Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

145886 miejsce

"Bomba" rosyjskiego wywiadu: Beck był niemieckim agentem

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-08-29 19:22

Na stronie internetowej Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji (SWR) pojawiła się informacja, że Józef Beck, przedwojenny szef MSZ Polski, był niemieckim agentem.

 / Fot. wikipedia.plW 1998 roku SWR nakręciła dokumentalny film o konferencjach w Teheranie, Jałcie i Poczdamie pt. "Trzy Konferencje". Wśród postaci, o których opowiada film jest Józef Beck, którego SWR opisuje w związanej z filmem notatce następująco: "pułkownik, minister spraw zagranicznych Polski w przededniu II wojny światowej, agent niemieckiego wywiadu".

"To bzdura" - komentuje "rewelacje" SWR szef Stacji Naukowej PAN w Moskwie i biograf Józefa Becka, profesor Mariusz Wołos. Wołos dodaje także, że nie tylko Rosjanie wyznawali taką teorię, m.in. Leon Noel, francuski ambasador w Polsce, który pełnił tę funkcję w drugiej połowie lat 30., utrzymywał, że Beck służy wywiadowi niemieckiemu i austriackiemu jako attache wojskowy w Paryżu. Kiedy Beck postanowił rozluźnić sojusz z Francją zaczęły krążyć plotki, że przyłapano go na kopiowaniu dokumentów służby francuskiej. Ostatecznie Beck został odwołany przez ówczesne polskie władze, ale jego pracę oceniono bardzo dobrze.

"To są pogłoski, które krążyły po korytarzach i w prasie. Nie mają pokrycia w absolutnie żadnych dostępnych źródłach - także źródłach wywiadu francuskiego, niemieckiego czy polskiego" - oświadczył Wołos.

SWR zapowiedziała na 1 września prezentację swojej książki "Sekrety polskiej polityki zagranicznej. 1935-45". W tym tygoniu Rosjanie oskarżyli Polskę o współpracę z Hitlerem, planowanie wojny przeciwko ZSRR i bezpośredni udział w rozbiorze Czechosłowacji.


