Od listopada 2010 roku zajmuję się sprawą zanieczyszczania środowiska naturalnego w miejscowości Wójcin przez jednego z lokalnych biznesmenów. Oto niewielki materiał fotograficzny z tego miejsca.
Zobacz także:
Artykuły
(342)
Galerie
(214)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 44 | Miejscowość: Sieradz i Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Ekspert w dziedzinie lokalnej, bulwersują mnie pijani kierowcy. Od czerwca redaktor naczelny Sieradz.com.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 07.03.2011 00:04
No z tym wymiarem sprawiedliwości w Polsce jest różnie. Poseł BONDA ukradł ze Skarbu Państwa trzydzieści siedem tysięcy ton zboża i sprawa zmierza wprost do przedawnienia. Co dopiero powiedzieć o zwierzęcym kolczyku lub w ogóle na temat tej sprawy?
Prawnik 20.02.2011 01:52
Chodzi o pana Jarosława S. współwłaściciela ubojni, jak by ktoś nie wiedział :)
Prawnik 20.02.2011 01:44
znajomy xx Obrońca uciśnionych i skrzywdzonych, znajomy xx już nie długo ten wspaniały Pan Rysiu i jego świta zasiada przed sądem na ławie oskarżonych, ciekawe jak się będzie tłumaczył już skazany prawomocnym wyrokiem pan Jaruś, czy może nieco zmięknie i skruszeje jak usłyszy zarzuty i zacznie mówić prawdę :)
znajomy xx 17.02.2011 15:39
panie Ryśku,powodzenia w całej sprawie i niech pan już tak nie ufa ludziom naokoło,bo są wredni,tutaj słodzą w żywe oczy a za rogiem po dziennikarzach dzwonią itd...Szkoda,że że żyjemy w takim podłym kraju...
znajomy rysia 04.02.2011 22:21
dachóweczka jest nawet na dachu sporo kosztowała
Autor usunął profil 04.02.2011 20:53
Przy opieszałości naszego wymiaru sprawiedliwości, miejmy nadzieję, że nagłaśnianie tej sprawy przyśpieszy zakończenie tego niecnego procederu i winni poniosą konsekwencje.
Krzyś 24.01.2011 20:35
w końcu się wezmą za dziada.wielki myśliwy i obrońca przyrody.dobrze mu tak,i na dachóweczke chyba już nie starczy.
Paweł. 23.01.2011 20:27
Pochodzę z wójcina. Cała sprawa faktycznie wygląda na pierwszy rzut oka strasznie. Ale bądźmy szczerzy, skoro ten proceder trwa tyle lat, a nawet lokalne władze, policja, i inne organa raczej się nie kwapią do reakcji, to faktycznie skończy się na gadaniu i tyle. A właściciel, kto go zna wie że zawsze spada na 4 łapy i nie tylko to ma na sumieniu. Szkoda gadać, trzeba czekać na reakcję ze strony odpowiednich służb, bo sami mieszkańcy nic z tym nie zrobią bo nie mogą z różnych powodów, ale długo by o nich mówić.
kazek 23.01.2011 10:42
He<He, andrzejak wszedł na prywatne pole i fotki cyka,a właściciel mu pozwolil?? oj andrzejak,masz wrogów sporo,Ryśku,niech moc będzie z Tobą!