Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14968 miejsce

Bomba ekologiczna w Wójcinie. Kto na to pozwalał?

Całą sprawą zacząłem zajmować się pod koniec października 2010 roku, po tym, jak pierwszy raz trafiłem do Wójcina. To, co zastałem na miejscu, przeraziło mnie. Pola zalane nieczystościami, w których można było zobaczyć krew, sierść, racice, pasożyty w postaci glist świńskich, części jelit i prawie całe świnie...

Byłby to piękny widok, gdyby nie te ścieki na polu. Fot. Piotr Andrzejak / Fot. Piotr AndrzejakPo zebraniu dokumentacji fotograficznej i rozmowach ze świadkami, 17 stycznia powiadomiłem o wszystkim Prokuraturę Okręgową, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Powiatowego Lekarza Weterynarii w Sieradzu, policję w Wieruszowie, Głównego Lekarza Weterynarii w Warszawie, i Ministerstwo Środowiska.

Jeden z kilku zabezpieczonych kolczyków, na pole trafił ze ściekami. Niestety Powiatowy Lekarz Weterynarii do dnia 7.03.2011r, nie potrafi lub nie chce ustalić gdzie trafiła ta świnia. Fot. Piotr Andrzejak / Fot. Piotr AndrzejakWszedłem też w posiadanie szeregu dokumentów, które potwierdzają wcześniejsze już praktyki wywozu nieczystości na pola.Fot. Piotr Andrzejak / Fot. Piotr Andrzejak Proceder ten trwał 9 lat. Czy to możliwe, by nie wiedział o tym żaden z lokalnych urzędników? Niemożliwe, by setki tysięcy, a nawet miliony litrów ścieków poprodukcyjnych niezauważone trafiało do lasów i na pola mieszkańców Wójcina i Goli.

Wywozem ścieków z ubojni w Wójcinie zajmował się SKR z Bolesławca. Potwierdzeniem na to są faktury z SKR w Bolesławcu i oczyszczalni ścieków w Bolesławcu. Tyle, że z ubojni pobierano o wiele więcej ścieków niż trafiało do oczyszczalni. 1 lutego, panu Henrykowi Cioskowi, wójtowi gminy w Łubnicach postanowiłem w oficjalnym piśmie zadać kilka pytań. Jedno z nich brzmiało: "Czy wyżej wymieniony zakład (ubojnia) jest podłączony do kanalizacji gminnej, jeśli tak, to od kiedy"? W odpowiedzi z dnia 8 lutego 2011 r. (OR.0530.01.2011) wójta Henryka Cioska, w punkcie 6. napisano, że ubojnia przy ulicy Wieluńskiej 16 podłączona jest do kanalizacji gminnej od dnia 31 marca 2007. W roku 2007 firma Ryszarda D. i Jarosława S. nie posiadała jednak podczyszczalni ścieków wymaganej przed wprowadzeniem ścieków przemysłowych do kanalizacji gminnej.

Odpowiedz Wójta. Fot. Piotr Andrzejak / Fot. Piotr AndrzejakWiększość oczyszczalni gminnych nie jest przystosowana do utylizacji materiałów niebezpiecznych z zakładów masarskich. Więc na jakiej podstawie Urząd Gminy w Łubnicach podpisał umowę w roku 2007 z ubojnią z Wójcina, gdy ta nie posiadała wybudowanej jeszcze
podczyszczalni ścieków?

Interpelacja radnego. Fot. Piotr Andrzejak / Fot. Piotr AndrzejakZastanawiające jest, dlaczego władze gminy w Łubnicach nie traktowały i nie traktują wszystkich właścicieli firm jak i mieszkańców jednakowo. W 2004 r. radny gminny pan Mirosław Cichosz złożył interpelację dotyczącą zatruwania środowiska odpadami poprodukcyjnymi z ubojni z Wójcina wywożonymi przez Kółko Rolnicze w Bolesławcu do lasu w okolice strzelnicy w Wójcinie. W odpowiedzi jaką otrzymał radny od gminy czytamy: "w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że faktycznie dokonano wywiezienia ścieków w okolice strzelnicy w Wójcinie".

Gmina w tym przypadku nie powiadomiła odpowiednich służb odpowiedzialnych za ochronę środowiska tj. Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Sieradzu. Udało mi się za to dotrzeć do jednego z mieszkańców Wójcina, którego oskarżono o wylewanie ścieków bytowych na pola. Jarosław S., współwłaściciel ubojni, takie zawiadomienie złożył pisemnie do Urzędu Gminy w Łubnicach. W tym przypadku reakcja wójta, pana Henryka Cioska, była natychmiastowa. Niezwłocznie powiadomił o rzekomym zatruwaniu środowiska przez mieszkańca Wójcina Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Dotarłem do materiałów stwierdzających, że oskarżony mieszaniec Wójcina posiadał podpisaną umowę na wywóz nieczystości z własnej posesji przez osobę, która posiada wszystkie wymagane pozwolenia na świadczenie takich usług i odpowiedni sprzęt do tego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (36):