TVN24

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

26 Stycznia 1934 roku wybuchła bomba, która bez przesady wstrząsnęła całą Europą: w Berlinie ogłoszono polsko-niemiecką deklarację o niestosowaniu przemocy, czyli mówiąc językiem dyplomacji pakt o nieagresji. Oto pełny tekst: „Rząd polski i rząd niemiecki uważają, że nastąpił moment, aby rozpocząć nowy okres w stosunkach politycznych polsko-niemieckich przez bezpośrednie porozumiewanie się jednego państwa z drugim. Wobec tego zdecydowały się one przez niniejszą deklarację położyć podstawę dla kształtowania się tych stosunków. Oba rządy wychodzą przy tym z założenia, że utrzymanie i utrwalenie stałego pokoju pomiędzy ich krajami stanowi istotny warunek dla powszechnego pokoju w Europie. Wobec tego są one zdecydowane opierać swe wzajemne stosunki na zasadach zawartych w pakcie paryskim z dnia 27 sierpnia 1928 roku i pragną określić bliżej zastosowanie tych zasad o ile chodzi stosunki polsko-niemieckie. Przy tym każdy z obu rządów stwierdza, że przyjęte przezeń dotychczas w stosunkach do innych zobowiązania międzynarodowe nie stoją na przeszkodzie pokojowemu rozwojowi ich wzajemnych stosunków nie są w sprzeczności z niniejszą deklaracją i przez tę deklarację nie są naruszone. Poza tym oba rządy stwierdzają, że niniejsza deklaracja nie dotyczy takich zagadnień, które zgodnie z prawem międzynarodowym należy uważać za należące Wyłącznie do spraw wewnętrznych jednego z obu państw. Oba rządy oświadczają, że jest ich zamiarem porozumiewać się bezpośrednio we wszelkiego rodzaju zagadnieniach dotyczących ich wzajemnych stosunków. W razie gdyby wynikły pomiędzy nimi kwestie sporne, których by się nie dało załatwić w drodze bezpośrednich rokowań oba rządy będą szukały tych rozwiązań w każdym poszczególnym wypadku we wzajemnym porozumieniu przy pomocy innych sposobów pokojowych, przy czym w razie potrzeby nie uchybia to możności zastosowania tych rodzajów postępowania, które są przewidziane dla takiego wypadku w innych obowiązujących je wzajemnie porozumieniach. W żadnym jednak wypadku nie będą się one uciekały do stosowania przemocy w celu załatwienia tego rodzaju spraw spornych. Stworzona na powyższych zasadach gwarancja pokoju ułatwi obu rządom doniosłe zadanie znajdywania dla zagadnień politycznych gospodarczych i kulturalnych rozwiązań opartych na sprawiedliwym i słusznym wyrównaniu obustronnych interesów. Oba rządy są przeświadczone, że stosunki pomiędzy ich krajami będą się w ten sposób owocnie rozwijały doprowadzą do gruntownego dobrego sąsiedzkiego pożycia, co nie tylko dla ich obu krajów, ale dla pozostałych krajów Europy będzie miało zbawienne następstwa. Niniejsza deklaracja będzie ratyfikowana i dokumenty ratyfikacyjne zostaną możliwie szybko wymienione w Warszawie. Deklaracja pozostaje w mocy w ciągu dziesięciu lat licząc od dnia wymiany dokumentów ratyfikacyjnych. W razie, jeżeli żaden z rządów nie wymówi jej na sześć miesięcy przed upływem tego okresu czasu zachowa ona w dalszym ciągu moc; potem jednak każdy rząd Będzie mógł ją wymówić w każdym czasie z terminem sześciomiesięcznym.”
http://www.sciaga.pl/tekst/66702-67-jozef_beck_biografia

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tekście jest nieścisłość wielkiej wagi.
"Ostatecznie Beck został odwołany przez ówczesne polskie władze, ale jego pracę oceniono bardzo dobrze."
Z jakiego stanowiska polskie władze odwołały Becka i kiedy?
Proponuje pisząc taką notatkę zajrzeć do encyklopedii albo chociaż do Wikipedii
Wicepremier Rządu RP
Okres urzędowania od 25 sierpnia 1930
do 4 grudnia 1930
Poprzednik –
Następca Bronisław Pieracki
Wiceminister Spraw Zagranicznych RP
Okres urzędowania od 4 grudnia 1930
do 2 listopada 1932
Poprzednik Alfred Wysocki
Następca Jan Szembek
17. Minister Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej
Okres urzędowania od 2 listopada 1932
do 30 września 1939

Komentarz został ukrytyrozwiń

No. a gen. Sikorski swoje "szpiegostwo" zapłacił życiem. Tylko kto go "ukatrupił" ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak a Adolf Hitler był agentem Stalina tylko pewnego dnia im się coś pomyliło i wojna wybuchła?

Komentarz został ukrytyrozwiń

kolejna "bomba" po grochu którego się w Moskwie najedli.
Zalatuje do nas,
ale to ich problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiedzmy sobie jasno, gdyby to była prawda to wyszłoby to już dawno. Teraz to wszystko ujawniają, a gdzie byli wcześniej? Czekać kiedy powiedzą, że przywódca Powstania Warszawskiego Tadeusz Bór Komorowski, był niemieckim agentem, bo rozpętał powstanie, które miało w zamyśle Niemców powstrzymać marsz Armii Czerwonej na Berlin...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Była też plotka, że min J.Beck był członkiem Loży Masonskiej, która wówczas liczyła 500 członków w całej Polsce. Żona min. Becka była piękną kobietą, śiwetnie ubraną i brylowała na salonach Warszawy oraz Zamku Królewskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.