gdyby Shannon był moim zawodnikiem, nie pozwoliłbym mu dłużej rywalizować niż dziesięć rund. Efekt przyjętych ciosów jest taki, że prawdopodobnie już nigdy nie będzie tym samym Briggsem" - dodał szkoleniowiec Kliczki Fritz Sdunek. (www.tvn24.pl)

Kliczko wyprowadził podczas tej walki ponad 700 ciosów, z których 300 doszło do celu. Z 316 ciosów wyprowadzonych przez amerykańskiego pretendenta, skuteczne były 73.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.