Facebook Google+ Twitter

Bokserski weekend. Zapowiedź najciekawszych walk

Weekend 19-20 listopada zapowiada się niezwykle ciekawie dla wielbicieli pięściarskiej szermierki.

Oficjalny plakat promujący walkę wieczoru w Houston. / Fot. http://assets.sbnation.com/assets/795123/chavez_vs_manfredo_poster.jpgNadchodzący weekend powinien zadowolić najbardziej wymagających fanów boksu. Na ringowych deskach nie zabraknie gwiazd światowego formatu.

Bilal "The Kid" Dib vs. Alberto Servidei


19 listopada spotkają się w Sydney aktualny mistrz świata wagi piórkowej organizacji IBF, Australijczyk Bilal Dib (32-1, 19 KO) i pochodzący z Włoch Alberto Servidei (31-0-2, 7 KO). Wśród bukmacherów zdecydowanym faworytem pojedynku jest reprezentant gospodarzy. Za postawioną na jego wygraną złotówkę otrzymamy 1.07zł , natomiast w przypadku przeciwnika będzie to adekwatnie aż 7.50zł. Komentatorzy wskazują jednak na doświadczenie Włocha, który odnosił sukcesy w pięściarstwie już wtedy, gdy jego rywal zaczynał prawdziwą przygodę z boksem.

Francois Botha vs. Michael Grant


W kolejnym pojedynku - choć toczonym w Johannesburgu - skrzyżują rękawice o tytuł WBF w wadze ciężkiej reprezentant RPA Francois Botha (48-5-3, 29 KO) i były rywal Andrzeja Gołoty i Tomasza Adamka - Michael Grant (47-4, 35 KO). Obaj panowie - mimo słusznego jak na boks wieku (odpowiednio 42 i 39 lat) - wygrali swe ostatnie walki udowadniając wielu komentatorom, iż słowa o emeryturze kierowane pod ich adresem wypowiadane były zbyt wcześnie. Przypomnijmy, iż Francois Botha pokonał w swym ostatnim pojedynku niezwyciężonego wówczas Flo Simbę, Michael Grant natomiast posłał na deski Tye Fieldsa (przyszły rywal Tomasza Adamka). Obaj weterani są niezwykle zdeterminowani, by pokazać swą wyższość nad rywalem, co zaobserwować można chociażby na konferencji prasowej z ich udziałem.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Marku - wrzucając materiał stałem przed dylematem wyboru pomiędzy określeniem potocznie stosowanym w mediach oraz tym prawdziwym, o które otarłem się czytając o nim niegdyś oficjalną notkę biograficzną. Czy był to dobry wybór? Znając życie - gdybym zdecydował się na "Billy'ego" to znalazłby się ktoś, kto zarzuciłby mi nierzetelność i posługiwanie się niewłaściwym imieniem ;) Pomijając jednak tę kwestię - sądzę, że ma ogromne szanse na wygraną i nie bez przyczyny jest typowany na faworyta pojedynku.

Co do Francois'a - nie skreślałbym go zbyt wcześnie. Prawdą natomiast jest, że przy jego obecnych gabarytach może nie zdzierżyć wytrzymałościowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten Bilal mnie zmylił. Chyba lepiej pisać o nim Billy, bo takie imię powszechnie się używa w opisach, wywiadach itp. Ale może się czepiam :)

Co do walki Bothy z Grantem. O ile Grant w miarę przyzwoicie zaprezentował się z Adamkiem, o tyle o Fracoisie trudno napisać, że prezentuje jakiś poziom. Miał przebłyski w walce z Holyfieldem, ale generalnie to dziadek, który jest w stanie przyciągnąć widzów tylko i wyłącznie w swoim rodzinnym RPA. Będę mocno zdziwiony jeśli "Biały bawół" wytrzyma pełen dystans.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Z.Bieniecki
  • Z.Bieniecki
  • 18.11.2011 19:03

Chavez załatwi Manfredo w 3 rundzie zobaczycie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.