Sortuj komentarze:

Pani Ewo, nikogo nie zwalniam z odpowiedzialności. Wskazuję jedynie, że słusznie poruszony temat rzeczywistego zagrożenia powinien wskazywać na właściwy kierunek tej odpowiedzialności. Prawo jest jakie jest. Nie najlepsze. Ale ono w sposób jednoznaczny pokazuje kto odpowiada i kto nadzoruję tą strefą naszego życia. Krążenie opłotkami i mylenie rzeczywiście odpowiedzialnych z "prawdopodobnie odpowiedzialnymi" nie czyni dobrze. Ja nie chciałbym, by mnie na forum publicznym wskazywano jako osobę prawdopodobnie odpowiedzialną nie wspominając o instytucjach rzeczywiście odpowiedzialnych, lub wspominając o nich na marginesie.
Ewo wróć i spojrzyj na dyskusje i komentarze pod tekstami Pana Piotra. Napaści przeciwko myśliwym, kołom łowieckim czy lasom (w domyśle Państwowym) nie wynikły z niczego. Spowodowane zostały odpowiednim odbiorem tekstów a tym samym prezentacją tematu przez autora.
Nikogo nie zwalniam z odpowiedzialności, Pani Ewo.
Sprawa spolegliwości wśród narodu wymagałaby znacznie szerszej dysputy.
Poprzestańmy zatem, na aspekcie takim jakim w rzeczywistości jest. Zostało najpewniej naruszone prawo. Za przestrzeganie prawa odpowiedzialne sa określone instytucje rządowe i samorządowe. Oraz prezesi, kierownicy tych instytucji. I mam nadzieję, że tak zostanie.
W Państwie prawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo, po jesteśmy aby nagłaśniać takie sprawy i urzędnicy też zaczną się obwiać robienia przekrętów, jak będą wiedzieli że się im patrzy na ręce

Komentarz został ukrytyrozwiń

Otóż to - Panie Piotrze. I fatalne jest to, że czują się bezkarni, bo mało kto ma odwagę zadzierać z urzędnikiem, od którego decyzji może wiele zależeć. Pozdrawiam i tak trzymać! - Panie Piotrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo, prawo mamy dobre, tylko niestety urzędników skorumpowanych

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tuszę zatem, Panie Robercie, że z odpowiedzialności (choćby częściowej) za dewastację środowiska zwalnia Pan ot, choćby koło łowieckie, bo chyba o ten wątek w komentarzach Panu chodzi. A czy myśliwi z tego koła łowieckiego polują na księżycu, czy może w lasach Wójcina? Nawet gdybym jako, zakładając hipotetycznie, członkini rzeczonego koła łowieckiego miałabym uganiać się po lasach za zwierzyną - wolałabym nie oglądać resztek odpadów rzeźnych rozwłóczonych po polach. Powiedzenie - moja chata z kraja - ma chyba tu jakieś odniesienie do rzeczywistości.
I jeszcze jedno - podobno prawa w tym kraju nie są najgorsze. Sęk w tym, że często nie są respektowane. I tu przysłowiowy pies jest pogrzebany. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie jakie instytucje tu obarczono za skażenie, jeżeli chodzi to pola były prywatne jak również lasy tez należały do osób prywatnych

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo i Ty Piotrze. Moje pytania nie miały związku z aktywnością społeczną i poczuciem odpowiedzialności wszystkich świadków zanieczyszczania środowiska. Ma jedynie związek z informacjami i sposobem prezentacji zniszczeń w środowisku przez naszego kolegę. Ten sposób spowodował, że obarczono w komentarzach winą za sprawę instytucje i ludzi nie związanych bezpośrednio ze sprawą i za nią nie odpowiedzialnych.
Interesują mnie przyczyny, okoliczności i powody (nie znam odpowiedzi dotychczas kto był właścicielem nieruchomości - bo może sam "rzeźnik") dla których ludzie nie reagowali.
Pani Ewo, też się czuję odpowiedzialny - gdyż mój rząd i prawa które powoduje dopuszcza do takich sytuacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgodzę się z Panem Piotrem, że nie których by należało poddać badaniom psychiatrycznym w zakładach zamkniętych psychiatrycznych :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, jeżeli daje to komuś radość i idzie na zdrowie, można zaakceptować. Tylko że mu nie szkoda czasu na to klikanie? Ja z kolei uważam że jest to potrzebne, ponieważ może posłużyć do badań socjologicznych i psychiatrycznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paradoksalnie, Piotrze, owa "aktywność" społeczna przejawia się w tym konkretnym przypadku w stawianiu czerwonych łapek, ponieważ akurat to nic nie kosztuje, a z dowalenia osobom komentującym podobno radocha płynie spora. Hi, hi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.