Po 12-rundowym pojedynku o pas WBO wagi półśredniej Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) pokonał jednogłośnie na punkty pretendenta do tytułu mistrzowskiego Joshue Clotteya (35-4, 20 KO).
Bardzo wyraźna przewaga w całej walce zaowocowała pewnym zwycięstwem dotychczasowego mistrza świata. Decyzja sędziów była już tylko formalnością, punktowali oni: 120-108; 119-109; 119-109 - wszyscy dla Pacquiao. O ogromnej przewadze ,,Pacmana” w całej walce może świadczyć ilość wyprowadzonych ciosów. Pacquiao wyprowadził ich 1231, z czego 246 sięgnęło celu, natomiast Clottey trafił rywala 108 razy na 399 prób.
Zaraz po walce wielu ekspertów zaczęło zastanawiać się nad dalszą karierą filipińskiego mistrza. Chęć walki o pas WBO zgłaszał powracający po rocznej dyskwalifikacji Antonio Margarito (37-6, 27 KO).
Niedługo po pojedynku na ten temat wypowiedział się sam zainteresowany. W swojej wypowiedzi wyraził chęć walki z Floydem Mayweatherem: "To zależy od niego. Dla mnie walka z nim to nie problem" - twierdzi Pacquiao. "Możemy to zrobić w każdej chwili. Powinien wygrać z Mosley'em. Jeśli nie, to zmierzę się z Shane'm. Rozpracowałem styl Mayweathera. Nie jest taki trudny. Najpierw jednak on musi załatwić swoje sprawy w najbliższej walce".
Freddie Roach, trener Pacquiao, bardzo entuzjastycznie odnosi się do tego pojedynku, chociaż zaznacza, że Floyd musi zrezygnować ze swoich warunków dotyczących testów antydopingowych i przyjął zasady komisji stanu Nevada: "To walka, na którą czeka cały świat" - przekonuje Roach. "Ja i Manny bardzo jej chcemy. Floyd, pozwól komisji wykonywać swoją pracę. Nie ty rządzisz w tym sporcie. Wejdź do ringu i walcz".
Na tę walkę faktycznie czeka cały świat. Mogłoby to być historyczne wydarzenie nie tylko dla boksu, ale dla całego sportu, ponieważ naprzeciwko siebie stanęłoby dwóch fenomenalnych sportowców, którzy w swoim fachu są najlepsi na świecie. Niestety są to tylko zapowiedzi, a poprzednie próby zorganizowania tej walki zakończyły się fiaskiem. Na razie Pacquiao należy się zasłużony odpoczynek, ponieważ w walce z Clotteyem kolejny raz pokazał, że jest w tej chwili najlepszym bokserem na świecie bez podziału na kategorie wagowe.
Źródło:
boxingnews.pl
sport.pl