Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12438 miejsce

Bokser najlepszym przyjacielem jest

Spotykając boksera na ulicy wiele osób przechodzi na druga stronę myśląc: "on mnie zaraz ugryzie". A to nieprawda! Bokser raczej chce się przywitać, a jego szeroki uśmiech nie zwiastuje ataku, tylko jest zapowiedzią wielkiej przyjaźni.

Tequilla / Fot. Magdalena Halina WałęgaMoja miłość do bokserów zaczęła się ok. 10 lat temu, kiedy to mój tato zadzwonił do domu i powiedział „wiozę wam niespodziankę”. Owa niespodzianka wyszła z auta i tak oto zamieszkała u nas suka rasy bokser o imieniu Tequila.

Według legend niemieckich to Bóg stworzył boksera w piątym dniu tworzenia świata. Jak było naprawdę czytelnik niech sam sobie dopowie. Bezpośrednim przodkiem naszego boksera jest bullenbeisser, który pochodził z północnych Niemiec i między innymi wykorzystywany był do polowań na dziki.

W wydanej w 1894 roku książce L. Beckmana „Historia i opis ras” („Deutsche Bulldoggen”) zamieszczono opis boksera. W Polsce pierwsze boksery zostały sprowadzone na początku lat dwudziestych poprzedniego wieku z Niemiec i Czechosłowacji. Jak mówią specjaliści od tej rasy, przełomem w hodowli bokserów w Polsce było powstanie Związku Kynologicznego w 1948 roku oraz zorganizowanie I Ogólnopolskiej Wystawy Psów Rasowych we Wrocławiu w dniach 16-19 września 1948 roku, gdzie zaprezentowano również boksery. Od tej pory bokser stał się uczestnikiem każdej z wystaw psów w Polsce.

Fakty i mity na temat bokserów


Mój pierwszy bokser - suka Tequila - trafił do nas jako szczeniak, więc została przez nas odchowana i wychowana jak „córeczka tatusia”. Była rozpieszczona do granic możliwości, ale nie w złym tego słowa znaczeniu. Od razu podkreślam, że nie był to pies z rodowodem, choć kupiona od hodowcy, ale bez tzw.” papierów”.

Jak sprawdzić hodowcę ?

Należy koniecznie sprawdzić hodowcę poprzez skontaktowanie się z filią Związku Kynologicznego w konkretnym mieście i tam zapytać o hodowlę bokserów (lub innych psów). Warto to zrobić, gdyż rzetelny hodowca prowadzi pełną dokumentację weterynaryjną oraz całą resztę dokumentacji np. o przebytych szkoleniach lub testach na agresję. Dobrze jest odwiedzić takiego hodowcę w domu i sprawdzić jak wygląda i zachowuje się matka. Zawsze z podejrzeniami należy odnosić się do hodowców, którzy sprzedają psy na giełdzie i nie posiadają żadnej dokumentacji. A najważniejsze to: nie wolno kupować szczeniąt przed ukończeniem siódmego tygodnia życia, mały szczeniak musi być z mamą, bo od niej uczy się podstawowych psich manier.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Uwielbiam boksery i bardzo się cieszę, że o nich napisałaś :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Pani Magdaleno za artykuł o bokserach i postanowiłam się "dopisać" do komentarzy, bo również bardzo lubię bokserki. Moja siostrzenica ma już drugą bokserkę i stąd moja znajomość z tymi sympatycznymi pieskami. To prawda, że pieski te są bardzo chorowite : pierwsza z suczek została uśpiona, bo była chora na raka. Ponadto miała wysokie ciśnienie i kiedy siostrzenica szła z nią do weterynarza obciąć pazury, stres powodował u niej krwotok z nosa. Siostrzenica ma obecnie młodą suczkę również bokserkę taką pręgowaną, ma ona teraz przeszło rok i jest bardzo żywiołowa. Zerwała sobie więzadła w tylnej łapie. Musiała przejść operację łapy w klinice weterynaryjnej w Warszawie. Teraz trzeba uważać, pies nie może biegać na spacerze dłużej niż godzinę. Te psy są wielkimi pieszczochami i bardzo towarzyskimi zwierzątkami. Ja jako dziecko miałam spanielka, którego też uwielbiałam. Jestem w ogóle wielką miłośniczką piesków. Pozdrawiam Panią Magdę i Jej suczkę bokserkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uwielbiam psy. Świetny rozczulający chwilami artykuł. Ja miałem innej rasy psa ale zgadzam się ,że boksrey to ''goście"" Pozdrawiam i sciskam łapkę:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lubię psy.Kochają swoich przyjaciół bezwarunkowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.